"Nasi mali przyjaciele tego nie lubią". Białystok przywita Nowy Rok bez pokazu fajerwerków

Białystok dołączył do miast, które dbają o dobro zwierząt. Podczas tegorocznej imprezy sylwestrowej zamiast fajerwerków odbędzie się pokaz laserów.

We wtorek prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski poinformował, że tym razem miasto uczci Nowy Rok pokazem laserów, a nie fajerwerkami. Decyzja podyktowana jest tym, że sztuczne ognie mają zły wpływ na zwierzęta, które z powodu huku są narażone na ogromny stres.

- Fajerwerki są bardzo ładne, ale i tak pewnie będzie sporo huku i strzałów, a tego nie lubią nasi mali przyjaciele, głównie chodzi tu o psy i koty, które mają bardzo wrażliwy słuch, o wiele bardziej niż ludzie. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom właścicieli zwierząt i przygotować pokaz laserowy - powiedział w trakcie konferencji prasowej Tadeusz Truskolaski. Lasery będą puszczane ze i spod sceny. Pokaz ma trwać 10 minut.

Trend ogólnoświatowy

Podobne rozwiązanie od lat stosuje Kraków, gdzie podczas imprezy sylwestrowej nie ma sztucznych ogni. W zeszłym roku do grona miast stosujących takie rozwiązanie dołączył Radlin (woj. śląskie). Trend na odchodzenie od fajerwerków jest ogólnoświatowy. Nad całkowitym zakazem używania sztucznych ogni w przestrzeni publicznej dyskutują Brytyjczycy. Holenderska wyspa Texel w Nowy Rok też bawi się bez fajerwerków, zaś w niektórych stanach USA odpalanie petard jest zabronione przez cały rok.

Tegoroczna impreza sylwestrowa w Białymstoku będzie kosztowała 250 tys. zł. Odbędzie się na Rynku Kościuszki. W jej trakcie wystąpią m.in. Mateusz Grędziński, Arek Kłusowski (obaj z programu Th Voice of Poland) oraz Lanberry.

Ustawa krajobrazowa miała być lekiem na brzydotę Polski. Ale wyszło jak zawsze [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o:
Komentarze (42)
Białystok: impreza sylwestrowa bez pokazu fajerwerków, a z laserami
Zaloguj się
  • tektur

    Oceniono 20 razy 8

    Sens to by miało gdyby zakazać sprzedaży tego wybuchowego paskudztwa. Debile jak rok długi detonują petardy, szczególne nasilenie to grudzień, gdy bez najmniejszego wysiłku i kłopotu nabywają.

  • Oceniono 7 razy 5

    Brawo dla ciszy w Naturze bez fajerwerków. Podobna potrzeba dotyczy różnych imprez jak wesela, urodziny, imieniny, i bez okazji u niektórych głuptaków z przytępioną wyobraźnią. Problem szkodliwości wszelkiego hałasu powinien być staranniej edukowany w szkołach. Popieram także zakaz produkcji i sprzedaży środków chemicznych, które mogą posłużyć do chałupniczej produkcji tych materiałów. A środki pozyskane z mandatów powinny służyć badaniom dla ochrony ekologicznej i klimatu. Pozdrawiam, - Ferdynand Barbasiewicz

  • m.lepucka

    Oceniono 6 razy 4

    I dobrze!

  • bluetaxi

    Oceniono 10 razy 4

    A ja nie lubię jak nasi mali przyjaciele gryzą, drapią, szczekają, wyją na wiosnę, śmierdzą i zanieczyszczają. Jestem za wzajemnym szacunkiem, gdyż ta ulica powinna być dwukierunkowa.

  • matitalolo

    Oceniono 3 razy 3

    Sliedzików to święte miasto pisdecji.

  • Marek Tropiciel

    Oceniono 2 razy 2

    Wzruszająca dbałość o zwierzęta,zacznijmy w blokach hodować świnki a na placu zabaw mogą paść się krówki i biegać kurki.Miejsce zwierząt jest na wiosce ,gdzie maja odpowiednie warunki.A nie, co metr kupsko psa a w zimie same żółte plamy na śniegu.Miłośnicy zwierząt czy bezmyślni ludzie ????

  • loneman

    Oceniono 1 raz 1

    Bialystok poszedl sladem naszego "wodza od 7bolesci" robiac akcje na pokaz?
    Promuja sie na animalsow to moze zaczna poza przerwaniem marszow nazistow tez puszcz bronic i nie zabijac zwierzyny z Szyszka skoro z nich takie "ynteligenty", pewnie gosc z miejscowego Uniwersytetu ;D

  • krynolinka

    Oceniono 15 razy 1

    Dobry pomysł, ale nasz pierwszy pies uwielbiał fajerwerki. Biegał od okna do okna i pyskiem łykał każdy wystrzał. Podobnie gdy burza była. Był wtedy taki szczęśliwy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX