Prezes JSW o akcji w kopalni "Zofiówka": Odebraliśmy sygnał radiowy z lamp górniczych

Trzech górników jest wciąż uwięzionych w podziemiach Kopani "Zofiówka" - poinformowały władze Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Prezes spółki Daniel Ozon podkreślił, że ratownicy napotkali podczas ostatniej doby na duże utrudnienia, ale namierzyli sygnał radiowy.

Prezes Ozon podkreślił, że sygnał radiowy pochodzi z nadajnika zatopionego w lampie górniczej. Jak wyjaśnił, urządzenia o tej częstotliwości miało dwóch z trzech poszukiwanych górników, wiec na razie nie można precyzyjnie określić, o którego z nich chodzi. - Nie jest on (sygnał) jednak precyzyjny. Jest zakłócany przez elementy metalowe - dodał.

Prezes JSW wyjaśnił również, że obecnie w akcji bierze udział 15 zastępów ratowniczych, a w ciągu całej doby będzie ich 40. Próbują oni dotrzeć do górników z dwóch stron. Ozon mówił, że prace postępują w tempie kilku metrów na godzinę. Warunki, w jakich pracują ratownicy poprawiły się - stężenie metanu wynosi - jak powiedział - zaledwie 3 procent. Udało się to zrobić dzięki systematycznemu przewietrzaniu obszaru.

Po wstrząsie, do którego doszło w sobotę przed południem, w kopalni zginęło dwóch górników, a kolejnych trzech jest wciąż poszukiwanych. W niedzielę akcja została minimalnie spowolniona przez wtórny wstrząs i wzrost stężenia metanu

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego powołał specjalną komisję badającą przyczyny wypadku. Zadaniem komisji nie będzie ustalanie ewentualnych zaniedbań, ale dociekanie szczegółów technicznych katastrofy.

Ostatecznym celem pracy komisji ma być ocena czy w rejonie wypadku będzie można w przyszłości prowadzić eksploatację.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o:
Komentarze (26)
Prezes JSW: Odebraliśmy sygnał z lamp górniczych
Zaloguj się
  • Oceniono 21 razy 5

    Ludzie jaka nadzieja?Nie zakłamujmy rzeczywistosci.Oni nie zyja.Wyciągną tylko ciala.Nawet PiS przestal sie pojawiać,bo kazdy zna prawde.Pokazali wspolczucie i znikneli z pola widzenia.Typowe dla tej wladzy.Dla rodzin wspolczucia!

  • cezaryk

    Oceniono 12 razy 4

    Przecież długopis już się pomodlił.
    ...a może oszukał i tylko udawał, że się modli?

  • yaspiman

    Oceniono 3 razy 1

    mam nadzieję, że maliniak przez cały czas się modli. bo jeżeli nie to odpowiedzialność spadnie na niego.

  • spokojniejaknawojnie

    Oceniono 9 razy 1

    Jest nadzieja . Ratownicy po nich idą i nie odpuszczą. Będzie dobrze

  • Oceniono 4 razy 0

    Ludzie wstydźcie się!!!!!!! Tutaj chodzi o ludzkie życie!!!!!! Takie komentarze!!!! Skąd ta pewność, ze Waszym rodzinom się to nie przytrafić. Niekoniecznie na dole kopalni ale w innych okolicznościach. Wstyd mi za Was. Modlę się za górników i ich rodziny. JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ. ❤️

  • scyplon_afrykanski

    Oceniono 4 razy -2

    Może Mackiewicza tam też znajdą?
    Żywego oczywiście.

  • hotin

    Oceniono 12 razy -6

    A dlaczego GON miało tylko dwoje górników,jak jest to urzadzenie przymusowo instalowane w lampie górniczej?Czyżby ten trzeci z karbidówką zjechał na dół?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX