Zgłosił się do szpitala w Słupsku z krwią w ustach. Następnego dnia już nie żył

07.12.2017 09:41
SOR. Zdjęcie ilustracyjne

SOR. Zdjęcie ilustracyjne (Fot. Piotr Michalski / Agencja Gazeta)

Prokuratura bada sprawę śmierci 55-letniego mieszkańca Lęborka. Jak podaje Radio Gdańsk, mężczyzna został przebadany w słupskim szpitalu, lekarze nie stwierdzili jednak niczego niepokojącego i odesłali do domu.

55-letni mieszkaniec Lęborka zgłosił się na SOR w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Słupsku z bólem barku i krwią w ustach. Jak podaje Radio Gdańsk, w ciągu kilkunastu godzin 55-latek został przebadany przez trzech lekarzy. Mężczyzna nie trafił na oddział, bo lekarze uznali, że nie ma zagrożenia życia.

Dolegliwości mężczyzny nie ustępowały, więc nastepnego dnia zgłosił się do przychodni w Łupawie. Tam zasłabł. Jak podaje "Super Express", 55-latek miał wymiotować krwią. Mimo reanimacji zmarł.

Zawiadomienie ws. możliwości nieumyślnego spowodowania śmierci mężczyzny złożyła do prokuratury żona mieszkańca Lęborka. Biegli sprawdzą, czy lekarze ze Słupska popełnili błąd. Za kilka dni będą znane wyniki sekcji zwłok mężczyzny. Rzeczniczka szpitala w rozmowie z Radiem Gdańsk podkreśla, że mężczyźnie wykonano wszystkie konieczne badania i został on potraktowany zgodnie z procedurami.

To jedyny quiz, który musisz robić do skutku. Prosimy! 11/11 może pomóc uratować komuś życie. Quiz powstał we współpracy z PCK
1/11 W trakcie obiadu twój gość wstaje nagle od stołu. Zakrztusił się - robi się czerwony, próbuje kaszleć, nie może zaczerpnąć powietrza ani wydać żadnego dźwięku. Co robisz?
Zobacz także
Komentarze (97)
Słupsk: zgłosił się do szpitala, wypuścili go. Rano zmarł
Zaloguj się
  • xynat

    Oceniono 17 razy 17

    "...został on potraktowany zgodnie z procedurami..." - gó... prawda. Procedury nakazują zostawić pacjenta na obserwacji. Gdy są objawy tj. plucie krwią a badania niczego nie wykazują to należy położyć pacjenta na sali obserwacji i obserwować. Lekarze z tego szpitala po prostu olali pacjenta i dali dupy jak podrzędna tirówka.

  • kemor234

    Oceniono 31 razy 17

    Lekarze nie leczą lecz "wykonują procedury" w wyniku czego jest coraz więcej niepotrzebnych zgonów, których można by uniknąć, gdyby nie "procedury".
    Ale PIS i Radziwiłł ... mają się dobrze. Nas mają gdzieś. Głęboko.

  • Oceniono 16 razy 12

    Radiem Gdańsk podkreśla, że mężczyźnie wykonano wszystkie konieczne badania i został on potraktowany zgodnie z procedurami
    Procedura zakonczona prokurator sie nie czepia.
    Czlowiek zmarl ,ale to juz tylko drobiazg.
    Wazne sa procedury.

  • gazeta-za-10

    Oceniono 17 razy 9

    Procedury.

    Magiczne słowo nadużywane przez różnych niedojdów odpowiedzialnych po prostu za ludzkie podejście do zadania.
    Tym razem było to zadanie ratowania życia.
    Czy w Słupsku, czy innym zakątku zawsze znajdzie się jemioł gadający, że wszystko było zgodne z procedurami..

  • krk01

    Oceniono 27 razy 7

    tych 3 lekarzy powinno miec proces i zasadzone odszkodowanie (setki tysiecy zlotych kazdy) chcieli byc lekarzami, chca zarabiac krocie powinni brac odpowiedzialnosc za swoja prace.

  • dziala_nawalony

    Oceniono 8 razy 6

    za to w telewizyjnych serialach same prawdziwe gwiazdy polskiej medycyny, wiec nie narzekajcie.

  • hiszpan25

    Oceniono 7 razy 5

    kogo obchodzi czy lekarze zastosowali sie do procedur jesli pacjent zmarl?
    szukal pomocy a zostal wyslany z kwitkiem i zmarl... czyli nawet jesli lekarz nie zlamal procedur to procedury sa DO DUPY!

  • adcore

    Oceniono 6 razy 4

    jestem ciekaw czy zrobili pacjentowi gastroskopje,bo wszystko wskazuje na krwawiace wrzody ktore pozniej perforowaly sciane zoladka,a prze dziure zaczela wlewac sie krew do zoladka,utrata krwi spowodowala z koleji omdlenie,a brak natychmiastowej transfuzji oraz ooperacji zoladka smierc,pacjent przez niedopatrzenie wykrwawil sie przez noc..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje