Policja pokazała "Kulsona". O ściganiu za rasistowskie hasła na marszu ani słowa

14.11.2017 11:56
Nie "siadaj k***o" a "siadaj Kulson" miał mówić policjant podczas interwencji w dniu Święta Niepodległości twierdzi policja i na dowód pokazuje funkcjonariusza, który nosi taki pseudonim. O przypadki łamania prawa podczas Marszu Niepodległości dziennikarze nie mogli zapytać, bo konferencja się skończyła.

- Nikt nie użył wulgarnych słów. Starszy rangą policjant odezwał się do młodszego, używając jego pseudonimu. Chciał, by ten szybko wsiadł do radiowozu - przekonywał dziennikarzy Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy KGP podczas konferencji. Powołał się na śledztwa dziennikarzy, którzy "dysponują świetnym sprzętem" i którzy "nie też nie słyszeli tam wulgaryzmów" - Czym cały czas kieruje się kobieta, która oskarża policję? Proszę się samemu nad tym zastanowić - powiedział Ciarka. Rzecznik KGP zdecydował się wykorzystać wątek polityczny i wspomniał zamieszki w Brukseli.

- Dzięki takim funkcjonariuszom podobne wydarzenia odbywają się spokojnie, a nie jak w Brukseli, gdzie rannych zostało ponad 20 policjantów oraz gdzie spalono radiowozy i samochody. Nie słyszałem, żeby u nas ktoś z poważniejszymi ranami trafił do szpitala - stwierdził Ciarka.

"To fake news"

Następnie głos zabrał Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji. - Jesteśmy zaskoczeni tak dużym zainteresowaniem. To fake news - stwierdził. - To bardzo doświadczeni policjanci, którzy regularnie biorą udział w zabezpieczaniu ulic. Dowódca plutonu zwrócił się do Mateusza "Kulsona", by usiadł w radiowozie. Takie sytuacje są dynamiczne, komunikaty muszą być konkretne - przekonywał.

"Dla kolegów Kulson"

Następnie przed kamerami stanął funkcjonariusz "Kulson". Jest dowódcą drużyny, ma 9 lat doświadczenia w policji. - Mam na imię Mateusz, dla kolegów "Kulson". Jak widać, ten słynny policjant z nagrania istnieje - powiedział. Na pytanie, dlaczego wydano mu polecenie, żeby usiadł, odpowiedział, że "potrzebny był dozór dla osób w samochodzie". Funkcjonariusz nie potrafił powiedzieć, skąd wzięło się jego przezwisko. - Mam tę ksywę od 5 lat. Nie znam jej genezy, wymyślili ją moi koledzy - przekonywał.

Jeden z dziennikarzy zapytał o to, jak znosi popularność. - Jak znoszę brzemię popularności? Muszę cały czas ładować baterię w telefonie, bo ciągle wszyscy do mnie dzwonią - powiedział. Na pytanie, czy wie, że jest najsłynniejszym funkcjonariuszem w Polsce, odpowiedział: - Nie jest to dla mnie zbyt ważne.

Swoją wersję przedstawił też inny policjant, który miał własnie zwrócić się do "Kulsona". - Wydałem mu polecenie "siadaj, Kulson". To wszystko, co mam do powiedzenia.

"Możecie zrobić badania fonoskopijne"

- To policjanci z pierwszej linii, którzy na co dzień wykonują kawał dobrej roboty i którzy chronią nas na ulicach - przekonywał Mariusz Ciarka. - Michał wypowiedział się przed chwilą. Dysponujecie jego głosem, możecie zrobić badania fonoskopijne jak chcecie. Myślę, że nie ma już żadnych wątpliwości - skwitował rzecznik. Dodał, że zaprasza do policji wszystkich chętnych, po czym szybko zakończył konferencję. 

Te 14 pytań pokaże, jak dobrze znasz lata 80. Ci powyżej 30 lat mają fory
1/14W którym roku miała miejsce awaria reaktora atomowego w Czarnobylu?
Zobacz także
Komentarze (606)
Funkcjonariusz Kulson został przedstawiony przez policję
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 106 razy 82

    Ludzie, litości !!!
    Nie śmiejcie się z tego biedaka, bo on jeszcze w piątek NIE MIAŁ POJĘCIA, że ma taką ksywę.... :-))

  • tyfus.wolski

    Oceniono 77 razy 61

    "Wiesz co robi ten kulson? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest Kulson na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym kulsonem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo."

  • siwywaldi

    Oceniono 67 razy 57

    Według mnie, to niebiescy jadą po bandzie.
    Przecież "Kulson” jest w stopniu aspiranta i jest PODOBNO po 9 latach służby (sic!) jest ZALEDWIE dowódcą plutonu OP (Oddziałów Prewencji). ale mimo wszystko, nie wyobrażam sobie, KTO miał mu walnąć na ty? Młody "kot", w stopniu posterunkowego będący w skoszarowanej służbie przygotowawczej, bo przecież tacy funkcjonariusze tworzą „trzon” tego dzisiejszego następcy ZOMO?

    Oczywiście rozumiem, że dla dobra sprawy po tylu dniach można nawet znaleźć samego komendanta OP, który "przypadkiem” znalazł się w samochodzie "Kulsona”, ale trzeba naprawdę idioty, by UWIERZYŁ w tak grubymi nićmi szyte "wyjaśnienia.

    A swoją droga patrząc na zdjęcie "Kulsona”, to ogromnie jestem ciekaw, JAK on przechodzi testy sprawnościowe? :-))

  • crowley_666

    Oceniono 54 razy 48

    Buhhahahahahaha!!
    Ksywę Kulson dostał jak był z hakatumbą na rejsie mistralami za dolara na San Escobar!!

  • niko8472

    Oceniono 55 razy 47

    "Nie słyszałem, żeby u nas ktoś z poważniejszymi ranami trafił do szpitala - stwierdził Ciarka."

    Oczywiscie ze nie. Francuz z popieszczonymi paralizatorem jadrami nie trafil do szpitala a Igor tez odrazu do kostnicy.

  • chi-neng

    Oceniono 58 razy 44

    A jaki podobny do reszty Kulsonow;

    Czystej , bialej rasy JK, Karczewski, Kuchcinski. Terlecki, Brudzinski, Glinski. Gowin, Plaszczak, Ziobro, Szalony, Antek, nie pomne wszystkich kulsonow TVP z Holecka i Kurskim na czele, no i OZDOBNA BROSZKA , co 'spina ich wszystkich razem':)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje