Owsiak: Zostałem uznany winnym. Dostał grzywnę i naganę za przeklinanie na Woodstocku

Jerzy Owsiak musi zapłacić 100 zł mandatu - orzekł sąd w Słubicach. Gorzowska policja chciała ukarania organizatora Przystanku Woodstock za używanie wulgarnych słów podczas tegorocznego festiwalu.

Wniosek do sądu policja skierowała kilka tygodni po zakończeniu Przystanku Woodstock. Powodem wniosku były słowa jakie wypowiedział Jerzy Owsiak po ostatnim koncercie. Użył on kilku wulgarnych słów w trakcie wykonywania utworu na scenie głównej. Później tłumaczył, że wypowiedział je w artystycznej konwencji i nie miał zamiaru nimi nikogo obrażać.

Z kolei sam wniosek do sądu Owsiak uznał za kuriozalny. W odpowiedzi policja twierdziła, że Jerzy Owsiak powinien odpowiedzieć za te słowa, ponieważ wszyscy są równi wobec prawa, jego wystąpienia słuchało około 250 tys. osób.

Sąd: Owsiak winny

Sąd zdecydował, że szef WOŚP jest winny przeklinania. Będzie musiał zapłacić 100 zł mandatu, 30 zł opłaty sądowej. Otrzymał też naganę. 

Podczas rozprawy Owsiak przypominał swoje argumenty, które przedstawił po otrzymaniu wezwania, a także zwracał uwagę, że kilka wulgaryzmów stanowiło ułamek jego wypowiedzi, zaś "95 proc." miała pozytywny przekaz.

- Zostałem uznany winnym, mam naganę i 130 zł do uregulowania - powiedział przed sądem Owsiak. - To oznacza jedną rzecz. Użyłem tych słów wiecie w jakim kontekście. W języku polityków jesteśmy kanaliami, jesteśmy ludźmi gorszego sortu. Dziękuję za ten wyrok. Tak, jak pani sędzia mówiła, wszystkim wskazujemy, że wszyscy są równi wobec prawa. Miejsce na uwadze tych, którzy obrażają nas. Pilnujmy tego dobrego języka w stosunku do innych - stwierdził. 

Do wyroku Owsiak podchodzi z dystansem. Zapewnił, że mandat zapłaci "ze swoich", a wyrok "powiesi sobie w ramce". - Biorę na klatę ten wyrok - stwierdził. Dodał też, że aby "nie marnować dnia" na jazdę do Słubic i z powrotem do domu, skorzystał z okazji i przekazał sprzęt lokalnemu szpitalowi. 

"Jurek jesteśmy z tobą"

Sprawa przed sądem rejonowym w Słubicach cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Z uwagi na brak wystarczającej liczby miejsc, wprowadzono specjalne karty wstępu zarówno dla publiczności jak i dziennikarzy.

Sympatycy Owsiaka zorganizowali przed sądem w Słubicach protest w jego obronie. Kilkadziesiąt osób w trakcie rozprawy skandowało m.in. "wolny Jurek", trzymali transparenty "Jurek jesteśmy z tobą". Po tym, jak Owsiak wyszedł z sądu, odśpiewali "Sto lat". - Dziękuję, że przyjechaliście - stwierdził. 

Jerzy Owsiak: "Cieszymy się, że wszystkie profesjonalne media nas pokazują"

Więcej o:
Komentarze (412)
Jurek Owsiak skazany przez sąd za przeklinanie na Woodstocku
Zaloguj się
  • b3-niacyna

    Oceniono 30 razy -24

    Postawa Owsiaka nie dziwi, bo „RÓBTA CO CHCETA” to dewiza z "Liber legis" zawierającej teorię i praktykę SATANIZMU.
    Żyd, chrześcijanin grzeszy nawet SŁUCHAJĄC wulgaryzmów. Czytajcie biblię, please!

  • pawel.ccc

    Oceniono 29 razy -21

    I teraz "Jureczek krzykliwy" nie będzie mógł w ankietach personalnych zakreślać rubryk " nie karany" . Każda następna sprawa to już będzie recydywa ;).

  • martinez027

    Oceniono 26 razy -18

    najlepsze jest że zapłaci ze"swoich" --buhahahaha-koń by się usmiał :) to to samo jakby szef Ambergold tak powiedział czy inny złodziej...Złoty Melon i Mrówka Cała zapłacą....

  • antybandzior

    Oceniono 23 razy -15

    ale mam nadzieję, że Jurek nie podpali się jak ten kolo spod pałacu?

  • starczypl

    Oceniono 21 razy -15

    No cóż, to ewidentny przykład, że trzeba zreformować sądy.... Sami sie proszą

  • antygazeta2

    Oceniono 20 razy -14

    cały naród budował stolicę , a teraz cały naród zbiera na złotego melona Owsika.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX