20-latek wjechał pod autobus w Gdyni. "Wbił się tak, że z auta nic nie zostało"

Trwa wyjaśnianie okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w sobotę w Gdyni. Samochód uderzył w tył autobusu po tym, jak zderzył się z innym autem. Jedna osoba zginęła, cztery osoby zostały ranne.

Jak podaje portal Gp24.pl, najpierw doszło do zderzenia mercedesa i audi. Kierowca mercedesa miał wymusić pierwszeństwo. Potem audi uderzyło w autobus stojący na przystanku na skrzyżowaniu al. Zwycięstwa z ul. Stryjską.

- Wbił się w niego tak, że z auta praktycznie nic nie zostało. Nie sposób było nawet zobaczyć, jaka to marka samochodu - mówił świadek zdarzenia w rozmowie z Trojmiasto.pl.

Zmarł 20-letni kierowca auta. Czterech pasażerów trafiło do trójmiejskich szpitali.

Korzystając z telefonu za kółkiem, zwiększasz ryzyko wypadku aż 23 razy

Więcej o:
Komentarze (69)
Gdynia. Auto wjechało w autobus. Nie żyje 20-letni mężczyzna
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 35 razy 17

    Po prostu nie zauwazyl znaku ograniczenia predkosci.
    Cynicznie powiem: dobrze ze zabil sie sam zanim zabil innych.

  • iremus

    Oceniono 14 razy 10

    Dlaczego władze miasta nie ograniczą prędkości w tym miejscu chociaż do 100 km/h?

  • Ewa Rodziewicz

    Oceniono 7 razy 7

    Audi jechało z bardzo dużą prędkością wiem to od świadka wypadku Powinny być ŚWIATŁA do skrętu w lewo. Kto wie jak zmusić UM żeby zrobili światła Gdyby nie autobus szalencze chłopaki z audi staranowaliby tłum na przystanku

  • lese_majeste

    Oceniono 7 razy 7

    nie wiem, nie byłem tam, ale jakoś wydaje mi się, że gdyby audi jechało z dozwoloną w mieście szybkością pewnikiem 50 km/godz to skończyłoby się wizytą u blacharza

  • mg_0

    Oceniono 8 razy 6

    Dwoje ludzi nie żyje, pasażer audi zmarł w szpitalu - aktualizujcie, skoro trzymacie ten artykuł na głównej

  • Adam Kowalski

    Oceniono 8 razy 6

    Niektórzy na tym forum idioci piszą że kierowca mercedesa „wymusił”..A jakby dziecko na przejściu dla pieszych „wymusiło” to też jest winne ? Po to jest ograniczenie prędkości w mieście by każdy kierowca miał czas by wyhamować i nikogo nie potrącić. Ale chyba dla Polaków w miastach na wszystkich prostych odcinkach powinny być progi zwalniajace bo Polacy nie lubią przestrzegać przepisów.

  • zarone

    Oceniono 6 razy 6

    całe szczęście, że nikt z pasażerów autobusu nie ucierpiał. A co do kierowcy audi, to opatrzność zabrała go z tego świata, dzięki czemu nieznacznie poprawi się bezpieczeństwo na drogach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX