Szyszko w TV Trwam. O dymisji nie chciał mówić. Skarżył się na ataki. Ucierpiały jego zwierzęta

Jan Szyszko, do niedawna minister środowiska, wystąpił w Telewizji Trwam. Polityk zwierzył się prowadzącemu, że ktoś włamał się do jego pracowni w Tucznie.

Jan Szyszko, były minister środowiska pojawił się w programie "Polski punkt widzenia" emitowanym w TV Trwam. Rozmowa dotyczyła m.in. działań Szyszki w resorcie oraz jego dymisji. Na pytania o powody odwołania Szyszki i pozostałych ministrów nie chciał jednak odpowiadać. Odesłał redaktora do premiera Mateusza Morawieckiego.

W pewnym momencie prowadzący program wspomniał o atakach, z jakimi musi mierzyć się były minister. - Były ataki wymierzone wprost w pana, różne incydenty, które miały miejsce w pana ośrodku badawczym w Tucznie - zagaił prowadzący.

Zostawili zakrwawioną siekierę i podcięli drzewa

Jan Szyszko rozwinął, o jakie ataki chodzi. - Do mojego laboratorium włamują się, zostawiają zakrwawioną siekierę. Podcinają drzewa, żeby je wiatr wywalił - przyznał. - To potworne niebezpieczeństwo również dla dzieci, które chodzą po tym terenie - opisywał.

Otruli psa i koty

Jan Szyszko wyznał również, że sprawcy otruli jego zwierzęta. - Otruto mi psa, otruto koty. To jest działalność w stosunku do posła i ministra - powiedział w programie.

Sprawdziliśmy na komendzie policji. Funkcjonariusze podają: nie było żadnego zgłoszenia dotyczącego trucia zwierząt. Jakiś czas temu policjanci otrzymali jedynie zgłoszenie dotyczące uszkodzenia drzew.

Nietypowy protest pod Ministerstwem Środowiska. Artyści zatańczyli w obronie Puszczy Białowieskiej

Więcej o:
Komentarze (160)
Jan Szyszko w TV Trwam. Otrucie psa i kotów Jana Szyszki
Zaloguj się
  • manren

    Oceniono 67 razy 63

    Drzewa w ośrodku w Tucznie wycięto prawdopodobnie z tego powodu, że były zaatakowane przez korniki.

  • konigin

    Oceniono 57 razy 55

    "Osrodek badawczy w Tucznie"...oplulam monitor. Mitomania, mania grandiosa i debilizm w jednym.

  • zsm-5

    Oceniono 44 razy 44

    No i widzisz szyszkodniku - nie wyciąłeś wszystkich drzew i niebezpieczeństwo w środku puszczy gotowe. A te psy i koty w stodole były, czy sobie luzem po lesie biegały? Drzewa policji zgłosiłeś a zwierząt nie? Stary, a łże jak dziecko...

  • popijajac_piwo

    Oceniono 46 razy 44

    "Otruto mi psa, otruto koty."

    Kumoter Szyszkownik lepiej się zamknie bo wezwiemy policję za utrudnianie polowania...

  • krynolinka

    Oceniono 41 razy 37

    Cały czas się zastanawiam ośrodek badawczy w stodole..Czy to aby nie jest niebezpieczne dla słomy..O skażeniu ewentualnym dla siana już nie wspomnę.

  • arnoszt1957

    Oceniono 29 razy 29

    Akurat on się przejmuje zwierzętami. Zdejmie skórę i zawiesi na ścianie w "stodole".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX