Tamara Czartoryska znów zaskakuje swoją rodzinę. "Ojciec mówił, że nienawidzi Polski i Polaków"

Książę Adam Karol Czartoryski z córką Tamarą i żoną Josette Calil podczas prezentacji obrazu na Wawelu

Książę Adam Karol Czartoryski z córką Tamarą i żoną Josette Calil podczas prezentacji obrazu na Wawelu (MICHAŁ ŁEPECKI)

Tamara Czartoryska, córka założyciela fundacji, kolejny raz skomentowała sprawę wyprowadzenia jej majątku z Polski. W oświadczeniu wysłanym do mediów stwierdziła, że jej ojciec, książę Adam Karol Czartoryski "nienawidził Polski i Polaków", a jego żona miała mówić, że "Polakom nie można ufać".

Tamara Czartoryska, córka księcia Adama Czartoryskiego, założyciela Fundacji Czartoryskich, odniosła się do ostatniego stanowiska organizacji. Wcześniej, w innym oświadczeniu, stwierdziła, że nigdy nie uczestniczyła w spotkaniach dot. negocjacji sprzedaży dzieł sztuki, nie brała też udziału w zatwierdzaniu transferu pieniędzy (a chodzi o co najmniej 100 mln euro) do nowej fundacji w Liechtensteinie, co spotkało się z odpowiedzią Fundacji. Po najnowszym stanowisku Tamary Czartoryskiej zapowiada się na to, że "opera mydlana" będzie mieć jeszcze kilka odcinków.

W najnowszym oświadczeniu w tej sprawie, przesłanym do Business Insider Polska, Tamara Czartoryska jeszcze ostrzej odnosi się do decyzji Fundacji, ale pozwala sobie też na personalne wycieczki w kierunku członków rodziny.

Dlaczego od czasu sprzedaży w grudniu 2016 r. nikt z Rady oprócz mnie nie przedstawił planu działalności charytatywnej? (...). Podczas zebrania fundacji w styczniu 2017 r. mój ojciec głośno oświadczył: "Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem już wystarczająco dużo dla tego narodu". Jego żona odparła wtedy: "Polakom nie można ufać i teraz będziemy żyć jak miliarderzy - napisała w oświadczeniu Tamara Czartoryska

SMS-y od Radziwiłła

Czartoryska stwierdza też, że w czerwcu 2017 roku otrzymała wiadomość SMS od członka zarządu Fundacji Macieja Radziwiłła o następującej treści:

Realizujemy plan, w ramach którego powstanie nowa fundacja z siedzibą w Liechtensteinie. Będzie to fundacja rodzinna, której statut będzie zawierał kilka celów dotyczących dziedzictwa rodziny Czartoryskich. Tak naprawdę wszystkie pieniądze przekazane na rzecz tego podmiotu mogą zostać wykorzystane na rzecz beneficjentów, którymi są: Twój ojciec i Josette

Czartoryska obwieściła, że na bazie tej informacji od Radziwiłła można stwierdzić, że Fundacja w Liechtensteinie nie będzie realizować celów, jakie dotychczas realizowała Fundacja XX. Czartoryskich w kraju.

Podaje też innego maila od Macieja Radziwiłła (brata byłego ministra zdrowia, Konstantego), w którym ten grozi jej, że "jeśli go zaatakuje, to będzie musiał się bronić", wskazuje, również, że "media chcą obrócić sprawę w rodzinną operę mydlaną".

ZOBACZ TEŻ: Gliński broni zakupu kolekcji Czartoryskich i chwali PiS. "Jedyna wiarygodna formacja"

Spór w rodzinie Czartoryskich

W pierwszym oświadczeniu Tamara Czartoryska oznajmiła, że w księgach Fundacji Czartoryskich nie ma ważnych zapisów uchwał Rady zatwierdzających transfer funduszy do żadnej zagranicznej lub krajowej Fundacji, a książę Czartoryskich zmusił ją do podpisania protokołu uchwały zatwierdzającego likwidację fundacji, pod groźbą nieprzyjścia na jej ślub. Napisała również, że "niezwykle ważne jest, aby wszystkie pieniądze uzyskane ze sprzedaży kolekcji sztuki zostały zwrócone Fundacji Czartoryskich i Polsce".

To oczywiście spotkało się z odpowiedzią księcia Adama Czartoryskiego, który poprzez profil Fundacji Czartoryskich odpowiedział na jej zarzuty. Stwierdził w nim, że wystąpienie Czartoryskiej zawiera "wiele fałszywych i krzywdzących stwierdzeń oraz insynuacji, a Jej oskarżenia są bezpodstawne".

"Wszystkie umowy, których stroną była Fundacja, były zawierane w zgodzie z obowiązującym prawem i uzyskiwały aprobatę właściwych organów Fundacji" - podkreślił Czartoryski.

Sprawa Fundacji i pieniądze w Liechtensteinie

Fundacja Książąt Czartoryskich pod koniec 2016 roku sprzedała Polsce swoje liczące 86 tys. obiektów zbiory, wśród których znajdowała się m.in. "Dama z gronostajem". Skarb Państwa zapłacił za kolekcję 100 milionów euro.

Rok po tej transakcji tygodnik "Przegląd" opisał, że organizacja złożyła wniosek o postawienie w stan likwidacji. Jak napisała instytucja we wniosku do sądu, powodem miało być "wyczerpanie środków finansowych i majątku Fundacji XX. Czartoryskich". Sąd wniosek oddalił.

Okazuje się, że Fundacja XX. Czartoryskich w zasadzie pieniędzy nie straciła. Podjęła decyzję o "przekazaniu środków zgromadzonych w okresie swojej działalności na rzecz nowopowstałej fundacji Le Jour Viendra z siedzibą w Liechtensteinie".

Fundacja stwierdziła, że wykonała swoją misję statutową, a Fundacja Le Jour Viendra (franc. "Nadejdzie dzień") ma kontynuować działania i projekty swojej poprzedniczki.

Czekamy na Wasze opinie pod adresem: listydoredakcji@gazeta.pl

Państwo przejmuje "Damę z gronostajem" i kolekcję Czartoryskich. Za 100 mln euro

Dzisiejsza młodzież pewnie nie zrozumie. A ty? Pamiętasz te słowa?
1/11Dziadek wysyła cię na cepeen. Gdzie pójdziesz?
Zobacz także
Komentarze (387)
Tamara Czartoryska: ojciec "nienawidzi Polski i Polaków"
Zaloguj się
  • jxl82

    Oceniono 73 razy 67

    Pis & partners wyprowadzają z Polski majątki należące do Polaków od pokolen. Dewiza "Dobrej Zmiany" tak naprawdę brzmi -"Nienawidzimy Polski i Polaków" oraz "Polakom nie można ufać".

  • ketjow1978

    Oceniono 72 razy 62

    "Ojciec mówił, że nienawidzi Polski i Polaków" - to ich z PiSem łączy

  • mirek76pl

    Oceniono 63 razy 59

    Tak jak Czartoryscy i Radziwilowie dostawali kase od mocarstw rozbiorowych za ich wydatny wklad w rozwalenie Rzeczypospolitej, tak teraz ich potomkowie dostaja kase od PiSu.

  • krynolinka

    Oceniono 49 razy 47

    Statutowo zaje*li kasę a teraz to może pan Gliński cmoknąć arystokratów w czubek.
    Czy koniuszek..Jak zwał to zwał kaska popłynęła w dal.
    Szkoda tylko, że pan minister ze świeżo "odnalezionym" krewnym nie robią dobrze Czartoryskim za swoje pieniążki.

  • lignan

    Oceniono 47 razy 45

    czartoryscyy, radziwillowie, lubomirscy, braniccy - wyjątkowa swołocz żerująca na majątku narodowym w Polsce.

  • siwywaldi

    Oceniono 43 razy 39

    "Ojciec mówił, że nienawidzi Polski i Polaków"
    =======================================
    I to doskonale tłumaczy, DLACZEGO wziął się za kręcenie wspólnych interesów z obecną ekipą :-)

  • punter

    Oceniono 39 razy 37

    tu nawet nie trzeba komisji śledczej. wystarczy bezpośredni transfer Glińskiego do pierdla za współudział w kradzieży pół miliarda zł.

  • przyzwyczajony

    Oceniono 35 razy 33

    Czy Prezes będzie informował Suwerena podczas objazdu po Polsce o tym osiągnięciu PIS-u?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje