Odurzony narkotykami jeździł tramwajem z 10-miesięcznym synem. Chłopiec miał wszy i gorączkę

22-letni łodzianin jechał tramwajem z 10-miesięcznym synem. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia współpasażerów, którzy poinformowali policję. Dziecko miało gorączkę i wszy.

W poniedziałek koło południa pasażerowie jednego z łódzkich tramwajów poinformowali policję o podejrzanym mężczyźnie z dzieckiem na rękach. Policjanci namierzyli 22-letniego łodzianina w pobliżu Placu Kościelnego. Mężczyzna niósł 10-miesięcznego syna.

Oficer dyżurny łódzkiej komendy policji otrzymał niepokojący sygnał o najprawdopodobniej „naćpanym” mężczyźnie jadącym tramwajem ulicą Limanowskiego (...) Raz był spokojny a za chwile bardzo pobudzony, wykonywał gwałtowne ruchy. Zaczął płakać i trudno było z nim nawiązać rozmowę.  Nie potrafił wytłumaczyć co robi i gdzie jedzie z dzieckiem. W miejscu, które wskazał jako miejsce zamieszkania nikt nie otwierał

- czytamy w komunikacie łódzkiej policji.

Chłopiec miał wszy i gorączkę

Policjanci wezwali pogotowie, które zajęło się chłopcem. Okazało się, że ma wszy i gorączkę. Dziecko trafiło do szpitala na obserwację, a 22-latek na komisariat. Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu, jednak mężczyzna wciąż zachowywał się dziwnie. Został przewieziony na toksykologię.

W tym czasie w szpitalu u dziecka pojawiła się 21-letnia matka. Pracownicy placówki wyczuli od niej woń alkoholu. Okazało się, że kobieta nie ma stałego miejsca zamieszkania.

Rodzice dziecka zostaną przesłuchani. Funkcjonariusze wystąpili do sadu rodzinnego o podjęcie decyzji odnośnie władzy rodzicielskiej oraz ustalenie miejsca pobytu 10-miesięcznego chłopca.

Dzwonisz na 112 i co dalej? Te rzeczy musisz powiedzieć, żeby szybko i sprawnie wezwać pomoc

Więcej o:
Komentarze (85)
Łódź: 22-latek podróżował pod wpływem narkotyków z 10-miesięcznym synem
Zaloguj się
  • freud1

    Oceniono 35 razy 25

    I co suwerenie, nic tylko odebrac dzieciaka i ukarac rodzicow, czyz nie?
    No to teraz wyobraz sobie suwerenku kochany, ze rzecz dzieje sie np. w Niemczech, a o sprawie powiadamia Jugendamt. I co? Ratunku, Niemce nas bijo!

  • bombalska

    Oceniono 26 razy 10

    O ile swiat bylby piekniejszy gdyby ustawowo niektorzy sie nie rozmnazali. Chyba wytypowanie, kto sie nie nadaje na rodzica nie jest trudne? Alkoholicy, narkomani, przemocowcy, zboczency i psychicznie chorzy. Tak trudno mopsowi zaproponowac kobiecie spirale? Jak sobie zalozy, to dostanie zasilek.

  • jokanda102

    Oceniono 15 razy 7

    Prorodzinna polityka rzadu przynosi długo oczekiwane efekty. Gdyby to ode mnie należało, to polowa społeczeństwa dostawałaby dofinansowanie tylko po to, aby NIE MIEĆ DZIECI. Tu mamy do czynienie z dzieckiem alkoholików i narkomanów. Powiedzcie mi moi drodzy, na ile zdrowy jest ten biedny chłopczyk, jakie życie go czeka i na kogo wyrośnie...

  • popijajac_piwo

    Oceniono 12 razy 6

    "W tym czasie w szpitalu u dziecka pojawiła się 21-letnia matka. Pracownicy placówki wyczuli od niej woń alkoholu. Okazało się, że kobieta nie ma stałego miejsca zamieszkania."

    Młody przy porodzie pewnie dostał z pińcet plus w skali apgar...

  • vargur09

    Oceniono 10 razy 6

    koniecznie zostawić i się nie wpierd*** wszak to porządna rodzina tylko akurat obchodzili jakąś rocznicę...od 4 lat...

  • dziadekjam

    Oceniono 22 razy 6

    "Okazało się, że kobieta nie ma stałego miejsca zamieszkania.
    Rodzice dziecka zostaną przesłuchani. Funkcjonariusze wystąpili do sadu rodzinnego o podjęcie decyzji odnośnie władzy rodzicielskiej oraz ustalenie miejsca pobytu 10-miesięcznego chłopca."
    ===========================================================================
    Możr ci bezdomni tacy sfrustrowani, bo nie stać ich było na Maybachy dla ojdyra? :-)

  • wasyll11

    Oceniono 9 razy 5

    Mam nadzieje ,że już dziecko ma odebrane i mały człowiek jest bezpieczny i odizolowany od patologii !!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX