Tragedia w Łodzi. Na pasach tramwaj śmiertelnie potrącił 8-letnią dziewczynkę

W Łodzi na ul. Kopcińskiego doszło do tragicznego wypadku. Na przejściu dla pieszych zginęła 8-letnia dziewczynka.

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek tuż po godz. 17. Jak podaje "Dziennik Łódzki" na ul. Kopcińskiego 8-letnia dziewczynka została potrącona przez tramwaj.

Mieszkała niedaleko miejsca wypadku

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 8-latka biegła chodnikiem przy ul. Nawrot. Przed przejściem dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic zatrzymały się samochody, dziewczynka wbiegła na pasy prosto pod nadjeżdżający tramwaj linii 4. Zginęła na miejscu. Policji udało się ustalić tożsamość ofiary, wiadomo, że mieszkała nieopodal miejsca wypadku.

Szczegóły zajścia wyjaśniają policjanci z drogówki, nadzoruje ich Prokuratura Rejonowa Łódź-Widzew. Z informacji podawanych przez "Dziennik Łódzki" wynika, że motorniczy zaczął awaryjnie hamować niemal w połowie przejścia dla pieszych. Można zakładać więc, że kierujący tramwajem zobaczył dziewczynkę w ostatniej chwili. Lokalne media informują, że przejście, na którym doszło do wypadku, jest bardzo dobrze oznakowane. Wiadomo, że motorniczy był trzeźwy.

Policja szuka świadków

W wyjaśnianiu szczegółów zajścia najważniejszy będzie terz zapis monitoringu. Policjantom udało się dotrzeć już do jednego ze świadków. Niemniej jednak mundurowi proszą wszystkich, którzy widzieli wypadek o kontakt wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o:
Komentarze (106)
Tragedia w Łodzi. Na pasach tramwaj śmiertelnie potrącił 8-letnią dziewczynkę
Zaloguj się
  • fendi555

    Oceniono 35 razy 15

    Dziecko przebiega przez pasy a komentujący chcą żeby tramwajarz był szybkim lopezem i zatrzymał się w miejscu,ludzie ogarnijcie się!

  • yosemitesam

    Oceniono 18 razy 14

    W takim miejscu w ogóle nie powinno być przejścia! Przecież ten skraweczek między lewym pasem jezdni a torowiskiem to zgroza. A tramwaj nie jest w stanie zatrzymać się tak szybko, jak samochód.

  • michll7619

    Oceniono 14 razy 12

    Jeśli jest to przejście pokazane na zdjęciu to niestety jakiś wypadek był kwestią czasu. Przejście przez wielopasmową ulicę bez świateł?? tuż za ruchliwym skrzyżowaniem gdzie są światła przejśia i kierowcy którzy wyrywają się z korka??? Mimo oznaczenia nikt się tam tego przejścia nie spodziewa... Wielokrotnie widziałem zaskoczonych kierowców gwałtownie hamujących lub mijających zatrzymujące się samochody i uciekających pieszych. Niestety uważam że na tak ruchliwych ulicach powinno się wprowadzać zabezpieczenia systemowe a nie pozostawiać wszystkiego w rękach kierowców. Wystarczy chwila nieuwagi kierowcy połączona z tym że na przejściach ludzie czują się bezpiecznie...

  • shtalman

    Oceniono 12 razy 10

    Szkoda tej dziewczynki, motorniczy/a będzie do końca życia mieć wyrzuty sumienia że nie spojrzał/a się jeszcze ten dodatkowy raz, choć to niekoniecznie wina kierującego. Ale niech uczy to wszystkich innych że trzeba mieć zawsze świadomość uczestników w ruchu drogowym którzy są zbyt mali żeby przewidzieć skutki swoich działań, i przy przejściach, przystankach, zakrętach redukować prędkość i rozglądnąć się

  • kat_ja1

    Oceniono 12 razy 8

    Codziennie widuję bezmózgie mamuśki, wpychające najperw wózek z dzieckiem na ulicę, bez żadnego rozglądania się, czy ludzi wchodzących wprost na jezdnię, bo przecież "pieszy ma pierszeństwo" i zawsze rację...nie widzi, że dzieci nie mają zdrowego odruchu, jakim jest uruchomienie umysłu...Nawet pieski na przejściach czekają, aż samochody się zatrzymają, a ludzie jak te łazjy... Szkoda dziecka, ale za jego śmierć odpowiedzialni są jego opiekunowie, którzy nie nauczyli jej, że nie można wbiegać na ulicę, pod tramwaj itp..

  • oszrany

    Oceniono 5 razy 5

    Na swiatla nie ma, ale na pomniki, miesiecznice, komisje i nagrody sie miliardy wywala.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 20 razy 4

    Ja się nie zatrzymuję, by przepuścić pieszego z prawej, gdy za mną coś blisko jedzie.
    Wolę zapłacic mandat, niż mieć czyjeś życie na sumieniu.
    Raz przeżyłem horror, gdy zatrzymałem się, by przepuścić pieszego.
    Ten cudem uniknął potrącenia przez wyprzedzające mnie Audi na "dużych kołach".
    Odruchowo nacisnąłem klakson, gdy w lewym lusterku zobaczyłem sunącą furę. To spowodowało, że pieszy jakkby zwolnił.
    Lepiej nie wyświadczajcie pieszym niedźwiedziej przysługi, gdy stoją po prawej stronie jezdni.
    Taka wolska.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX