Wypadek w Miedzianej Górze, osobówka pod kołami tira. Do końca walczyli o życie dziecka

Tragiczny wypadek w Miedzianej Górze. Na miejscu zginęły dwie kobiety. Już wiadomo, że nie udało się uratować życia kobiety i malutkiego dziecka, którzy zostali ranni w zderzeniu z tirem.

W Miedzianej Górze (woj. świętokrzyskie) doszło do wypadku z udziałem osobowego volkswagena i tira. Tragedia miała miejsce około godziny 15.30 w sobotę na drodze krajowej nr 74. Volkswagenem jechały trzy kobiety i dwuletnia dziewczynka. Wszyscy zginęli. Dwie kobiety zmarły na miejscu. Trzecią oraz dziecko przewieziono do szpitala, ale ich życia. Dziewczynka była reanimowana. Jak podała w niedzielę rano policja, nie udało się uratować życia dziecka i rannej kobiety.

Policjanci, którzy wyjaśniają przyczyny wypadku w Miedzianej Górze, ustalili już, że kierująca volkswagenem wykonała nagły manewr i wjechała prosto pod samochód ciężarowy. Na jezdni widać było wyraźne ślady hamowania. 

Młody, 21-letni, kierowca tira został zbadany przez policjantów alkomatem; był trzeźwy.

PAWEŁ MAŁECKI

Więcej o:
Komentarze (199)
Wypadek w Miedzianej Górze. Nie żyją 3 kobiety i 2-latka
Zaloguj się
  • Bolu. Ka

    Oceniono 25 razy 23

    To co mial kierowca ciężarówki nagle odbic i sie przewrócić na innych uczestników drogi?to wtedy byscie pisali ze mlody kierowca i nie wie ze to nie osobowka ze takie manewry zazwyczaj tak sie koncza.straszna tragedia dla rodzin i ich najbliższych

  • Oceniono 20 razy 16

    Ten kierowca na pewno teraz przeżywa ale dopiero później będzie głęboko przeżywał i pozostanie z tym psychicznym urazem do końca życia. Musi teraz jak najszybciej prowadzić auto aby trauma jego nie zdominowała. Jest bardzo młody a takie tragiczne doświadczenie może sprawić że będzie roztropnym i pozbawionym rutyny kierowcą. Może kiedyś w ten sposób uratować nie jedną osobę.

  • typowynazista

    Oceniono 34 razy 16

    "Trzecią oraz dziecko przewieziono do szpitala, ale ich życia."
    Moglibyście z szacunku dla zmarłych choć raz przeczytać co piszecie?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 39 razy 15

    Czyli, gdyby kierowca cięźarówki nie był trzeźwy, to nawet gdyby kierowca osobówki umyślnie jechał na czołówkę, to i tak ON byłby winien.
    I to trzeba zawsze brać pod uwagę. Nietrzeźwy to zawsze powoduje wypadek w którym uczestniczy , bo gdyby był trzeźwy, mógłby go uniknąć.
    Taka Wolska, a nie inna.

  • kocurimysza

    Oceniono 14 razy 10

    STALA SIE TRAGEDIA a jak zwykle ZNAJDA SIE IDIOCI do krytykowania wszystkich i wszystkiego !.

  • kuma1

    Oceniono 16 razy 10

    Kierowca ciężarówki na swoim pasie zrobił to co mógł hamował i zjechał ile mógł na prawo . A tym co zamiast analizować przyczyny, skutki i techniczne przyczyny wypadku od razu szukają alkoholu , powinno sprawdzić kwalifikacje. !. Czy my mamy specjalistów czy psychicznych w służbach , prokuraturze i sądach.

  • bezy2008

    Oceniono 40 razy 10

    „Trzecią oraz dziecko przewieziono do szpitala, ale ich życia. Dziewczynka była reanimowana.”
    Jak zwykle genialnie napisane

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX