Sznur samochodów jadących pod prąd na autostradzie A4. Miał ponad dwa kilometry

Korek na autostradzie. Zdjęcie ilustracyjne

Korek na autostradzie. Zdjęcie ilustracyjne (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Ciąg aut jadących pod prąd na odcinku autostrady A4 w woj. dolnośląskim - taki widok mogli zaobserwować kierowcy w poniedziałek wieczorem. Nagrania z tej niebezpiecznej sytuacji opublikował portal Kontakt24.

Jeden z kierowców przysłał do redakcji Kontakt24 nagrania z poniedziałku, kiedy na autostradzie A4 doszło do wypadku ciężarówki. Przyczepa ciężarówki była pełna farb i rozpuszczalników. Ładunek wysypał się na autostradę, przez co A4 była zablokowana w obie strony na 171. kilometrze.

Niektórzy z kierowców zdecydowali się jednak zawrócić i jechać pod prąd pasem awaryjnym na nitce w kierunku Wrocławia. Jak twierdzi pan Jarosław, autor nagrań, sznur samochodów mógł mieć ponad dwa kilometry. Policja potwierdza, że otrzymywała zgłoszenia o autach jadących pod prąd.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Przenosisz się do PRL-u. Sprawdź, czy sobie poradzisz
1/13Twoje dziecko idzie do szkoły. Przed którym samochodem je ostrzegasz?
Zobacz także
  • Bankiet w Pjongjangu z udziałem północnokoreańskiego lidera Kim Dzong Una, jego żony Ri Sol Ju i prezydenta Korei Południowej Moon Jae-ina Prezydent Korei Południowej z wizytą u Kim Dzong Una. Padły deklaracje, ale Kim stawia warunki
  • Spotkanie Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem Spotkanie Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem w obiektywie fotoreporterów
  • Pałac Saski Rząd planuje wielką przeprowadzkę. Senat trafi do Pałacu Saskiego, MSZ - do pałacu Brühla
Komentarze (266)
Autostrada A4. Sznur samochodów jadących pod prąd
Zaloguj się
  • roro1000000

    Oceniono 76 razy 52

    PODZIĘKUJMY POLSKIEJ POLICJI!! POLSKA POLICJA OCHRANIA MIESIECZNICE I PAŁUJE KOBIETY I NIE MA CZASU NA PIERDOŁY! W TYM KRAJU POLSKA POLICJA NIE POTRAFI NAWET WYEGZEKWOWAĆ UTRZYMANIA 50 KM/H W MIASTACH A CO DOPIERO CAŁA RESZTA! BRAWO POLSKA POLICJA!

  • krzywelustro

    Oceniono 55 razy 41

    Blokowanie "korytarzy życia" powinno być kwalifikowane jako przestępstwo przeciwko życiu, niezależnie od innych przepisów łamanych przez kierowcę (zawracanie na autostradzie, jazda pod prąd, jazda poboczem, jazda buspasem, jazda pasem ratunkowym, jazda pasem technicznym, ignorowanie znaków poziomych na jezdni, jazda slalomem za karetką na sygnale jak za pilotem itp.). Z mocy prawa tego typu przypadki powinny być rozstrzygane przez sąd, a przynajmniej czasowa utrata prawa jazdy w takich przypadkach co do zasady powinna być obowiązkowa.

    To nie jest gołosłowna opinia. Dwa lata temu jako pierwszy przyjechałem na miejsce wypadku na ósemce na Podlasiu. W wyniku czołowego zderzenia jedna osoba zginęła na miejscu, trzy zostały ciężko ranne (w tym dwie były nieprzytomne, potężnie krwawiły, ale wyraźnie oddychały). Wykręciłem 112 i czekałem na przyjazd służb, próbując dostać się do poszkodowanych (pogniecione drzwi praktycznie były nie do otwarcia, kierownica wgniatała się w żebra). Pomagali mi inni kierowcy. Niektórzy mieli jakieś metalowe drągi i inne amatorskie narzędzia, ale niewiele to dało. Dwa rozbite auta ustawiły się w poprzek drogi, która stała się w ten sposób całkowicie nieprzejezdna, więc natychmiast po obydwu stronach trasa zablokowała się na całej szerokości, bo kierowcy sądzili że jakoś przejadą (a może tylko chcieli sobie popatrzeć). Sygnały dźwiękowe przynajmniej kilku pojazdów uprzywilejowanych słychać było z daleka już po ok. 10 minutach, ale nic nie nadjeżdżało, bo nie miało którędy. Po kolejnym kwadransie przez błotniste pole dojechała lekka karetka. Jednak i jej załoga była dosyć bezradna. Grubo ponad pół godziny po moim telefonie na miejsce wypadku przybiegli(!) zdyszani strażacy z jakimiś łomami w garściach. Dopiero im udało się otworzyć drzwi rozbitego auta. Niestety, dla kierowcy było już za późno na ratunek, umarł podczas przenoszenia do helikoptera.

    Strażacy opowiadali później, że ciężki, dobrze i nowocześnie wyposażony samochód musieli zostawić ok. dwa kilometry przed wypadkiem, bo nie było którędy jechać dalej.

  • budyn222

    Oceniono 28 razy 22

    Właściwie to jest bardzo przykre i pokazuje jakim ciemnym ludem jesteśmy. Taka Polska w pigułce...

  • monodeluxe

    Oceniono 26 razy 22

    a gdzie kulsony?Torturują kogoś na komendzie czy ochraniają drabinkowego?

  • Wolw Gang

    Oceniono 25 razy 19

    Wczoraj na S3 debil cofał do zjazdu ciężarówką......chyba wstał z kolan. Dobrze, żeby jeszcze ci wszyscy wyprostowani Janusze w 20 letnich Audi i VW zachowywali się jak biali cywilizowani ludzie;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje