Podejrzewany o skatowanie szczeniaka Fijo zatrzymany. Bartosz D. w rękach policji

Policja z Bydgoszczy poinformowała, że Bartosz D. z Chełmży został zatrzymany. Mężczyzna jest podejrzewany o skatowanie szczeniaka Fijo, był poszukiwany listem gończym.

30-letni Bartosz D. miał brutalnie pobić 4-miesięcznego szczeniaka Fijo pod koniec stycznia. Piesek ma uszkodzony kręgosłup, przez co najprawdopodobniej już nigdy nie będzie sam chodził. Ponadto sprawca połamał psu miednicę i żebra, a także powybijał zęby.

Skatowanego Fijo w kałuży krwi odnalazła po powrocie domu żona mężczyzny. Mąż nie potrafił jej wyjaśnić, co się stało. 30-latek zniknął z domu w Chełmży i ślad po nim zaginął. Kobieta znalazła psa 27 stycznia.

Po jego zaginięciu, toruńska prokuratura wydała za nim list gończy. Po kilku dniach Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy poinformowała, że D. został zatrzymany przez funkcjonariuszy przed godz. 17 w Ostaszewie koło Torunia, około 20 km od jego miejsca zamieszkania. Jak opisuje policja, podczas zatrzymania zachowywał się spokojnie i nie stawiał oporu, był zaskoczony pojawieniem się funkcjonariuszy.

Toruński sąd zdecydował o 14 dniowym areszcie dla poszukiwanego a prokuratura wydała za nim list gończy. Za przestępstwo, o które jest podejrzany może mu grozić do 3 lat więzienia.

 

Drugie dno sprawy

Psem opiekuje się teraz Fundacja dla Szczeniąt Judyta. Jak poinformowano na fanpage'u "Pomoc dla Fijo", rozgłos dla całej sprawy negatywnie odbił się na 11-letnim synu Bartosza D. (wizerunek ojca, a także jego nazwisko, było opublikowane w związku z listem gończym - red.).

"Na Facebooku ma miejsce niedopuszczalna sytuacja i nie możemy na to pozwolić. Dochodzi do prześladowania rodziny oprawcy, jego małoletniego syna. Dziecko ma dopiero 11 lat, nie odpowiada za czyny swojego ojca! (...) Wiadomości, które chłopiec otrzymuje są straszne! Są tam groźby, wyzwiska. Czym dziecko na to zasłużyło?!" - czytamy na stronie "Pomoc dla Fijo".

"Twój stary to kryminalista", "Pozdrów ojczulka", "Będziemy szybsi od policji" - to najłagodniejsze z wiadomości, które zaczął dostawać 11-latek.

 

Więcej o:
Komentarze (181)
Bartosz D. podejrzewany o skatowanie psa Fijo, zatrzymany
Zaloguj się
  • telimena30

    Oceniono 23 razy -17

    I co teraz? Warto było przez kundla życie ludziom zmarnować???? Po co ten rozgłos? Żeby co być w mediach? Sprawa powinna być zgłoszona na policję a ci powinni klienta po cichu zdjąć... na miejscu rodziny wytoczyłbym proces tym wielkim obrońcom psów

  • szabepio

    Oceniono 16 razy -8

    Ten pies na zdjęciu wyglada rzeczywiscie niewinnie. Ale podczas ataku wygladało to zupelnie inaczej. Mysle ze wlasciciel przeżył niezły koszmar. Na szczescie sie wybronił i pokonał psa.

  • szabepio

    Oceniono 12 razy -6

    Moze pies zaatakował i facet musial sie bronić. Poza tym nie ma swiadków. Nie bedzie ukrarany. Wystarczy ze nie przyzna sie do winy. A psa w tym stanie nalezy uspić.

  • pandzik

    Oceniono 9 razy -5

    Biedne dziecko.

    Swoją drogą list gończy wysyłać za tym gościem... chore. Niszczą dziecko nieudacznicy jedni.

  • Jarek Bog

    Oceniono 10 razy -4

    jak zwykle odezwali się ci co szerzą mowę nienawiści (co podlega karze więzienia) ciekawe że p[podobnych komentarzy nie widzę kiedy pies zagryzie,oszpeci dziecko lub dorosłego. Może taki pies zasługuje na karę śmierci.

  • ton_y

    Oceniono 10 razy -4

    Szkoda zwierzaka, ale epatowanie tym na cały kraj to zakrawa na temat zastępczy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX