Odstrzał dzików na osiedlu w Jaworznie. "Przerażeni ludzie szukali drogi ucieczki" [WIDEO]

Na jednym z osiedli w Jaworznie w sobotę zostało odstrzelonych siedem dzików. Ekolodzy zapowiadają złożenie zawiadomienia do prokuratury, urząd miasta przekonuje, że zrobiono to ze względów bezpieczeństwa.

Nagranie z odstrzału zwierząt opublikował na profilu na Facebooku pan Marcin, mieszkaniec Jaworzna. "Wokół zdezorientowani przechodnie - i dorośli i dzieci - a to wracający z zakupów, a to przechadzający się z psami, a to bawiący się z rówieśnikami - z przerażeniem szukali drogi ucieczki przed nieznanym zagrożeniem" - napisał pan Marcin.

O zdarzeniu poinformowała również grupa "Ludzie Przeciw Myśliwym". "Myśliwi przekroczyli kolejną granicę! Urządzili sobie polowanie w samym środku osiedla. Nasza organizacja jeszcze dzisiaj przygotuje zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i będzie wnioskowała o zatrzymanie sprawców" - zapowiadają działacze.

Zadzwoniliśmy do służb w Jaworznie, by wyjaśnić sytuację. - To nie było polowanie. Jedna z mieszkanek czuła się zagrożona tym, że dziki przemieszczają się między blokami i poprosiła o interwencję. We współpracy z zarządzaniem kryzysowym udzieliliśmy asysty zewnętrznej firmie, która dokonuje odstrzału takich zwierząt - usłyszeliśmy w Straży Miejskiej w Jaworznie.

Po szczegółowe informacje zostaliśmy odesłani do Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jak powiedział nam pracownik jednostki, decyzję o odstrzale dzików podjął prezydent miasta Jaworzna w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim. Łącznie zostało odstrzelonych siedem dzików.

Policja: Miejsce było zabezpieczone

- Zgłoszenie od mieszkanki wpłynęło ok. godz. 9, czynności zakończyły się ok. godz. 12.30. Miejsce zostało odpowiednio zabezpieczone przez pracowników firmy, strażaków i strażników miejskich, nie doszło do żadnych incydentów. Procedura była uruchomiona w trybie alarmowym, nie było czasu na to, by wcześniej informować o tym mieszkańców - mówi portalowi Gazeta.pl nadkom. Tomasz Obarski z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.

Na odstrzał zwierząt poza obwodami łowieckimi pozwala m.in. art. 45 Prawa łowieckiego. Czytamy w nim m.in., że "w przypadku szczególnego zagrożenia w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej przez zwierzynę, starosta, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, może wydać decyzję o odłowie lub odstrzale redukcyjnym zwierzyny".

To nagranie z wypadku pokazuje, dlaczego powinniśmy wozić dziecko w foteliku

Komentarze (378)
Jaworzono: dziki odstrzelone na osiedlu. "Przerażeni przechodnie szukali drogi ucieczki"
Zaloguj się
  • nie_bierz_jarka_na_serio

    Oceniono 83 razy 63

    ja powiem tak, będę dożywotnio głosował na każdego polityka partie, który zdelegalizuje związki łowiecki w Polsce

  • shago0

    Oceniono 68 razy 48

    Głupia ci... się bała. Głupki strzelali wśród bloków na ostro. Ciekawe co by mówili gdyby rykoszet zabił małego polaka wolaka. Kretyn na kretynie.

  • pandzik

    Oceniono 52 razy 42

    ja pie..., to nie jest normalny kraj...

    Szyszko nam zagwarantuje nagonki w centrach miast.... W normalnym kraju zwierzaka w miescie sie usypia i wywozi w bezpieczne miejsce/

  • kater-11

    Oceniono 44 razy 28

    Czy można strzelać do myśliwych ? jeśli są na moim terenie to nawet obowiązek.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 28 razy 24

    dziki, nadmiernie rozmnożone przez samych myśliwych ( masowe dokarmianie ) faktycznie są dużym zagrożeniem. Ale o wiele większym realnym zagrożeniem są ci idioci z pukawkami pomiędzy domami. Ileż było przypadków śmiertelnych rykoszetów z rąk policji, ktoś policzył?
    Na strzelaninę w środku miasta, pomiędzy chodzącymi ludźmi może wydać zgodę tylko kompletny debil o mózgu wielkości szyszki.

    A jeszcze krążą petycje żeby dać polactwu broń do łap... choć to nie byłoby takie złe, kilkadziesiąt tysięcy miłujących bliźniego katoli szybko by się wystrzelało i byłby spokój

    Na drogach najpierw by był sajgon a potem nagle korki by zniknęły
    ;}}}

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX