Zdjęcie paragonu wywołało burzę. "Szaszłyk w połowie ceny świni na jarmarku we Wrocławiu"

Wygórowane ceny na straganach świątecznych to nic nowego, jednak to zdjęcie paragonu wywołało dyskusję i oburzenie.

Zdjęcie pojawiło się w serwisie Wykop i podpisano je "Szaszłyk w cenie połowy świni", trafiło też na na populary fanpage PigOut. Widząc cenę na paragonie ze zdjęcia, można pomyśleć, że to rachunek z restauracji. Tymczasem, jak twierdzi osoba, która umieściła je w sieci, pochodzi ze straganu na jarmarku świątecznym we Wrocławiu.

Na zdjęciu widzimy dwa szaszłyki z ketchupem i musztardą. Na paragonie cenę, która może zdziwić. Cały rachunek opiewa na 112 zł, w tym mięso: 86 zł, chleb: 20 zł, a dodatki: 6 zł. 

Zdjęcie paragonu z wykop.plZdjęcie paragonu z wykop.pl Zrzut ekranu wykop.pl/@emwuu

W komentarzach nie brakuje oburzonych. "Byłeś bardzo głodny, czy bardzo głupi?" - pyta jeden z komentujących. "Pajda chleba 20 zł, to bochenek idzie za 400" - kpił ktoś inny. 

"Swoją drogą podziwiam ludzi z taką żyłka do biznesu. Też chciałbym być polskim Wilkiem z Wall Street, ale niestety nie potrafię wejść na taki poziom abstrakcyjnego myślenia i kreatywnej rachunkowości... a szkoda" - skwitował PigOut.

Warto zaznaczyć, że nie ma pewności, za jaką porcję to rachunek. Paragon wystawiła poznańska firma. Nie udało nam się skontaktować z jej przedstawicielami. Numer telefonu podany w internecie milczy. Nie udało się też dodzwonić do organizatora jarmarku we Wrocławiu.

 

Odgadniesz polskie miasto po symbolu? [QUIZ]
1/10Krasnal jest bez wątpienia symbolem:
Zobacz także
Komentarze (531)
Jarmark we Wrocławiu. Zdjęcie paragonu wywołało burzę
Zaloguj się
  • hajaszek

    Oceniono 74 razy 48

    Wolny rynek to nie jest dziki rynek. Ten szaszłyk To taki sam wolny rynek jak drinki w Cocomo
    Wstyd Wrocław

  • lekkopoirytowana

    Oceniono 45 razy 39

    ciekawe ile taka szaszłykowa firemka musiała zapłacić za wystawienie budy na tymże jarmarku.... może tam tkwi problem?

  • tyfus.wolski

    Oceniono 44 razy 32

    A na tacę ludzie dajo co tydzień grube miliony.
    Klechy bioro bez kasy fiskalnej i odprowadzenia podatku dla państwa.

  • jo81

    Oceniono 33 razy 29

    bylem wczoraj w Berlinie na jarmarku. Kubek grzanego wina 3 eu, wurst ( w bułce z dodatkami) 3 eu. Karuzela - 3 rundy dla dziecka 5eu.

  • hanzal

    Oceniono 50 razy 24

    szczerze mówiąc nie rozumiem.
    Mamy wolny rynek, po prostu bym nie kupił. Z głodu chyba nie umierali, pistoletu do głowy też im nikt nie przystawiał.
    Gdyby budka przez cały dzień niczego nie sprzedała, to albo by obniżyła ceny, albo zbankrutowała.
    A tak to ludzie kupują, potem płaczą a biznes się kręci

  • tygrysio_misio

    Oceniono 25 razy 21

    Są ludzie skłonni to kupić... mnie nie stać i nie kupuje. Nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie, których nie stać kupują to i potem narzekają. Masochizm finansowy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje