Polski Bus zatrzymał się przy autostradzie. Kierowca: Dalej nie jadę, skończył mi się czas

13.11.2017 19:28
Polski Bus w Kielcach

Polski Bus w Kielcach (Fot. Jaroslaw Kubalski / Agencja Gazeta)

Przez wypadek kierowca Polskiego Busa musiał jechać objazdem, aż w pewnym momencie... zatrzymał się na parkingu i powiedział, że dalej jechać nie może. Przynajmniej przez 45 minut.

Polski Bus linii Warszawa - Wrocław został skierowany na przymusowy objazd, ponieważ na jego stałej trasie doszło do poważnego wypadku - opisuje "Gazeta Wrocławska". Kierowca jechał przez pewien odcinek autostradą, gdy zjechał z niej na parking i zatrzymał się.

Powiedział pasażerom, że skończył się mu dozwolony czas jazdy i teraz musi odczekać 45 minut, zanim ruszty dalej. Przedstawicielka firmy tłumaczyła "Gazecie Wrocławskiej", że było to działanie zgodne z przepisami i procedurami. Gdyby kierowca nie mógł jechać dalej, dyspozytor wysłałby nowego. Jednak w tym wypadku wystarczyło, że odczeka on przymusową przerwę. Ostatecznie autobus dotarł do Wrocławia opóźniony o półtorej godziny.

Maszynista zatrzymał pociąg na stacji w Tłuszczu i wyszedł

Do podobnej - ale poważniejszej - sytuacji doszło we wrześniu. Wtedy zatrzymał się nie kierowca autobusu, a maszynista pociągu ze Szczecina do Suwałk. 

Maszynista "Podlasiaka" zatrzymał pociąg w Tłuszczu i oznajmił, że kończy pracę. Prawdopodobnie na miejscu miał czekać jego zmiennik, ale z jakiegoś powodu się nie pojawił - podawało wtedy Radio Zet.

Rozpoznasz znane budowle tylko po fragmencie? Quiz dla spostrzegawczych
1/11To fragment:
Zobacz także
Komentarze (209)
Polski Bus zatrzymał się przy autostradzie. Kierowca: Dalej nie jadę, skończył mi się czas
Zaloguj się
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 75 razy 71

    Kierowca jest odpowiedzialnym za przewóz pasażerów. Złamanie obowiązujących przepisów może go kosztować utratę jego prawa jazdy. Co gorsza poprzez zmęczenie, stwarzał by zagrożenie dla życia pasażerów. Jego decyzja była jednoznacznie słuszna.

  • dj.80

    Oceniono 45 razy 43

    Nie miał chłopak wyjścia. Gdyby złapała go ITD, kary idą w grube tysiące.

  • freeasinfreedom

    Oceniono 40 razy 34

    A wąsaci Janusze zza jego pleców: "Jedź k....a! Zmieścisz się śmiało!"

  • Arkadiusz Demianowski

    Oceniono 28 razy 28

    Przepisy są jednoznaczne po 4.5 godz. jazdy nalezy zrobić minimum 45 minut przerwy.Dla dobra kierowcy ,pasażerów i innych uzytkownikow drogi.

  • Piotr Kołaczek

    Oceniono 18 razy 18

    Ludzie, zdecydujcie się: albo chcecie jeździć i latać bezpiecznie i wtedy nie będą Was dziwiły przerwy w pracy kierowców/maszynistów/pilotów, albo przyzwyczajcie się do wypadków. Po to ITD pilnuje tachografów, żeby kierowcy zachowywali się właśnie tak, jak Kolega z Polskiego Busa. I ukłony dla Polskiego Busa, za to, że ich kierowcy wiedzą, że mogą się stosować do przepisów a pracodawca stanie po ich stronie.

  • Bolu. Ka

    Oceniono 14 razy 14

    Kierowca postąpił jak najbardziej prawidłowo.A gdyby spowodowal wypadek na skutek zmeczenia to caly autobus ludzi przed kamerami mowilby przeciez to tylko 45min przeciez powinien odpoczac to skandal ze taki kierowca jeszcze pracuje przeciez on mógł nas pozabijac.

  • Slovo Doman

    Oceniono 13 razy 13

    gdyby jako pasażer jechał pewien były prezydent kierowca nazwany byłby tchórzem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje