"Masa" zatrzymany przez policję. Najsłynniejszy świadek koronny w Polsce ma usłyszeć zarzuty

Funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji zatrzymali w środę sześć osób w związku ze śledztwem dot. m.in. wyłudzeń kredytów i łapownictwa. Wśród zatrzymanych jest świadek koronny Jarosław S. ps. "Masa".

Sześć osób zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy łódzkiego wydziału Biura Spraw Wewnętrznych Policji. Sprawa dotyczy wyłudzeń kredytów bankowych, łapownictwa i powoływania się na wpływy.

Wśród zatrzymanych jest najsłynniejszy w Polsce świadek koronny - Jarosław S. ps. "Masa". Zatrzymano również m.in. naczelnika Wydziału Wywiadu Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, a także urzędnika łódzkiej delegatury Urzędu Celno-Skarbowego.

Od września 2015 r. lubelski wydział Prokuratury Krajowej prowadził postępowanie dotyczące wymuszeń rozbójniczych i oszustw popełnianych przez zorganizowaną grupę przestępczą. Jak informuje PK, z tego postępowania "wyłączono materiały dotyczące oszustw dokonanych przez ustalonych sprawców, wręczenia i przyjmowania korzyści majątkowych przez funkcjonariuszy publicznych oraz składania przed organami procesowymi fałszywych zeznań". Dotychczas przedstawiono zarzuty siedmiu podejrzanym.

"Masa" usłyszy zarzuty

Zatrzymani w środę usłyszą zarzuty m.in. wyłudzenia kredytów i pożyczek na łączną kwotę ponad 668 tys. zł w ośmiu bankach, dawania i przyjmowania łapówek przez funkcjonariuszy publicznych oraz powoływania się na wpływy w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi i pośrednictwie w załatwieniu pracy w Policji.

Według informacji Prokuratury Krajowej zarzucane "Masie" przestępstwa nie mają związku ze sprawą, w wyniku której przyznano mu status świadka koronnego. Stało się to w 2002 r., po tym, jak zaczął współpracować z policją. W wyniku zeznań "Masy" dokonano aresztowań wśród członków pruszkowskiej mafii.

Komisja Europejska nie odpuszcza Polsce. Rozmowy 'nie mogą trwać w nieskończoność'

Więcej o:
Komentarze (96)
Jarosław S. "Masa" zatrzymany przez policję. Ma usłyszeć zarzuty
Zaloguj się
  • Jan Tajga

    0

    Zastanawiam się, jakim cudem taki bandyta jak "masa" chodzi na wolności i to jeszcze w towarzystwie ochroniarzy? Przecież taki bandzior powinien dożywotnie kiblować w kryminale. A ten sobie książki pisze, biznesy prowadzi (zapewne więcej lewych) i to jeszcze pod parasolem policji. Ktoś powinien beknąć za to, że mu to umożliwił.

  • komentarzdramatyczny

    Oceniono 1 raz -1

    Masa frajer. Z bolkiem by się dogadał.

  • doni72

    Oceniono 2 razy 2

    Dziwny ten swiadek koronny.W Lodzi sobie smigal na silownie,byl znany i funkcjonowal nie obawiajac sie o zywot.Opowiadal historie nadzwyczaj dziwne,pomawial znanych ludzi i mafia go nie skasowala mimo ze byl widoczny i nadzwyczaj glosny.

  • mistermadmat

    Oceniono 1 raz 1

    668 koła ? a ile jebn ęli za nagrody złodziejachy z Cyrku na wiejskiej ?

  • vidi12

    Oceniono 12 razy -8

    Po kolei wszyscy PO-wcy trafią do pierdla :)

  • niezalany

    Oceniono 12 razy 8

    fenomen tego indywiduum zadziwia mnie niezmiennie od kilku lat, bo to jest zwyczajnie niemożliwe żeby takie nic kręciło policjantami, dziennikarzami i politykami, jak kołem fortuny.

    każdy! normalny człowiek powinien się dystansować od bandziora, zamiast wsłuchiwać się jego opowieści letniej treści, pisać mu książki czy dawać kredyty, no żesz k... mać!

  • zueoko

    Oceniono 11 razy 9

    Naczelnik wydziału wywiadu kwp w Łodzi... Ręce opadają. Policja w Polsce to zorganizowana grupa przestępcza w uniformach.

  • easa-phone

    Oceniono 7 razy 5

    Będzie sypał, bo nawet kilkudniowy pobyt w pierdlu jest ryzykowny dla jego życia. Zbyt wielu sprzedał, a to innym osadzonym zapewne się nie podoba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX