"Jesteśmy zszokowani". Restauracja pokazuje nagranie, jak kobieta zabiera dziecięcy plecak

Restauracja z Pruszcza Gdańskiego opublikowała nagranie z monitoringu. Widać na nim, jak klientka sięga po dziecięcy plecak i chowa go pod stół, aby następnie wynieść go z lokalu. W środku były prezenty świąteczne.

"Kilka dni temu otrzymaliśmy telefon z informacją, że dziecko zostawiło plecak podczas rodzinnego obiadu. Postanowiliśmy sprawdzić nagrania z monitoringu i jesteśmy w szoku!" - czytamy we wpisie restauracji Pierogarnia Pruszcz.

Na nagraniu widać, jak jedna z klientek zasłania krzesłem plecak, który zgubiło dziecko. Następnie kobieta przeciąga dziecięcą torbę pod stół, a po skończonym posiłku zabiera go ze sobą.

Nie wiadomo, ile warta była zawartość plecaka, jednak dla dziecka musiała być dość cenna. "W środku były lalki, konik i inne zabawki - świąteczne prezenty" - napisała restauracja na Facebooku.

Komentujący zauważyli, że kobieta, która wzięła plecak, była w restauracji z dzieckiem. "Matka daje taki przykład. Wstyd" - napisała jedna z nich. "Szkoda dziecka, że patrzy jak mamusia kradnie" - skomentował kto inny. 

"Jesteśmy zszokowani, zniesmaczeni i jest nam niezmiernie przykro, że takie zdarzenie miało miejsce w naszej restauracji" - czytamy we wpisie Pierogarni Pruszcz. Wcześniej był tam też apel o odnalezienie osoby z nagrania, jednak godzinę po publikacji wpisu ten fragment usunięto. 

W Niemczech skradziono 20 ton Nutelli. Słodki łup jest wart ponad 300 tys. złotych

Więcej o:
Komentarze (77)
Pruszcz Gdański: kobieta zabrała plecak z zabawkami
Zaloguj się
  • zueoko

    Oceniono 2 razy 2

    Chytra mama.

  • red.beast

    Oceniono 2 razy 2

    "restauracja" jasne - kradzież w barze mlecznym

  • zgryz3

    Oceniono 2 razy 2

    Chłopczyku, powtarzasz jak papuga za głupimi jak ty starszymi, tworząc z pojedynczego przypadku zasadę. W związku z tym mógłbym powiedzieć, że jesteś typowy elektorat PiS, bo tylko tam jest taka armia niedojrzałych umysłowo. Ale nie powiem. Jesteś zwykłym g ó w n i a r z
    e m, jakich nigdzie nie brakuje.

  • titta

    Oceniono 6 razy 6

    Dlaczego w takich sytuacjach nie mzona wlasnie publikowac wizerunku? Z apelem o odnalezienie?
    Przeciez to zlapanie "na goracym uczynku", a nie posadzenie o cos.
    Moze ci, ktorzy z domu nie wyniesli podstaw moralnosci, moze chociaz bali by sie, ze poniosa odpowiedzialnosc.

  • radosny_franciszek

    Oceniono 6 razy 6

    Złodziejce pewnie nic nie grozi bo niska wartość , a poszkodowani dostaną wyrok za publikację wizerunku i naruszenie prywatności

  • j.an

    Oceniono 3 razy 1

    Hiena.

  • sheyla

    Oceniono 9 razy 9

    Mam nadzieję, że ich ktoś rozpozna i przynajmniej wstydu się naje przed rodziną i znajomymi. Chociaż z drugiej strony, ona nie ma ani wstydu ani honoru, skoro dziecko okradła

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX