Wzywał pomocy z bagażnika auta. 29-latek z Gołdapi sam nie wie, dlaczego tam zasnął

Pijany postanowił wejść do bagażnika swojego auta i tam spędzić noc. Rano mieszkanka Gołdapi usłyszała apele o pomoc 29-latka.

Dla niektórych majówka skończyła się dopiero w poniedziałek. Rano w Gołdapi na policję zadzwoniła kobieta, która powiedziała, że podczas drogi do pracy słyszała, jak z jednego z aut dobiegają do niej krzyki wzywające pomocy.

Policjanci udali się na wskazane przez kobietę miejsce, gdzie okazało się, że 29-letni gołdapianin zatrzasnął się w bagażniku samochodu. Spędził w nim całą noc, a ponieważ nie miał ze sobą telefonu, by wezwać pomoc, nie mógł się z niego wydostać samodzielnie.

Jak znalazł się w bagażniku? 29-latek sam nie wie, ale powiedział, że w nocy z niedzieli na poniedziałek pił alkohol. Przyznał nawet otwarcie, że z nieznanych sobie powodów po prostu wszedł do bagażnika auta.

Funkcjonariusze powiadomili brata mężczyzny, który przywiózł klucze do auta 29-latka i ostatecznie udało się mu się wydostać z bagażnika.

Więcej o:
Komentarze (10)
Gołdap. Zatrzasnął się w bagażniku swojego auta. Nie wie dlaczego
Zaloguj się
  • ravny

    Oceniono 13 razy 11

    Porządny chłop. Zrobił na sobie zatrzymanie obywatelskie żeby nie jechać po pijaku. Powinien w szkołach z prelekcjami dla młodzieży występować.

  • dziadekjam

    Oceniono 15 razy 5

    Wlazł do bagażnika i się zatrzasnął, żeby nie ulec pokusie jazdy na gazie. Przykład godny upowszechnienia.:-)

  • m.godwin

    Oceniono 3 razy 3

    Jeden z prezydentów też tak próbował, ale mu nie wyszło.

  • ruch.lewostronny

    Oceniono 1 raz 1

    To robi się popularne, ale ten drugi nie przeżył...

  • ja5569

    Oceniono 2 razy 0

    Alkohol to twoj wrog a wroga sie w morde leje.

  • mortus444

    Oceniono 4 razy 0

    hahaha

  • 31.februarius

    Oceniono 6 razy -2

    "... jak z jednego z aut dobiegają do niej krzyki wzywające pomocy."

    Dobre, "pawk"!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX