Tomasz Komenda spędził 18 lat w więzieniu, choć był niewinny. Jest decyzja Sądu Najwyższego

Tomasz Komenda został niesłusznie skazany za gwałt i zabójstwo - potwierdził Sąd Najwyższy. Wydał on decyzję w sprawie mężczyzny, który spędził 18 lat w więzieniu, choć był niewinny.

Sąd Najwyższy zdecydował o losie Tomasza Komendy. Skład sędziowski zdecydował o uchyleniu wyroku i uniewinnieniu Komendy.

W uzasadnieniu sąd wskazywał, że Komenda od początku współpracował ze śledczymi, a materiał DNA - później dowód przeciwko niemu - został pobrany bez udziału biegłego.

Sprawa toczyła się w trybie niejawnym. Jawne było dopiero ogłoszenie orzeczenia.

Tomasz Komenda do decyzji sądu odniesie się po godzinie 16.00 podczas briefingu prasowego. Mężczyzna przyszedł do sądu z rodzicami i ze swoim obrońcą - mecenasem Zbigniewem Ćwiąkalskim. Komenda przed rozprawą w sądzie nie udzielał żadnych wywiadów.

- Mam nadzieję, że Sąd Najwyższy formalnie uniewinni Tomasza Komendę, choć ma też możliwość uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądom wrocławskim - mówił z kolei jeszcze przed poznaniem decyzji sądu Ćwiąkalski. Był przekonany, że dowody zebrane przez prokuraturę i wniosek są tak dobrze przygotowane, że Sąd Najwyższy nie powinien mieć problemów by dziś uniewinnić mężczyznę.

- Dzisiaj najważniejsze jest to, by Tomasza Komendę oficjalnie uniewinnić, dlatego, że jest on cały czas prawomocnie skazany za zabójstwo na 25 lat pozbawienia wolności, z których 18 lat spędził w więzieniu. Sam Tomasz Komenda mówi, że jest to dla niego najważniejszy dzień w życiu - podkreślił mecenas Ćwiąkalski przed rozprawą. Dodawał, że dopiero uniewinnienie otworzy jego klientowi drogę do walki o odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Wyrok dla Tomasza Komendy

Mężczyzna w 2004 roku został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za brutalny gwałt i zabójstwo 15-latki w Miłoszycach pod Wrocławiem. Z wnioskiem o wznowienie postępowania wystąpiła do sądu Prokuratura Krajowa, której zdaniem Tomasz Komenda jest niewinny.

Przedstawiła ona dowody, które rzuciły nowe światło na zbrodnię sprzed ponad dwóch dekad. Okazuje się, że Tomasz Komenda tragicznej nocy nawet nie przebywał w Miłoszycach. Nowe fakty udało się ustalić dopiero powołanej po latach specjalnej grupie śledczych. Śledczy cały czas badają, jak mogło dojść do tak katastrofalnej pomyłki. Nie wyklucza się, że dowody zostały zmanipulowane.

Po 18 latach pobytu w więzieniu dwa miesiące temu Komenda wyszedł na wolność. Decyzję o przedterminowym zwolnieniu podjął sąd penitencjarny przy wrocławskim Sądzie Okręgowym. 

Zbrodnia w Miłoszycach

W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 1997 r. w Miłoszycach pod Wrocławiem 15-letnIa Małgorzata Kwiatkowska wyszła na sylwestrową imprezę. W Nowy Rok, ok. godz. 13 znaleziono ciało dziewczyny. Jak opisuje wrocławska "Gazeta Wyborcza", ustalono, że sprawców było dwóch lub trzech. Napastnicy prawdopodobnie zostawili dziewczynę żywą, ale ta do rana zamarzła. Śledczym udało się znaleźć na miejscu zbrodni dużo śladów, m.in. krew, włosy i nasienie.

Tomaszowi Komendzie alibi dało 12 osób, mimo to w maju 2000 roku został aresztowany. 4 lata później sąd skazał go na 25 lat więzienia. Przemawiał za tym fakt, że włosy z czapki Małgosi miały taki sam kod genetyczny. Pasował też zapach czapki oraz odciski szczęki na ciele ofiary. Przesłuchiwany przez śledczych Tomasz przyznał się, że był w Nowy Rok był w Miłoszycach, ale później wszystkiego się wyparł. Według niego policjanci wymusili te zeznania biciem.

Czytaj więcej o sprawie Tomasza Komendy:

Więcej o:
Komentarze (244)
Tomasz Komenda spędził 18 lat w więzieniu. Jest decyzja Sądu Najwyższego
Zaloguj się
  • tojestbardzoproste

    Oceniono 40 razy -20

    BRAWO POLSKA

    Po latach nierządu PO wraca NORMALNOŚĆ!!

    TAK trzymać!

  • pan.szklanka

    Oceniono 22 razy -16

    I co lewaki? Nadal jesteście przeciw karze śmierci?Teraz będzie trzeba płacić odszkodowanie.

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 19 razy -13

    Za PO zamietliby sprawę POd dywan...

    NARESZCIE WRACA NORMALNOŚĆ

  • ellojzy

    Oceniono 17 razy -11

    Sprawców bylo dwóch albo trzech. Odcisk szczęki pasował. Zanim zaczniecie mu współczuć, zastanówcie się trochę. Wychodzi nie dlatego, że udowodnił swoją niewinność, ale z dlatego, że z powodów proceduralnych nie udowodniono mu winy.

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 26 razy -10

    Czy ktoś odpowie za krzywdę jaką mu ŚWIADOMIE wyrządzono, czy znowu nietykalna kasta!!???

    KOD KOD DEMOKRACJA (PO)WOLNE SĄDY...

  • kasan-der

    Oceniono 11 razy -7

    Tak,tak! Bandytów powypuszać a policjantów i prokuratorów do pierdla!

  • l.i.l.a.b.a.j.ona

    Oceniono 6 razy -6

    Czlowiek winny nie ryczy na sali sadowej w chwili, gdy go wypuszczaja z wiezienia (pare miesiecy temu).

    Niewinny czlowiek nie zakrywa geby zgiety w pol gdy mu wine udawadniaja (inna matka wrzeszczaca pare miesiecy temu, ze jej niewinnego syna chca w cos wrobic).

    ******************************************
    Nie baw sie w "chowanego" z czadem.
    Nawet w dogasajacym grillu pod namiotem.

  • allegropajew

    Oceniono 7 razy -5

    Mimo alibi 12 PRZYPADKOWYCH osób, z których ŻADNA nie miała specjalnego interesu go bronić.

    Zarówno prokurator(zy), jak i oba składy sędziowskie winny zostać skazane na KARĘ ŚMIERCI.

    Gościula

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX