W rejestrze pedofilów nie ma żadnego księdza. Nawet tego, który więził i gwałcił 13-latkę

PIOTR SKÓRNICKI

Rejestr gwałcicieli i pedofilów w swojej jawnej części nie uwzględnia ani jednego z ponad 50 księży, których spis prowadzi fundacja Nie lękajcie się. Ministerstwo Sprawiedliwości przekonuje, że nikt nie został usunięty z rejestru ze względu na wykonywany zawód.

Rejestr gwałcicieli i pedofilów otwarty dla każdego uruchomiono 1 stycznia po północy. By z niego korzystać, nie trzeba się nigdzie logować, ani zakładać konta. Do jego przeszukiwania są natomiast niezbędne dane osoby, którą chcemy sprawdzić. W publicznym rejestrze umieszczono szczegółowe informacje dotyczące 768 osób. Są tam ich imiona i nazwiska, zdjęcia, a także dane o miejscu aktualnego pobytu.

Obok publicznego rejestru funkcjonuje też drugi, z ograniczonym dostępem. Mogą z niego korzystać przede wszystkim służby oraz instytucje zajmujące się opieką nad dziećmi. Umieszczono w nim dane 2614 osób. Oprócz sprawców ujętych w publicznym rejestrze, są tam także nazwiska tych, którzy przed 1 października 2017 roku dopuścili się zgwałcenia osób w wieku od 15 do 18 lat.

Fundacja: W rejestrze nie ma księży

Marek Lisiński, prezes fundacji Nie lękajcie się, która niesie pomoc ofiarom nadużyć seksualnych, w tym molestowanym przez osoby duchowne, powiedział w rozmowie z NaTemat, że w rejestrze nie ma księży skazanych za pedofilię. 

- W naszym rejestrze jest ponad 50 księży, którzy zostali już prawomocnie skazani m.in. za gwałty. Niektórzy z nich wciąż siedzą w więzieniu, inni są już na wolności. Szukałem ich nazwisk, ale nie ma ich w tym rejestrze. Mam nadzieję, że chociaż są w tym drugim, utajnionym rejestrze - mówi Lisiński. 

Ksiądz, który więził i gwałcił 13-latkę

Chodzi m.in. o takie osoby, jak ksiądz Roman B., który podstępnie wywiózł od rodziców 13-letnią Kasię, więził ją i przez kilkanaście miesięcy gwałcił. Przed rokiem pisała o nim reportażystka "Dużego Formatu" Justyna Kopińska. Wówczas pedofil odprawiał msze w wielkopolskim Puszczykowie i korespondował z dziećmi na Facebooku. 

Inny głośny przypadek to ksiądz Paweł K., który odsiaduje siedmioletni wyrok za wykorzystywanie seksualne trzech chłopców. W grudniu 2012 roku zameldował się z 13-letnim chłopcem w pokoju, a zaniepokojona obsługa wezwała policję. Okazało się, że ksiądz miał już sprawę karną za posiadanie dziecięcej pornografii. W chwili zatrzymania miał przy sobie pendrive'a z treściami dla pedofilów. Matka duchownego zwróciła się do prezydenta Andrzeja Dudy o ułaskawienie, a list poparcia napisał proboszcz parafii, w której kiedyś pracował.

Wniosek o nieumieszczanie w rejestrze

Ministerstwo Sprawiedliwości pytane o brak księży w rejestrze wyjaśnia, że sprawcy przestępstw nie są kategoryzowani według zawodów, a przypadki wielu księży nie kwalifikują się do umieszczenia w rejestrze jawnym. W przypadku przestępstw popełnionych przed 1 października 2017, do rejestru trafiają wyłącznie skazani za gwałt na osobie poniżej 15 roku życia lub starszych, ale ze szczególnym okrucieństwem. 

I tak ksiądz Paweł K. nie pojawia się w rejestrze, bo został skazany za tzw. "inne czynności seksualne". Jednocześnie ksiądz Roman B. powinien zostać w nim uwzględniony, ale ustawodawca przewidział furtkę - każdy skazany może w ciągu dwóch miesięcy od wejścia ustawy w życie złożyć wniosek o nieupublicznianie jego danych i wizerunku. Taki wniosek mógł złożyć ksiądz, który więził i gwałcił 13-letnią Kasię.  

Abp Hoser o problemie pedofilii w kościele. "Jesteśmy w takiej fazie rozerotyzowania społeczeństwa..."

Policz się z PRL - jak znasz słynne liczby słusznie minionej epoki?
1/15Bohaterowie serialu Stanisława Barei, o lokatorach warszawskiego blokowiska, mieszkali przy Alternatywy:
Zobacz także
Komentarze (497)
Rejestr pedofilów bez księży
Zaloguj się
  • dornjuan

    Oceniono 118 razy 112

    Znowu przepis wytrych pod KK. To już nie jest Polska to watykańskie kondominium.

  • antropoid

    Oceniono 115 razy 109

    Co się dziwicie - widzieliście kiedyś choć jednego prawackiego eunucha kleru, który by potępił pedofilię księży i tuszowanie jej przez kurie?

  • krynolinka

    Oceniono 77 razy 69

    To gdzie teraz te miłe osoby, które mi zarzucały brak umiejętności czytania ustawy. Śmierdziało od początku. Niech Ziobro spada.Jednych się pokazuje a drugich chroni. Fałsz i jeszcze raz fałsz. Albo wszyscy albo nikt.

  • batura3

    Oceniono 69 razy 65

    Mgr ZZ - suweren pyta, dlaczego nie ma w rejestrze żadnego ZBOCZEŃCA W SUTANNIE - alleluja:))))

  • antropoid

    Oceniono 68 razy 62

    Bo to nie wina księży - tylko tych spragnionych miłości dzieci, co ich rodzice ignorują.

  • xinfx

    Oceniono 60 razy 56

    Pis strzeliłby sobie w kolano gdyby księża znaleźli się w tym rejestrze, a jak wiadomo pis trzyma z KK.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje