To była kilkumiesięczna walka. Lekarze rezydenci porozumieli się z Ministerstwem Zdrowia

Lekarze rezydenci porozumieli się z Ministerstwem Zdrowia. W czwartek odbyło się kolejne spotkanie, po którym podpisano porozumienie, tzw. "pakiet Szumowskiego".

Lekarze rezydenci próbowali porozumieć się z Ministerstwem Zdrowia od października zeszłego roku, kiedy młodzi lekarze podjęli protest głodowy. Kolejne spotkania z poprzednim szefem resortu kończyły się fiaskiem. Teraz porozumienie stało się faktem. O takiej możliwości tuż przed spotkaniem w rozmowie z Gazeta.pl mówił Łukasz Jankowski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów. Przekonywał, że porozumienie jest blisko.

Strony podpisały "pakiet Szumowskiego", którego zapisy wejdą w życie od 1 lipca br. Co się w nim znajduje?

  • coroczny wzrost wydatków na ochronę służby zdrowia, aż osiągnie 6 proc. PKB w 2024 roku
  • tylko w 2018 roku wzrost wydatków na ochronę zdrowia wyniesie 2 mld 160 mln
  • wzrost wynagrodzenia lekarzy specjalistów pracujących w jednym szpitalu (wprowadzone za pomocą ustawy)
  • wynagrodzenia zasadnicze rezydentów wzrosną w zamian za zobowiązanie do pracy w Polsce przez dwa lata po zakończeniu specjalizacji
  • w ciągu 10 lat znikną klauzule opt-out (pozwalające na pracę powyżej 48 godzin tygodniowo)
  • wprowadzenie zawodu sekretarza medycznego

Jak mówił minister zdrowia, Łukasz Szumowski, najważniejszym punktem dokumentu jest zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB w 2024 roku.W 2018 roku nakłady wzrastają o 2 mld 160 mln zł.

Minister w trakcie konferencji pochwalił młodych medyków. - Lekarze rezydenci odpowiedzialnie podeszli do sprawy - powiedział Szumowski.

Głos zabrali też przedstawiciele rezydentów. Jarosław Biliński z Porozumienia Rezydentów przyznał, że ostatnie dwa lata były trudne.

- Za największy sukces uważamy to, że Polacy dostrzegli jak ważnym tematem jest ochrona zdrowia - mówił Biliński. I dodał, że "pierwszy raz od 30 lat czuje realną możliwość reformy ochrony zdrowia w Polsce".

- Najważniejsze, że ten kompromis został zawarty. Udało nam się wypracować realną zmianę - tłumaczył Biliński. Zadowoleni rezydenci przekazali ministrowi zdrowia wpinkę z logiem Porozumienia Rezydentów.

"Porozumienie jest, kryzys pozostał" - mówili dziennikarze. I dopytywali o rozwiązania: co ministerstwo zamierza zrobić z wypowiedzianymi klauzulami opt-out. Głos zabrali  przedstawiciele Porozumienia Rezydentów, którzy tłumaczyli, że będą apelowali do kolegów po fachu, aby ci, którzy mogą pracować dłużej, podjęli się dodatkowej pracy.

Kulisy spotkania ministra zdrowia z rezydentami

Planowane na 16 w czwartek spotkanie zostało przełożone na wcześniejszą godzinę. Około 10 przedstawiciele Porozumienia Rezydentów przyjechali do gmachu Ministerstwa Zdrowia, o czym poinformowali na Twitterze.

Młodzi medycy prowadzą strajk głodowy. TVP pyta ", Czy lekarze w Polsce klepią biedę?"

Więcej o:
Komentarze (131)
Lekarze rezydenci porozumieli się z Ministerstwem Zdrowia
Zaloguj się
  • marrob

    Oceniono 2 razy 2

    Rezydenci dali sie ograć jak dzieci:)))) Czytam "warunki" i nie ma tam ŻADNEGO konkretu poza jednym ale dobrym dla rzadu czyli zobowiaznie do dwuletniej pracy po specjalizacji. Reszta to jak sie kiedys mówiło "baju baju bedziem w raju" Wszystko do odrzucenia bo: cos ma przyjąć Sejm (a przeciez nie musi, tam rzadzi PiS i nie bedzie stawiał pod scianą "swojego" premiera:)), zwiekszenie wydatków (bo co? bo to priorytet rzadu?! Jak mówił klasyk "śmiej sie pan z tego" A już do łez (ze siechu:))) doprowadził mnie wynegocjowany punkt "godziwe warunki płacy dla lekarzy specjalistów". Morze było szerokie i głębokie:))))))

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 4 razy 2

    za 6 lat nikt nie bedzie pamietałzę była jakaś umowa

  • kaczebrednieonline

    Oceniono 6 razy 6

    Czyli ryzy dal sie namowic na myslenie? Niewiarygodne.

  • smiki48

    Oceniono 6 razy -4

    kończy się kolejny cyrk i udawanie konfliktu pomiędzy ministrem a lekarzami. Od początku był wiadomo, ze chodzi wyłącznie o podwyżki dla lekarzy. I musiał być jakiś pretekst. Minister, który jest lekarzem zrobi wszystko aby jego koledzy mieli lepiej. Bo również on na tym skorzysta. Od kilkunastu lat nakłady na służbę zdrowia zwiększyły się kilkukrotnie. I co? Znacznie podniosły się zarobki lekarzy i to wszystko. Jak były kolejki, tak pozostały.

  • nino.rota

    Oceniono 9 razy -5

    Hehe, rezydenci zmądrzeli i wypieli się na totalną oPOzycję, której byli zakładnikiem.
    Co teraz zrobi Szetyna i Lubnałer...?

  • nino.rota

    Oceniono 10 razy -6

    Brawo PiS!
    W końcu uciszyli tych krzykaczy i POlitycznych awanturników...

  • gnaszyn70

    Oceniono 5 razy -1

    Wszyscy chcą kasy jak na zachodzie,może więc i zasady powinny być podobne?

  • matuniak2

    Oceniono 7 razy 1

    Rezydenci zrobili co mogli, a właściwe dużo, dużo więcej. Oni są od leczenia ludzi a nie od reformowania służby zdrowia. Za swoje działania dla dobra ogółu byli lżeni przez polityków PIS i media "narodowe". Teraz czas dla polityków opozycji - mam nadzieję że potrafią zaproponować społeczeństwu prawdziwą reformę służby zdrowia. Bo na PIS nie ma co liczyć, oni mają za dużo miesiewiczów na utrzymaniu.

  • achioch

    Oceniono 10 razy 2

    pominieto najwazniejszy punkt: oddzielenie pracy w szpitalu od pracy w gabinetach prywatnych tych samych lekarzy, dopoki tej patologii nie usunie sie raz na zawsze, to bedzie tak jak jest; taki klimat

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX