Strzały w siedzibie Reutersa w Gdyni. Jeden z pracowników wykazał się bohaterską postawą

14.11.2017 20:55
Siedziba Thomson Reuters w Gdyni

Siedziba Thomson Reuters w Gdyni (Fot. maps.google.com)

Wieczorem w biurowcu Thomson- Reuters w Gdyni rozległy się strzały. Policja zatrzymała 30-letniego obywatela Białorusi. To pracownik agencji. Nikt z pracowników nie ucierpiał.

Przed 19.00 na drugie piętro budynku wszedł uzbrojony mężczyzna. Nieoficjalnie wiadomo, że miał długą broń i pistolet. Oddał dwa strzały. Przerażeni pracownicy położyli się na ziemi i zadzwonili na numer alarmowy 112. Tylko dzięki bohaterskiej postawie jednego z mężczyzn, który obezwładnił napastnika nikt nie ucierpiał - opisują świadkowie. Jako pierwsze o sprawie poinformował radio RMF FM.

- Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, przesłuchują pracowników firmy - powiedział IAR podkomisarz Michał Sienkiewicz z pomorskiej policji. Zatrzymany został przewieziony na komisariat.

- Wyglądało to tak, jakby chciał do nas strzelać i gdyby nie zimna krew jednego z naszych kolegów, mogłyby być ofiary - tak o strzelaninie mówi reporterowi Radia Gdańsk jedna z pracownic, która chce zachować anonimowość. Dodaje, że Białorusin zazwyczaj brał popołudniowe zmiany od 16.00. - Był zamknięty w sobie, nawet nie odpowiadał nam cześć, nie miał w pracy kolegów, często dzwonił do swojej rodziny. Zajmował się wprowadzaniem do bazy raportów firm - mówi.

Te 14 pytań pokaże, jak dobrze znasz lata 80. Ci powyżej 30 lat mają fory
1/14W którym roku miała miejsce awaria reaktora atomowego w Czarnobylu?
Zobacz także
Komentarze (77)
Strzały w siedzibie Reutersa w Gdyni
Zaloguj się
  • laszczyny

    Oceniono 53 razy 25

    Polska to bezpieczny kraj.

    Cała Europa z was się śmieje PISoBOLSZEWICKIE miernoty,oszuści i złodzieje.

  • laszczyny

    Oceniono 32 razy 14

    Wyjdzie za niedługo płaszczaty PISoBOLSZEWICKI gamoń i powie że to prowokacja Polityki i totalnej opozycji.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 16 razy 10

    Niech mówi, że widział dziki...

  • cleryka

    Oceniono 19 razy 9

    Nikogo nie zabił,bo to był akt buntu przeciwko pracodawcy.,a może to był prowokator jak mówi prezesik krótki.

  • cezar85

    Oceniono 22 razy 8

    - Z takiej odległości nie trafiłeś? - powiedział myśliwy do drugiego na placu zabaw

  • sw_michal

    Oceniono 6 razy 2

    To już nie jest news zasługujący na podkreślenie na czerwono? Obudź redaktora i trąb o tym!!! Moja dziewczyna tam była! Jest w domu a gdzie MSW? Śpi Płaszczak? Śpi Macierewicz i jego służby?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje