Tysiącom Tajów wmówił, że ma amnezję. Za to polska prokuratura o nim nie zapomniała

Dariusz Pieprzyca w szpitalu

Dariusz Pieprzyca w szpitalu (facebook.com/kay.tnglish)

Dariusz Pieprzyca został aresztowany w Tajlandii. Twierdzi, że został okradziony i stracił pamięć. W rzeczywistości poszukują go polskie służby, a prokuratura wysłała za nim list gończy. Ostrzega przed nim też para blogerów, którą miał okraść.

24 lutego tajska policja zatrzymała przy granicy z Kambodżą 49-letniego Dariusza Pieprzycę, który nielegalnie przebywał w Tajlandii. Podczas przesłuchania Polak powiedział policji, że podczas podróży ktoś odurzył go narkotykami i okradł. Ta historia miała wyjaśniać, dlaczego nie ma przy sobie paszportu. Zapewniał też, że stracił pamięć.

Tajska policja uznała, że mężczyzna jest "psychicznie niestabilny". 49-latek został przetransportowany do szpitala w mieście Aranyaprathet. Cały czas znajdował się pod okiem policji.

Jak podaje portal Chiangrai Times, 9 marca na Facebooku pojawił się post dotyczący Polaka, który został udostępniony 100 tys. razy. Wpis zamieścił Anucha Tippon, mieszkaniec Tajlandii. Mężczyzna opisał w poście historię, jaką usłyszał od Polaka. Pieprzyca opowiadał, że jest chory, został wcześniej okradziony i cierpi na amnezję. W nagraniu dołączonym do postu Pieprzyca twierdzi, że nawet nie pamięta, ile ma lat. Niedługo po tym Tippon edytował post i napisał, że Polak ma kryminalną przeszłość i poszukuje go polska policja.

W Polsce Pieprzyca jest poszukiwany przez katowicką policję za "podrabianie dokumentów". Informacje o nim można z łatwością znaleźć na policyjnej stronie. To nie wszystko. Polaka poszukuje również Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. W tej sprawie również chodzi o fałszowanie dokumentów. Pieprzyca jest podejrzany o "podrabianie do 2001 r. dokumentacji i przedłożenie jej w celu uzyskania zatrudnienia w firmie „Kolor- Metal”. Podejrzewa się go także o usiłowanie doprowadzanie banku w Katowicach do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Z kolei na blogu Rajscy w Azji opisana została historia okradzionego przez Pieprzycę małżeństwa. Mężczyzna miał zdobyć zaufanie pary mieszkającej w Tajlandii, a następnie obrabować ich mieszkanie na kwotę 20 tys. zł.

W niedzielę tajska policja wręczyła mu nakaz aresztowania z Polski. Mężczyzna wtedy nadal twierdził, że ma amnezję.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Jak dobrze pamiętasz lektury z liceum?
1/16Antygona była postacią z tragedii :
Zobacz także
  • W tygodnikach "Wprost": Przed wyborami ugrupowanie Kukiza się sypie, może stracić pozycję [W TYGODNIKACH]
  • Kim Dzon Un i Donald Trump  w gazetach Szczyt Kim Dzong Un - Donald Trump. Co pokazała propaganda? Jest najnowsze wydanie gazety
  • Protest studentów przeciw ustawie Gowina. UW, Warszawa, 5 czerwca 2018 r. Protest studentów nabiera tempa. Dlaczego okupują uczelnie? Są cztery kluczowe powody
Komentarze (57)
Polaka w Tajlandii poszukuje prokuratura
Zaloguj się
  • Iwona Tefalska

    Oceniono 14 razy 10

    Proszę...cóż za podejście do ludzi ma Policja w Tajlandii, jakie metody i sposoby działania. Zatrzymany jest niestabilny psychicznie, potem szpital....Hah! Azja! Dzika Azja, Panie, Azja! A trafił by taki Taj na rynek w Breslau i o ile by mu "kibolskie" bydło ryła nie obiło po drodze za żółty odcień skróry i widoczną obcość, to chwyciłaby go formacja policji i skończyłby, jak świnia w rzeźni, rażonyprądem na wilgotnych od krwi Igora Kaflach.....Wiadomo! Była. poradziecka strefa okuoacyjna, niby Ziemie Odzyskane, ale tak na serio, to faszystowska Polska pod rządami PiS'u! Prawda....?

  • zdybka1

    Oceniono 10 razy 6

    W zasadzie facet dobrze sie przygotowal, tylko o jednym zapomnial, ze stanie przed kamerami moze go zgubic. Ach ta niepamiec.

  • siwywaldi

    Oceniono 8 razy 4

    He, he.... zaczynamy być sławni już i w Tajlandii.
    Bo z pewna nieśmiałością pozwolę sobie przypomnieć, że ciepłe gniazdko w tym kraju zaczął sobie wić również i inny "przekręciarz", specjalista od wizerunku i jednocześnie pedofil Piotr T.

  • domektomek

    Oceniono 6 razy 2

    powiedział policji, że podczas podróży ktoś odurzył go narkotykami i okradł. Ta historia miała wyjaśniać, dlaczego nie ma przy sobie paszportu. Zapewniał też, że stracił pamięć.

    Jak na takiego który stracił pamięć, pamięta wyjątkowo dużo.

  • Bolesław Reszelewski

    Oceniono 8 razy 2

    Gumowa pałka i dziesięć dni postu przywróciły by ma pamięć. Jak by miał amnezję to nie pamiętał by że go okradli i wiele innych faktów. Trochę logicznego myślenia i wszystko jasne.

  • cezar85

    Oceniono 3 razy 1

    ' a kim on może być z takim ryjem...Tajem?

  • dziadekjam

    Oceniono 5 razy 1

    "Pieprzyca jest podejrzany o "podrabianie do 2001 r. dokumentacji i przedłożenie jej w celu uzyskania zatrudnienia w firmie „Kolor- Metal”. Podejrzewa się go także o usiłowanie doprowadzanie banku w Katowicach do niekorzystnego rozporządzenia mieniem."
    ===================================================================
    Chłopina chciał za wszelką cen uczciwie pracować ale mu to uniemożliwiono, a teraz przez 17 lat go za to ścigają. Widać nie miał takich wejść jak ci, którzy kradną miliony i sprawy im się "przedawniają" ekspresowo lub są umorzane "ze względu na małą szkodkiwość społeczną"...

  • Jan Kowalski

    Oceniono 1 raz 1

    A wystarczyło tylko wspomnieć o roztargnieniu i można wracać do kraju

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje