Wypadek pod Olsztynem. Kierowca nie żyje, dwie 10-latki w krytycznym stanie

Tragiczny wypadek pod Olsztynem. 60-letni kierowca rozbił auto na drzewie. Nie żyje. Lekarze walczą o życie dzieci, które jechały razem z nim - opisuje "Gazeta Olsztyńska".

Do wypadku doszło w piątek wieczorem (ok. 18.30) na drodze z Purdy do Marcinkowa. Kierowca seata zginął na miejscu po tym, jak jego auto uderzyło w drzewo. Do szpitala trafiły dwie ok. 10-letnie pasażerki. Lekarze z Olsztyna walczą o ich życie - podaje "Gazeta Olsztyńska".

Przyczyny wypadku wyjaśni teraz policja.

Na miejsce wypadku, oprócz policji, przyjechali strażacy. Na pomoc przybyło Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

W tym rejonie doszło do wypadku:

Więcej o:
Komentarze (39)
Wypadek pod Olsztynem. Dwie dziewczynki w krytycznym stanie
Zaloguj się
  • Tomasz Gosik

    Oceniono 12 razy 6

    Żal nie których komentarzy jestem w szpitalu z córką przyjechały dwie dziewczynki z tego wypadku jedna z nich minąłem na korytarzu jak tylko ja przywieźli. Powiem jedno widzielibyscie to część z was odpuściłaby sobie głupie komentarze. Tragedia calej rodziny. Szacunek dla calej zalogi która brała udział w ratowaniu bo uwijali sie niesamowicie szybko. Wystarczy przypadek żeby trafić do szpitala z dzieckiem i być naocznym swiatkiem ludzkiej tragedii. Nauczymy się pochopnie nie oceniać.

  • 3jw60

    Oceniono 12 razy 4

    Spróbujcie jechać u nas zgodnie z przepisami. Jak 50 to 50, na autostradzie 140 itd. Będziecie zawalidrogami.

  • krzycho-60

    Oceniono 7 razy 3

    Mnie tam wszyscy wyprzedzają po wioskach. Jadę 59 lub 49 km/h w zależności od znaków, wg GPS prędkość prawidłowa.

  • dj.80

    Oceniono 10 razy 2

    Szybko, ale bezpiecznie.
    No i na na pewno auto w stu procentach sprawne. Przecież miało przegląd...

  • allsteen

    Oceniono 3 razy 1

    Kierowca miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, oczywiście za alkohol...

  • archieil

    Oceniono 9 razy 1

    "Dodajmy, że jedno z kół w seacie było dojazdowym. Przypomnijmy, że w takiej sytuacji samochód jest mniej mobilne i nie wolno wówczas jeździć z prędkością większą niż 80 km/h."

  • shtalman

    Oceniono 11 razy 1

    Jechał szybko i bezpiecznie tylko znowu to niewycięte drzewo mu wyskoczyło na drogę

  • Len Lechu

    Oceniono 4 razy 0

    znajomy w Australi jechal ponad dozwolona szybkosc [60] policja jego zatrzymala,odmowil mandat, poszedl do sadu,sedzia zapytal ile jechal tak naprawde,odpowiedzial 62 km/h nie wiecej, sedzia ukaral motywojac ze to jest do 60 km/h. I co sedzia mial racje??.Jak sie dawno uczylem to tak bylo do dozwolonej szybkosci a nie tyle co na znaku.W Polsce jest za duzo Kamikadze nie w Japoni

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX