W szpitalu w Lublinie urodziła syna. Niedługo później przyniesiono jej... dziewczynkę

Po urodzeniu dziecka przez cesarskie cięcie matka szpitalu w Lublinie usłyszała, że urodziła syna. Jednak później przyniesiono jej dziewczynkę - poinformowała rodzina kobiety.

O możliwej pomyłce w jednym z lubelskich szpitali poinformował "Dziennik Wschodni", który rozmawiał z rodziną matki. 

Kobieta od razu zorientowała się o pomyłce. Nie zgadzała się płeć dziecka, do tego nie zgadzała się informacja o płci na opasce identyfikacyjnej noworodka. Rodzina miała przekazać, że w ramach "rekompensaty" zaproponowano miejsce w lepszej sali. 

Szpital w rozmowie z "Dziennikiem" nie chciał szerzej komentować sprawy i zapewnił jedynie, że jest ona wyjaśniana. Przedstawiciel placówki oświadczył też, że pacjentka nie wyraża zgody na informowanie mediów o szczegółach sprawy. Po tym dziennikarzom nie udało się już skontaktować z matką i jej rodziną. 

Więcej o:
Komentarze (89)
Pomyłka w szpitalu. Urodziła syna, dali dziewczynkę
Zaloguj się
  • miszka_szyfman

    Oceniono 9 razy 9

    Bierze pani czy nie.

  • nietyp

    Oceniono 9 razy 9

    Teraz to takie czasy, że zaraz po urodzeniu dzieciakowi trzeba nazwisko i nr. telefonu wytatuować!!!

  • zlyzlyzlyzly

    Oceniono 8 razy 8

    Jak w Misiu. Nie było Pani numerka więc dano dziecko z sąsiedniego

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 14 razy 8

    W Lublinie?
    Aż dziw bierze, ze to nie szpital im. wielkiej mamy małych braci.
    Mogły by być czworaczki.

  • lafcia1

    Oceniono 8 razy 8

    Też tak miałam w szpitalu w Warszawie. Po porodzie zanieśli córeczkę na dogrzanie. A później przynieśli chłopca... I jeszcze była pyskówka że po porodzie zmęczona

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX