Pies dotkliwie pogryzł 9-latka w powiecie opoczyńskim. Chłopiec ma poważnie uszkodzoną rękę

14.01.2018 13:28
Śmigłowiec LPR w Gorzowie

Śmigłowiec LPR w Gorzowie (ARCHIWUM)

Chłopiec z gminy Paradyż w powiecie opoczyńskim został dotkliwie pogryziony przez psa. Dziecko ma poważnie uszkodzoną rękę. Niewykluczone, że konieczny będzie przeszczep.

Do zdarzenia doszło w sobotę. Chłopiec został zaatakowany i dotkliwie pogryziony przez obcego psa w momencie, gdy bawił się koło domu. Dziecku przyszedł z pomocą jego dziadek. 9-latek został przetransportowany helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do łódzkiego szpitala, a następnie do specjalistycznej kliniki transplantologicznej.

Barbara Stępień z Komendy w Opocznie mówi, że udało ustalić właściciela psa, który zaatakował chłopca. Zwierzę 11 stycznia uciekło właścicielom z posesji oddalonej, o około 20 kilometrów. Pies, który aktualną książeczkę szczepień, został zabrany na obserwację weterynaryjną.

Policja apeluje do wszystkich właścicieli psów o zachowanie odpowiednich środków ostrożności.

Zobacz także
Komentarze (84)
Pies dotkliwie pogryzł 9-latka w powiecie opoczyńskim
Zaloguj się
  • proteusz33

    Oceniono 15 razy 11

    Właściciel psa powinien odpowiadać tak jakby sam osobiście by pogryzł.A jeżeli to pies bezpański to finansowe odszkodowanie od władz samorządowych.A nawet osobiście od wójta lub prezydenta miasta

  • boo-boo

    Oceniono 16 razy 10

    Jako psiarz napiszę tak- koszty leczenia, odszkodowanie i ewentualną rentę powinien płacić właściciel psa. Ma się psa to jest się za niego odpowiedzialnym.

  • Oceniono 9 razy 7

    Sama mecze sie od 4lat z sasiadem ktory ma 2 wilczury 4 lata temy zostalam pogryziona przez jednego i od tamtej pory co raz sa zgloszenia ze psy atakuja ludzi . Policja tylko przyjezdza i daje mandaty. 3razy atakowaly dzieci wracajace ze szkoly. Prozby i grozby nic nie daja a jeszcze za kazdym razem jak mnie mija jestem zwyzywana . Co robic. Boje sie ze ktoregos dnia nie zdaze dojechac i psy zaatakuja dzieci albo w momencie paniki wybiegna pod samochod . Do przystanku mamy 200m.

  • qqracza

    Oceniono 12 razy 6

    Kiedyś był taki wynalazek: kaganiec. Obecnie nie widziany od 10 lat, bo piesek nie gryzie.

  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 18 razy 6

    Przecieź to sa nasze kochane pieseczki, co nie gryzą i w ogóle jak tak można pieseczka oskarżać o pogryzienie? Na pewno bachor prowokował... nieprawdaż??? W kwestii psiarskiego bezhołowia i totalnej samowolki jesteśmy niestety w awangardzie...

  • tetradrachma

    Oceniono 21 razy 5

    Ty, polska hołoto, bierzesz (się) za chrystianizację Europy, a uregulowania sprawy "psów" nie potrafisz załatwić ?!

  • kotecka1

    Oceniono 4 razy 4

    Już na wstępie należy założyć, że ktoś, kto posiada psa w mieszkaniu w mieście, zakłóca szczekaniem spokój sąsiadom i sraniem wokoło jest osoba nieodpowiedzialnom i nieprzystosowaną społecznie. Wobec takich osób w interesie społecznym, profilaktycznie już, zanim pies kogoś pogryzie, czy obsra klatkę schodową, co jest normą, ale tylko nieokreśloną w czasie, należy już na wyrost, profilaktycznie nakładać obowiązek ubezpieczeń OC jak na właścicieli samochodów. Posiadanie psa, jak i samochodu nie jest obowiązkiem obywatela, a jak go na takie obowiązki nie stać to musi zadowolić się innym hobby, np. rybki akwariowe, albo częstsze chodzenie do kościoła i wypełnianie wolnego czasu modlitwą. Przynajmniej nie będzie zakłócał spokoju innym i miał świadomość możliwości uzyskania życia wiecznego po śmierci, ale przed tym zaleca dawanie na tacę.

  • kotecka1

    Oceniono 3 razy 3

    Przywrócić należy jak najszybciej wycofana przez psie lobby ustawę o obowiązkowym ostrzeliwaniu psów goniących bez opieki a właścicieli ustalać i karać za nieodpowiedzialność i powodowanie zagrożenia wysokimi karami pieniężnymi i odebraniem psów, których jeszcze nikt nie odstrzelił. To jeden w tej chwili z ważniejszych tematów, które powinien podjąć Sejm w interesie Narodowym, bez względu na głośność szczekania psiego lobby..

  • Waleria Ksycka

    Oceniono 3 razy 3

    W Polsce biegające luzem psy to norma. Oczywiście właściciel zawsze się tłumaczy że pies uciekł. Psi terror się rozprzestrzenia i jakoś nikt nie zamierza nic z tym zrobić. Na zwróconą uwagę właściciel psa ma zawsze jedną odpowiedź, mój piesek jest taki łagodny, jeszcze nikogo nie pogryzł. Kluczowe słowo w tym tłumaczeniu to jeszcze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje