Aktor z "Wojny domowej" broni wycinki puszczy i atakuje ekologów. Nowy spot Lasów Państwowych

Zmiana na stanowisku ministra środowiska nie przyniosła zmian w kwestii wycinki w Puszczy Białowieskiej. Lasy Państwowe opublikowały film, z którego dowiadujemy się, że leśnicy wiedzą najlepiej, co dla puszczy jest dobre, a ekolodzy blokując wycinkę narażali życie swoje i innych ludzi.

Nagranie pojawiło się na profilu Lasów Państwowych na YouTube. Przypomnijmy - Lasy Państwowe podlegają Ministerstwu Środowiska. Po ostatniej rekonstrukcji rządu stanowisko stracił minister Jan Szyszko, jedna z twarzy wycinki w Puszczy Białowieskiej. Nowym ministrem został Henryk Kowalczyk. Ta zmiana nie wpłynęła jednak na stanowisko resortu w sprawie wycinki.

Prowadzącym w dwunastominutowym filmie "Niech żyje puszcza" jest aktor Krzysztof Janczar, znany przede wszystkim z roli Pawła w kultowym serialu "Wojna domowa". Janczar przekonuje widzów, że wycinka w Puszczy Białowieskiej to jedyne wyjście, a leśnicy są ekspertami w zakresie zarządzania lasem.

"Leśnicy zakładali w puszczy rezerwaty, zgłosili do ochrony setki pomników przyrody, udostępniali ten las turystom, budując pierwsze szlaki i ścieżki edukacyjne. A co słyszymy dzisiaj w części mediów? Że leśnicy zagrażają puszczy, że leśnicy chcą wyciąć puszczę i tym podobne niewiarygodne bzdury. (...) Ja takiej propagandy nie kupuję."

- mówi aktor.

Janczar stwierdza w filmie, że milion świerków w puszczy zostało zabitych przez kornika drukarza, a jedynym wyjściem w walce z nim jest "szybkie ścięcie zaatakowanego drzewa i wywiezienie go z lasu zanim owady przeniosą się na następne".

 

"Kilka lat temu politycy po naciskach aktywistów ograniczyli możliwość walki z tym owadem. A efekt? Największa plaga kornika od stu lat" - mówi prowadzący.

Z nagrania dowiadujemy się, że "przeciwnicy leśników nie widzą skali klęski. Wyolbrzymiają natomiast prowadzone obecnie cięcia. Opowiadają o wycince puszczy, jakby nie miało tam pozostać ani jedno rosnące drzewo".

"Dla bezpieczeństwa leśnicy muszą te martwe drzewa wycinać, albo trzeba będzie wprowadzić zakaz wstępu do puszczy. Tego leśnicy nie chcą, bo wiedzą, jak ważne dla tutejszych mieszkańców jest turystyka i wolny wstęp do lasu dla każdego. Niestety, aktywiści próbują w tym przeszkadzać. Niedawno starali się zablokować ścinkę martwych świerków, które wkrótce mogłyby się przewrócić. Przy okazji narażali życie swoje i strażników leśnych, którzy pilnowali, by ścinka przebiegała bezpiecznie"

- przekonuje Janczar.

W nagraniu pojawił się również fragment mówiący o tym, że "większość społeczeństwa zdaje sobie sprawę z zagrożenia, aprobuje wycinanie martwych drzew na terenie puszczańskich nadleśnictw w celu zapewnienia bezpieczeństwa na drogach i szlakach".

WWF Polska: "To propagandówka"

- To narracja obecna od wielu miesięcy. Obserwujemy, że Lasom Państwowym nie zależy na tym, aby dyskutować o Puszczy Białowieskiej na podstawach naukowych, czy pojawiać się na debatach z naukowcami. Jak słyszymy w filmie, wiedza naukowa zwana jest "pokrętną logiką". Łatwiej jest wydać publiczne pieniądze na kolorowe spoty, których treść daleka jest od rzetelnej wiedzy naukowej - komentuje w rozmowie z Gazeta.pl Dariusz Gatkowski z fundacji WWF Polska, zajmującej się m.in. walką o Puszczę Białowieską.

Eksperci wielokrotnie przekonywali, że walka z kornikiem nie jest konieczna.

"[Kornik] nie jest szkodnikiem, lecz naturalnym elementem, ułatwiającym zmiany lasu, wynikające ze zmian klimatu.W Puszczy jest więcej świerków niż być powinno, więc część, prędzej czy później, musi zginąć. Kornik usuwa ich nadmiar, naprawiając błędy leśników, i zostawia te najlepiej dostosowane. Zatem walka z kornikiem nie tylko nie jest potrzebna,ale wręcz szkodzi Puszczy"

- czytamy w ulotce opublikowanej kilka miesięcy temu przez biologów i zoologów - dr. hab. Rafała Kowalczyka, prof. Piotra Tryjanowskiego i dr. Michała Żmihorskiego.

-  WWF Polska wykonało badania stanu zachowania leśnych siedlisk przyrodniczych w Puszczy Białowieskiej, poza parkiem narodowym. Okazało się, że nie jest on najlepszy. Jedną z głównych przyczyn jest niedostateczna ilość martwego drewna, z którym związana jest około połowa różnorodności biologicznej Puszczy - tłumaczy Dariusz Gatkowski z WWF Polska.

- Co ciekawe, w badaniu okazało się, że działanie kornika wcale nie wpływa negatywnie na stan zachowania siedlisk. Kornik co prawda zabija świerki, robi to od tysięcy lat i dla przyrody nie jest to czymś negatywnym, ale dzięki martwemu drewnu w przyszłości stan tych siedlisk po latach może być nawet lepszy - dodaje.

Bezradność aktywistów wobec wycinki puszczy

Gatkowski zwraca uwagę, że aktywiści próbowali uchronić drzewa przed harwesterami, bo tak naprawdę nie mieli innego wyjścia.

- Aktywiści walczyli o to, żeby było przestrzegane polskie prawo i decyzja Trybunału Sprawiedliwości, który nakazał tymczasowe wstrzymanie wycinki. Działania aktywistów w Puszczy Białowieskiej były wyrazem bezradności polskiego społeczeństwa. Nie jesteśmy w stanie jako społeczeństwo wpływać na los polskich lasów, plany dotyczące wycinki drzew są wewnętrznymi decyzjami Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i nie można ich zaskarżyć do sądu - wyjaśnia przedstawiciel fundacji WWF Polska.

20 listopada ubiegłego roku Trybunał Sprawiedliwości UE postanowił o wstrzymaniu wszelkich prac w Puszczy Białowieskiej, z wyjątkiem tych, które mają służyć zapewnieniu bezpieczeństwa publicznego. Tym samym podtrzymał decyzję z 27 lipca. Za złamanie tego zakazu Polsce grozi 100 tys. euro kary dziennie.

Jak podało Ministerstwo Środowiska, rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE wyda opinię w sprawie cięć w Puszczy Białowieskiej 20 lutego. Natomiast wyrok zapadnie najpóźniej w kwietniu. Procedurę przeciwko Polsce wszczęła Komisja Europejska. Minister środowiska po wizycie w Puszczy Białowieskiej na początku lutego zapewnił, że postanowienie TS jest realizowane. 

W materiale Lasów Państwowych nie wspomniano również o sondażu OKO.Press z sierpnia 2017 r. Wynika z niego, że 65 proc. badanych popierało żądanie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, by natychmiast wstrzymać wycinkę w puszczy.

Nietypowy protest pod Ministerstwem Środowiska. Artyści zatańczyli w obronie Puszczy Białowieskiej

Więcej o:
Komentarze (210)
Puszcza Białowieska. Krzysztof Janczar broni wycinki w spocie Lasów Państwowych
Zaloguj się
  • wawiak57

    Oceniono 33 razy 29

    Dramatem kiepskich aktorów jest to, że aby żyć muszą przyjmować wszelkie propozycje. Potem jest problem, bo trzeba sie wstydzić.

  • jhbsk

    Oceniono 31 razy 25

    Wstyd, panie Janczar.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 29 razy 23

    Na działce niech sobie drzewa powycina.

  • shawmut

    Oceniono 26 razy 18

    szkodnik, a aktorsko niestety nadal poziom Pawła z Wojny domowej

  • NINA IWANOWSKA

    Oceniono 23 razy 15

    Jaki aktor taki spot.Jak nisko trzeba upasc to tylko pan Janczar wie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX