"Taśmy Dubienieckiego". Po naszej publikacji jest postępowanie ws. prokuratora

Po publikacji Gazeta.pl o "taśmach Dubienieckiego" prokuratura wszczęła postępowanie wyjaśniające ws. nagrań. Na jednym z nich prokurator Marek Sosnowski mówi Marcinowi Dubienieckiemu, że nie odda mu paszportu, bo "nie chce zepsuć sobie kariery".

Na początku stycznia ujawniliśmy nagranie z rozmów Marcina Dubienieckiego z prokuratorem prowadzącym jego sprawę. Oskarżony chciał odzyskać paszport. Prokurator Marek Sosnowski odpowiadał, że choć jego zdaniem ustały przesłanki do zabraniania Dubienieckiemu wyjazdu z Polski, to on "nie chce zepsuć sobie kariery", więc paszportu nie odda. Prokuratura komentowała wówczas, że "rejestracja takiej rozmowy (bez wiedzy rozmówcy) jest bezprawna".

Tuż po naszej publikacji szef zespołu śledczego prok. Marek Sosnowski został odsunięty od występowania przed sądem w sprawie. Teraz serwis wp.pl podaje, że w sprawie prokuratora Sosnowskiego toczy się postępowanie sprawdzające. Prowadzi je Prokuratura Regionalna w Krakowie. Prokuratura podkreśla, że to dopiero "wstępna ocena", która ma wyjaśnić, czy doszło do złamania zasad etyki.

Zarzuty wobec Dubienieckiego

Marcin Dubieniecki jest znanym trójmiejskim i warszawskim adwokatem, a prywatnie byłym zięciem Lecha i Marii Kaczyńskich. Został zatrzymany 23 sierpnia 2015 r. i spędził w areszcie 14 miesięcy. Postawiono mu zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia i prania brudnych pieniędzy. To jedna z najgłośniejszych spraw ostatnich lat. Wstrząsnęła końcówką kampanii parlamentarnej 2015 r. 29 grudnia, czyli ostatniego roboczego dnia minionego roku, wysłano do sądu akt oskarżenia przeciwko Dubienieckiemu i ośmiu innym osobom.

Prokuratura Regionalna w Krakowie uznaje, że Dubieniecki wraz z Wiktorem D. byli "mózgami" grupy, która wyłudziła z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych 14,5 mln zł. Dubienieckiemu grozi do 10 lat więzienia. Oskarżony od początku nie przyznaje się do winy.

Więcej o:
Komentarze (14)
"Taśmy Dubienieckiego". Po naszej publikacji jest postępowanie ws. prokuratora
Zaloguj się
  • kataryniarski

    Oceniono 7 razy 5

    Spoko, raz go Maliniak z teściem jego (Lechem Aleksandrem) ułaskawił w tajemniczych okolicznościach, to może i teraz wujek Jarek też ułaskawienie załatwi? Nie takie rzeczy Adrian podpisywał! Nie za takie pójdzie pod sąd! ;)

  • grisza-1

    Oceniono 2 razy 2

    no to wszystko jasne -prokurator ułożony

  • zlyzlyzlyzly

    0

    Taka osoba się trafiła w rodzinie błogosławionego...

  • dziadekjam

    Oceniono 3 razy -1

    Za nagrania u Sowy beknęli nagrywający. Za te nagrania w prokuraturze beknął nagrany prikutator. Jak to jest z tą legalnością i nielegalnością nagrywania?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX