"Dobra zmiana" omija szpitale i przychodnie. Kolejki do lekarzy biją kolejne rekordy

Mimo większych nakładów na służbę zdrowia, kolejki do specjalistów wcale nie są krótsze. Jest wręcz przeciwnie - tak wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Alarmującego.

NIK postanowiła porównać ze sobą dane z grudnia 2015 i 2016 roku. I nie ma dla nas dobrych informacji. Okazuje się, że w większości przypadków średni czas oczekiwania na wizytę u lekarza lub zabieg wydłużył się. I to pomimo tego, że do systemu wpompowano w zeszłym roku ponad 3 mld złotych więcej niż w 2015.

Liczby nie pozostawiają złudzeń. 718 dni - tyle na koniec zeszłego roku czekało się średnio na endoprotezoplastykę stawu kolanowego (w 2015 roku było to 698). Najdłuższa kolejka do tego zabiegu jest na Dolnym Śląsku, gdzie czeka się średnio 1263 dni. To prawie trzy i pół roku.

Niewiele szybciej przejdziemy operację zaćmy - teraz to średnio 601 dni czekania (było 587). Ponad dwa razy dłużej czeka się z kolei na wizytę na oddziale rehabilitacji neurologicznej - średnio 131 dni (było 54). Więcej danych znajdziecie tutaj.

Polska w "ogonie Europy"

Ogółem NIK przeanalizowała 20 rodzajów komórek organizacyjnych (oddziały, pracownie, zakłady, poradnie) z największą liczbą oczekujących i długim czasem oczekiwania. W 14 z nich kolejki wydłużyły się, zaledwie w trzech skróciły, a w kolejnych trzech - pozostały bez zmian.

W przypadku ambulatoryjnej opieki specjalistycznej kolejki wydłużyły się we wszystkich pięciu analizowanych rodzajach komórek. W rehabilitacji leczniczej, w czterech analizowanych przypadkach czas oczekiwania wzrósł, a w jednym się skrócił.

Z kolei wśród pięciu analizowanych zakresów świadczeń udzielanych dzieciom i młodzieży w dwóch przypadkach czas oczekiwania wzrósł, w dwóch pozostał na niezmienionym poziomie, a w jednym przypadku czas się skrócił.

Zobacz też: Do lekarza miała iść "już" w 2020 roku. Ale na wizytę w przychodni poczeka jeszcze dłużej

"Polska, pod względem wydatków na zdrowie, jest w ogonie krajów europejskich" - podsumowuje NIK.

System ochrony zdrowia w naszym kraju jest wciąż niedofinansowany. Nie przeprowadzono istotnych usprawnień w funkcjonowaniu systemów informatycznych NFZ, a także nie wprowadzono nowych rozwiązań, ułatwiających pacjentom korzystanie ze świadczeń

- wylicza instytucja.

[5x5] Pięć pytań, pięć kategorii - quiz wiedzy ogólnej dla ambitnych
1/25Kategoria I: Powiedzenia z diabłem i piekłem

Diabeł się w ornat ubrał i ogonem...
Zobacz także
  • Pogoda we wtorek. Będzie silny wiatr Pogoda we wtorek. Uwaga na wichury! Wiatr w porywach do 95 km/h
  • Nowy Sącz (fot. Mateusz Witkowski) Smog w Nowym Sączu, 2018-10-23. Sprawdź jakość powietrza w mieście
  • Smog w Lublinie, 2018-10-23. Sprawdź jakość powietrza w mieście
Komentarze (53)
Raport NIK o NFZ. Kolejki do lekarzy coraz dłuższe
Zaloguj się
  • stefffon

    Oceniono 20 razy 16

    ale po co się leczyć, zrób po prostu więcej dzieci?

    a po za tym celem każdego katolika jest jak naszybsze trafienie do nieba, a lekarze tylko to opózniają

  • ar.co

    Oceniono 19 razy 15

    Eeee, kolejki? Prezes nie narzeka. On zrobił sobie wszystkie badania w ciągu dwóch dni.

  • stellar14

    Oceniono 29 razy 15

    BZDURY na kółkach. Właśnie DLATEGO że jest dobra zmiana to są takie kolejki. DOBRA ZMIANA okiem specjalisty:
    W końcówce rządów PO "Polski w Ruinie" NFZ płacił 100% nadwykonań w Poradniach Specjalistycznych, i informował o tym wcześniej. Specjalistom opłacało się konsultować i przyjmować pacjentów, kolejka do kardiologa w moim mieście była około 1 miesiąc.
    Po przejęciu NFZ przez PIS ten zakomunikował że już nie płaci nadwykonań, lub może zapłaci ale nie wiadomo ile, i po kilku miesiącach z bólem zapłacił 40% kwoty nadwykonań.
    Spowodowało to że przyjmowanie dodatkowych pacjentów za taką kwotę (kwota mniejsza niż strzyżenie męskie u fryzjera) przestało się kalkulować.
    Nie ma żadnej gwarancji że NFZ zapłaci za to, a taka gwarancja na piśmie od razu by zmniejszyła kolejki.
    Kolejki już są ponad pół roku.
    Oczywiście to nie problem - księciunio Radziwił uważa że specjalistyka ambulatoryjna jest niepotrzebna, może dlatego że ma powiązania z biznesikiem z POZ.
    Dodatkowo w planowanej opiece koordynowanej nie nagłaśniany jest fakt że zabierze ona możliwość wyboru specjalisty przez pacjenta, chyba że na wizytę prywatną - pewnie PIS uważa że jest 500plus to i stać suwerena na prywatne leczenie.
    Tylko jak to tym pacjentom wytłumaczyć że to wina Tuska?

  • justas32

    Oceniono 13 razy 9

    Ludzie chorują - bo się za mało modlą. Powinno się zlikwidować szpitale i w to miejsce pobudować kościoły ...

  • cezar85

    Oceniono 13 razy 7

    większe kolejki, bo tak się polepszyło, że każdy chce zachorować

    i nawet zdrowi walą do przychodni całymi rodzinami

  • togo13

    Oceniono 8 razy 6

    Moje skierowanie na zaćmę jest na lipiec 2023 rok. Mam lat 80. Panie Radziwiłł nie wstyd - jak pan rządzisz ? Jak dbasz o ludzi ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje