Zgłosił się do szpitala w Słupsku z krwią w ustach. Następnego dnia już nie żył

Prokuratura bada sprawę śmierci 55-letniego mieszkańca Lęborka. Jak podaje Radio Gdańsk, mężczyzna został przebadany w słupskim szpitalu, lekarze nie stwierdzili jednak niczego niepokojącego i odesłali do domu.

55-letni mieszkaniec Lęborka zgłosił się na SOR w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku z bólem barku i krwią w ustach. Jak podaje Radio Gdańsk, w ciągu kilkunastu godzin 55-latek został przebadany przez trzech lekarzy. Mężczyzna nie trafił na oddział, bo lekarze uznali, że nie ma zagrożenia życia.

Dolegliwości mężczyzny nie ustępowały, więc nastepnego dnia zgłosił się do przychodni w Łupawie. Tam zasłabł. Jak podaje "Super Express", 55-latek miał wymiotować krwią. Mimo reanimacji zmarł.

Zawiadomienie ws. możliwości nieumyślnego spowodowania śmierci mężczyzny złożyła do prokuratury żona mieszkańca Lęborka. Biegli sprawdzą, czy lekarze ze Słupska popełnili błąd. Za kilka dni będą znane wyniki sekcji zwłok mężczyzny. Rzeczniczka szpitala w rozmowie z Radiem Gdańsk podkreśla, że mężczyźnie wykonano wszystkie konieczne badania i został on potraktowany zgodnie z procedurami.

Wystarczy kilka minut, żeby uratować komuś życie. Nie musisz nawet wychodzić z domu. Wystarczy, że...

Więcej o:
Komentarze (96)
Słupsk: zgłosił się do szpitala, wypuścili go. Rano zmarł
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 23 razy -5

    Oczywiście wina musi być szpitala - bo przecież na pewno nie stanu zdrowia pacjenta. Gdyby zgłosił się do Radia Maryja - na pewno by jeszcze żył ...

  • nino.rota

    Oceniono 6 razy -4

    Sluzbe zdrowia nadzoruje samorzad lokalny. A Biedron sie lansuje zamiast gospodarnie zarzadzac.
    Zenada

  • siwywaldi

    Oceniono 16 razy -4

    Jest oczywistym, że pacjent chciał by, aby nawet w przypadku zwykłej sraczki przebadać go co najmniej 32 kanałowym tomografem.
    Tyle że problemem jest kasa. Bo jeżeli na statystycznego pacjenta Państwo (Państwo a nie my, bo przecież składka zdrowotna odliczana jest od podatku) rocznie przeznacza ok. 700 zł. to takie wszechstronne badania są zwyczajnie niemożliwe.

    Więc spasujcie z tym hejtem na lekarzy :-(

  • Janusz Kuszpit

    Oceniono 3 razy -3

    i te niektóre konowały żądaja podwyżek...i jeszcze opozycja podburza ich,nawołuje do strajków itp.

  • Adam Persson

    Oceniono 9 razy -3

    Czlowiek moglby zyc ale przyszedl rezydent i powiedzial ze on sie wypisal z opt-out i nie zamierza sie babrac we krwii bo ma homorandke z tindera a tak poza tym to jest protest i dopiero jak bedzie zarabial 20 tys zl to on bedzie leczyl

  • habranekmosze

    Oceniono 3 razy -3

    I kto jeszcze chce aby słuzba zdrowia była panstwowa ??
    W państwowej słuzbie zdrowia praktycznie za nic sie nie odpowiada,
    pacjent umrze - no coż, zawiodły procedury.

  • zdzichu_bhp

    Oceniono 9 razy -3

    No to jazda na lekarzy czas zacząć ponownie! Zmarł ktoś. Według schematu postępowania nie kwalifikował się na oddział. Został wypisany. Zmarł następnego dnia. Gdzie tu wina lekarza, który wykonał procedury i zastosował się do schematu postępowania? Takie rzeczy się zdarzają. Dla rodziny to tragedia a dla systemu to codzienność. Jakby ktoś nie zauważył to polska służba zdrowia jest niewydolna i nie ma możliwości położenia każdego co przyjdzie na SOR na oddział i zrobienie mu wszystkich badań ot tak bo może to a może tamto a może jeszcze nie wiadomo co jest. Lud prosty tego nie zrozumie bo płaci składkę zdrowotną i tego wymaga. To, że składka jest jakoś kuriozalnie niska to już nikt nie wie bo nie zdaje sobie sprawy jakie są koszty w systemie zdrowia. Może zamiast psy wieszać na lekarzach niech ludzie wybiorą się do pracodawcy? Jest Premier, Jest książę Radziwiłł i sztab ludzi w ministerstwie. Niech się wypowiedzą dlaczego tak mało kasy idzie na służbę zdrowia a kupę kasy dają na inne atrakcje fundowane innym grupom społecznym?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX