PiS składa obietnice wyborcze. Czy da się je w ogóle spełnić?

PiS złożył pierwsze obietnice wyborcze

PiS złożył pierwsze obietnice wyborcze (Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta)

W ten weekend ze strony PiS-u padło wiele obietnic wyborczych. Podczas sobotniej konwencji samorządowej nie zabrakło też podniosłych wypowiedzi. "Trwa dobra zmiana, ale trzeba ją nieustannie podtrzymywać, podtrzymywać poparcie dla niej, bo w życiu politycznym nic nie jest dane raz na zawsze" - podkreślał Jarosław Kaczyński. Premier wtórował mu słowami: "Polska nie może być "Polską nie da się", "Polską niemocy".

PiS jak zwykle obiecał wyborcom wiele. Na początku sobotniego spotkania Jarosław Kaczyński przypomniał, że ostatnie „potknięcia” (ustawa o IPN, horrendalne nagrody dla ministrów) mogły wpłynąć na zmniejszenie poparcia dla jego partii. Dlatego potrzebne jest zorganizowanie wielkiej trasy, podczas której politycy dotrą do 600-700 miejscowości. Dodał, że projekt o obniżeniu ministerialnych pensji jest już w Sejmie. „Musimy być partią czystych rąk” – stwierdził na zakończenie.

Piątka Morawieckiego

Plany PiS-u na następne lata przedstawił premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział on tzw. "Piątkę Morawieckiego", do której należy:

  • zmiana składek ZUS dla małych firm w zależności od ich dochodów,
  • obniżenie CIT-u dla małych i średnich firm z 15 do 9 proc.,
  • remont dróg gminnych z funduszu opiewającego na kwotę 5 mld złotych,
  • rozpoczęcie programu „Dobry start”, czyli przeznaczenie 300 złotych na nowy rok szkolny dla każdego ucznia przed 18. rokiem życia (program ma być wprowadzony już od tego roku),
  • program „Dostępność plus” zwiększający dostępność miejsc publicznych dla seniorów i chorych osób. Oprócz tego program przewiduje, że każda kobieta, która wychowa czwórkę dzieci, ma otrzymywać w przyszłości minimalną emeryturę niezależnie od lat pracy.

PiS składa dalsze obietnice

Oprócz tego premier obiecał, że jego partia pomoże rolnikom w prowadzeniu sprzedaży detalicznej, skróci kolejki do lekarzy, a także opodatkuje galerie handlowe i biurowce. Beata Szydło wspomniała również o projekcie „Mama plus”, a w nim o darmowych lekach dla kobiet w ciąży oraz o dłuższym urlopie za urodzenie dwójki dzieci w krótkim odstępie czasu.

Podsumowanie planów PiS-u na przyszłość >>>

Prorodzinne nawet i głosowanie

Podczas konwencji przemawiał przewodniczący MNiSW, Jarosław Gowin, który zaproponował, aby wprowadzenie każdego nowego prawa lub obciążenia powodowało usunięcie innego przepisu o podobnej ważności. Miałoby to zmniejszyć poziom biurokracji w Polsce. Wicepremier dodał, że w przyszłym roku planuje dofinansować polski świat nauki poprzez dodatkowe 700 mln zł z budżetu i 3 mld z obligacji państwowych. Pensje pracowników naukowych również mają wzrosnąć. Wiele emocji wzbudził jego pomysł głosowania rodzinnego, w którym rodzice mieliby oddawać głosy w imieniu nieletnich dzieci.

Pomysły Jarosława Kaczyńskiego

PIS rozpoczął swoją wielką trasę po Polsce we wczorajszą niedzielę. W Trzciance na Wielkopolsce przemawiał Jarosław Kaczyński, który wskazał, że dzięki reformie sądownictwa dojdzie do usprawnienia pracy polskich sądów. Oprócz tego zapowiedział program „Mieszkanie plus”, w ramach którego ma powstać "setki tysięcy mieszkań, a jeśli będzie zapotrzebowanie społeczne, to miliony". Z kolei w Krakowie Mateusz Morawiecki przekonywał, że rozpocznie walkę ze smogiem i będzie wspierał elektromobilność. Stwierdził też, że rząd dysponuje wolą i środkami do budowy gazociągu bałtyckiego, który uniezależni Polskę od dostaw gazu z Rosji.

Zobacz także
Komentarze (34)
PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego składa obietnice wyborcze
Zaloguj się
  • puuchatek

    Oceniono 8 razy 8

    "Czy da się je spełnić" - to jest, z całym szacunkiem, głupie pytanie. Każdą (no dobra, PRAWIE każdą) obietnicę da się spełnić. Można obiecać 500+ - i jak widać DA SIĘ to spełnić. Można obiecać 1000+ albo 2000+ - i też DA SIĘ spełnić.

    Pytanie brzmi: JAKIM KOSZTEM. Na razie mamy światową koniunkturę (ekonomiści mówią, że największą od wybuchu kryzysu w 2008), więc jest DUŻO łatwiej. Ale koniunktura ZAWSZE prędzej czy później się kończy. I nie musi się nawet skończyć kolejnym kryzysem - ale po prostu spadkiem tempa wzrostu. Co wtedy?

    Boje się, że będzie jak z Gierkiem: spełnione obietnice PiS będą spłacać jeszcze nasze wnuki.

  • sailor2016

    Oceniono 6 razy 6

    PiSS zmierza ku absurdowi, a opozycja drepcze w miejscu lub jak kto woli kręci się jak kij w przerębli.

  • sailor2016

    Oceniono 6 razy 6

    Na krótka metę aby utrzymać ryje w korycie wszystko się da zrobić nawet największe głupstwo. Nie zdziwię się jak koryciarze z piSS wymyślą samochód+ czy inną bzdurę bo ten spektakl zmierza w kierunku absolutnego absurdu. Tylko co z tego wyniknie w dłuższej perspektywie to inna sprawa. Chociaż sołtysowa obiecała Polskę w ruinie i może o to chodzi?

  • polakadam

    Oceniono 5 razy 5

    Mi w tym brakuje deklaracji, że pisiory przestaną pouczać Polaków jak mają żyć, w co wierzyć i jakie wartości wyznawać. Te sprawy powinny pozostać do indywidualnej decyzji obywateli.
    Niech się wypchają ze swoimi modłami, wyklętymi i sektą smoleńską.....

  • labeo

    Oceniono 5 razy 5

    Słupki poleciały w dół to trzeba się ratować.

  • antropoid

    Oceniono 9 razy 5

    A jakie kontrpropozycje ma dla wyborców opozycja?

    Halo - opozycjo, jesteś tam gdzieś jeszcze?...

  • freeasinfreedom

    Oceniono 4 razy 4

    W kwestiach socjalnych da się. Przypominam, że 500 plus też miało "się nie dać". Poczytajcie sobie na temat "dochodu gwarantowanego" nad jakim obecnie eksperymentuje się (z powodzeniem) w Finlandii. Do takich rozwiązań powinno się dążyć w Polsce i w całej Unii. I tak, jestem antypisowskim "lewakiem".

  • Lech Pawluk

    Oceniono 3 razy 3

    Panowie i panie rządzącej partii pis, najpierw bezwzględne z całą surowością przestrzeganie w życiu codziennym wszystkich wyszczególnionych paragrafów zawartych w USTAWIE ZASADNICZEJ na którą składaliscie PRZYSIĘGĘ na jej PRZESTRZEGANIE prosząc PANA BOGA. Łamanie przysięgi nazywa się KRZYWOPRZSIĘSTWEM w każdym przypadku jest naganne, a niektórych karalne. Sprawujący rządzenie krajem powinni o tym pamiętać i stosować. Wszelkiego rodzaju obietnice powinny być wyliczone, zweryfikowane przez obiektywnych, beztronnych specjalistów ekonomicznych, czy są optymalne nie tylko na dziś, ale również na lata bez uszczerbku na zadłużenie POLSKI.

  • Stan Majewski

    Oceniono 1 raz 1

    „ Dlatego potrzebne jest zorganizowanie wielkiej trasy, podczas której politycy dotrą do 600-700 miejscowości. „ I wytłumaczą motłochowi że to WSZYSTKO ŻYDZI . Co wszystko ? No wszystko. No.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje