Nie będzie manifestacji pod ambasadą Izraela. Wojewoda zamknął ulice, narodowcy zrezygnowali

Wojewoda mazowiecki zamknął ulice wokół ambasady Izraela, by zablokować demonstrację narodowców. Właśnie odstąpili od organizacji pikiety - poinformował poseł Ruchu Narodowego, Robert Winnicki.

W środę rano RMF FM podało informację, że szef MSWiA Joachim Brudziński kazał wojewodzie mazowieckiemu "wykorzystać instrumenty prawne do zablokowania zgromadzenia i uniemożliwienia manifestacji". Możliwości miały być wcześniej konsultowane z policją i Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. 

"Zdaniem Joachima Brudzińskiego, możliwe jest ograniczenie prawa do demonstracji, jeżeli zagrożony jest m.in. interes państwa i właśnie tak - jak twierdzi - jest w tym przypadku" - napisano na rmf24.pl. Wojewodowie mogą w takim wypadku np. objąć daną część miasta szczególną ochroną.

Wojewoda mazowiecki zamknął ulice

Tak też się stało. Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera w trakcie briefingu prasowego powiedział, że jego zdaniem manifestacja nie powinna się odbyć. Odniósł się do decyzji stołecznego ratusza, który wydał zgodę na demonstrację. 

- Prezydent Warszawy powinna odmówić tego zgromadzenia ze względu na aspekt zapewnienia bezpieczeństwa - powiedział Zdzisław Sipiera. Następnie poinformował, że podjął decyzję o zamknięciu ulic wokół ambasady Izraela, gdzie miała odbyć się demonstracja.

- Na podstawie art. 60 podjąłem decyzję o zakazie poruszania się w określonym obszarze m.st. Warszawy w okresie od 31 stycznia od godziny 13 do 5 lutego do godziny 24 - poinformował wojewoda mazowiecki.

- Dotyczy to ulic: Ludwika Krzywickiego od skrzyżowania z ul. Filtrową bez skrzyżowania do skrzyżowania z ul. Wawelską, też bez skrzyżowania; ul. Mariana Langiewicza od skrzyżowania z ul. Ludwika Krzywickiego wraz ze skrzyżowaniem do ul. Prezydenckiej bez skrzyżowania oraz od ul. bł. Ładysława z Gielniowa od skrzyżowania z ul. Krzywickiego ze skrzyżowaniem do ul. Antoniego Solariego bez skrzyżowania. Zakaz nie dotyczy służb porządkowych, mieszkańców i ich gości - wyjaśnił Zdzisław Sipiera.

Narodowcy odstąpili od pikiety

W środę przed 15 środowiska narodowe zrezygnowały z planowanej na godzinę 17 pikiety przed ambasadą Izraela w Warszawie. Poinformował o tym na konferencji prasowej poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego. Jak powiedział, "intencją organizatorów nie jest konfrontacja z państwem polskim".
Pikietę przed ambasadą miały zorganizować: Ruch Narodowy, Obóz Radykalno-Narodowy oraz Młodzież Wszechpolska.

Ratusz odpowiada wojewodzie

Do decyzji wojewody mazowieckiego odniósł się stołeczny ratusz. Wyjaśniono, że prezydent nie wydała zezwolenia na manifestację, tylko zarejestrowała "prawidłowo zgłoszone zgromadzenie". Jak tłumaczono, zgłoszenie wpłynęło w trybie uproszczonym, zostało zgłoszone przez osobę fizyczną, miało w nim wziąć udział około 100 osób.

- Organ gminy nie wydaje zezwolenia, tylko rejestruje zgromadzenia - powiedziała Ewa Gawor, dyrektor biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego. - Proszę unikać sformułowania, że prezydent miasta wydał zezwolenie. Prezydent miasta zarejestrował prawidłowo zgłoszone zgromadzenie - dodała.

- Zgodnie z prawem organizator nie musi podać nam celu zgromadzenia i tak było w przypadku dzisiejszego zgromadzenia. Organizator nie poinformował nas o jego celu - wyjaśniła Gawor.

- Co miasto miało zrobić? (...) Byliśmy przygotowani do ewentualnego rozwiązania zgromadzenia. Poprosiliśmy o asystę policję, straż miejską i w przypadku naruszenia prawa nie zawahalibyśmy się przed podjęciem kroków rozwiązujących zgromadzenie - dodała Ewa Gawor.

Nowa ustawa o IPN może uderzyć w badania historyczne

Więcej o:
Komentarze (490)
Ambasada Izraela. Nie będzie manifestacji nacjonalistów
Zaloguj się
  • pwiejacz

    Oceniono 1 raz -1

    Po co w takim razie samorząd jeśli to wojewoda decyduje czy ma się odbyć manifestacja albo jak się mają nazywać ulice? Chyba tylko aby dokonywać dzikiej reprywatyzacji, bo nic innego nie pozostaje w kompetencjach samorządu.

  • dr_bloger

    Oceniono 1 raz -1

    Tak wygląda wolność zgromadzeń w III Rzeszy Pospolitej.

  • loneman

    Oceniono 2 razy 2

    Sluszna decyzja, po co zaogniac konflikt skoro juz partia to zrobila ta ustawa o niejasnych intencjach - niestety wpisuje sie w kretacka nature Pissu ktora to samo zrobila z Sadami i dokladnie - kazdy inny pomysl czy "reforma" ma za zadanie spelnic obietnice ale przy tym zalatwic sobie dodatkowe korzysci z patologicznych zapisow..

  • 0

    Chcieli znowu psuć wizerunek Polski i działać na niekorzyść własnej ojczyzny. Im się nie udało i to bardzo dobra wiadomość.

  • mypetroniusz-ak-25

    Oceniono 7 razy 5

    I znowu piSS użył policjantów do ustawiania barierek,ale że przed swoimi pupilkami to nie mogę uwierzyć.

  • niko8472

    Oceniono 5 razy 3

    "Prezydent Warszawy powinna odmówić tego zgromadzenia ze względu na aspekt zapewnienia bezpieczeństwa"

    "Na podstawie art. 60 podjąłem decyzję o zakazie poruszania się w określonym obszarze m.st. Warszawy..."

    Och, to niech jesze taki zakaz na 11.11.2018 wyda;) I na kazdego 10-tego na Krakowskim. Uzasadnienie identyczne. Ta sama banda.

  • katarzyna.xyz

    Oceniono 3 razy -1

    W grudniu zeszłego roku amerykański Senat zaaprobował jednogłośnie projekt ustawy 447 (Justice for Uncompensated Survivors Today), która daje Departamentowi Stanu USA prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holocaustu oraz wspierania ich poprzez swoje kanały dyplomatyczne w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają spadkobierców. Żydzi chcą od nas 65 mld $

  • spyderman2

    Oceniono 7 razy 3

    tylko za pisiego nierządu naziści wychodzą bez obaw na ulice

  • arnoszt1957

    Oceniono 5 razy -1

    Ratlerki chciały poszczekać, ale Izrael tupnął nogą, więc skuliły ogon po siebie i piszczą ze strachu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX