Poruszający wpis doktora. "Opowiem wam, jak to jest być młodym lekarzem w Polsce..."

12.10.2017 14:00
Głodujący lekarze rezydenci (m.in. Katarzyna Pikulska - z lewej) podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia. Warszawa, Sejm, 9 października 2017

Głodujący lekarze rezydenci (m.in. Katarzyna Pikulska - z lewej) podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia. Warszawa, Sejm, 9 października 2017 (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Niewyspany, głodny, zestresowany i zniecierpliwiony - taki bywa młody lekarz według wpisu umieszczonego na Facebooku przez Jakuba Sieczkę. To odpowiedź na protest lekarzy rezydentów, który trwa od kilku dni w jednym z warszawskich szpitali.

Jakub Sieczko jest na czwartym roku specjalizacji w anestezjologii i intensywnej terapii. Jego umieszczony na Facebooku wpis dotyczący realiów życia młodego lekarza zyskał tysiące udostępnień. Otrzymaliśmy zgodę autora na publikację całego tekstu.

Przypomnijmy: trwa protest głodowy lekarzy rezydentów. Domagają się zwiększenia nakładów na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB i wyższych wynagrodzeń.

Poniżej cały wpis Jakuba Sieczki:

To ja Wam teraz opowiem, jak to jest być młodym lekarzem w Polsce:

1. Kupujesz od kumpla seicento. Czujesz się królem życia.
2. Robisz pierwszą gastroskopię/zakładasz cewnik do dializ/diagnozujesz dystrofię mięśniową/przerywasz napad migotania przedsionków. Czujesz się królem życia.
3. Nie udaje ci się zrobić pierwszej gastroskopii/założyć cewnika do dializ/rozpoznać dystrofii mięśniowej/odróżnić migotania od trzepotania przedsionków. Uważasz, że nie nadajesz się do tego zawodu.
4. Nie umiesz niczego innego.
5. Pospałbyś.
6. Bardzo późnym wieczorem albo bardzo wczesnym rankiem ze zmęczenia odburkujesz albo pokrzykujesz na pacjentów. Nie lubisz się za to. Trzy lata temu obiecałeś sobie, że nigdy nie będziesz jednym z tych grubiańskich gnojków, którzy na izbach przyjęć drą się na Bogu ducha winnych chorych.
7. Do perfekcji opanowałeś sztukę mówienia do pacjenta i pisania jednocześnie.
9. Nabyłeś kompetencje w zakresie polubownego rozwiązywania sporów kolejkowych za drzwiami twojego gabinetu.
10. Niespodziewanie umiera ci pacjent. Przez dwa kolejne popołudnia leżysz na tapczanie i patrzysz w sufit zastanawiając się, czy dało się zrobić coś inaczej.

11. Może się dało, a może się nie dało. Nikt z tobą o tym nie gada (oprócz żony, która jednak jest klarnecistką albo politolożką i nie do końca umie wesprzeć cię merytorycznie).
12. Raz na pół roku idziecie z rezydentami na piwo. Po trzecim zaczynacie opowiadać sobie historie o pacjentach, którzy wam umarli i nie wiecie, czy dało się zrobić coś inaczej.
13. Dwie i pół godziny później wciąż opowiadacie sobie historie o o pacjentach, którzy wam umarli i nie wiecie, czy dało się zrobić coś inaczej.
14. Popracowałbyś mniej.
15. Popatrzyłbyś na zdrowych ludzi.
16. Z rozrzewnieniem wspominasz czasy, kiedy twój rytm dobowy nie był jeszcze rozregulowany.
17. Masz jeden wolny weekend w miesiącu. W piątek wieczorem dzwoni do ciebie koleżanka, która ma jutro mieć dyżur. Jest chora i ma chore dziecko. Ty jesteś zdrowy. Nie masz dzieci. Lubisz tę koleżankę. Kiedyś ci pomogła. W tym miesiącu znów nie masz żadnego wolnego weekendu.
18. Pracujesz na bloku operacyjnym, gdzie kręcili ten film o początkach kariery Religi. Na potrzeby filmu blok trzeba było nieco zmodernizować.
19. W robocie jest brzydko. Odpada tynk. Grzyb zjada sufit. W komputerze zepsuł się wentylator i głośno szumi. Na bloku operacyjnym buty są tylko w rozmiarze 37 albo 44. Klimatyzacja działa w lutym. Klimatyzacja nie działa w lipcu.
20. Już trochę nie robi na tobie wrażenia noszenie stetoskopu na szyi.

21. Wciąż robi na tobie wrażenie, że w aptece wydają leki na receptę, pod którą się podbiłeś.
22. Wciąż bardzo lubisz, kiedy pacjent powie do ciebie „dziękuję za pomoc”.
23. Zaskakująco dużo czasu pochłania ci obsługa następujących urządzeń: dziurkacz, zszywacz, spinacz biurowy, klej, drukarka, długopis, pieczęć. Drukarka ciągle wciąga papier.
24. Czasem dostajesz do ręki koagulację, ssak albo laryngoskop. To miły czas, takie święto. Koagulacja nie działa. Ssak nie ssie. Laryngoskop mruga zamiast świecić.
25. Rozwiązujesz trzydzieści problemów zdrowotnych w ciągu czterech godzin.
26. O trzeciej trzydzieści znieczulasz do operacji kobietę z pękniętym wrzodem żołądka. Jesteś na nogach od siódmej rano. Od dziewiątej bez przerwy udzielasz świadczeń zdrowotnych. Odkręcasz tlen. Rozpoczynasz znieczulenie. Maska do wentylacji upada ci na ziemię. Za nią upada filtr antybakteryjny. Bardzo powoli schylasz się i podnosisz oba te przedmioty z ziemi. Wpatrujesz się w nie przez dobre trzydzieści sekund, żeby przypomnieć sobie, jak właściwie łączyło się je w jedną całość. W końcu się udaje. Czujesz się, jak byś był literalnie wypity.
27. Nie - nie jesteś wypity. Kiedy niby miałbyś pić, skoro nie udało ci się nawet zjeść niczego oprócz dwóch snickersów?
28. Jedzenie jest super, choć oczywiście nie tak super jak sen.
29. Uświadamiasz sobie, jak wiele problemów sprzętowych można rozwiązać przy użyciu przylepca i bandaża dzianego.

30. Uświadamiasz sobie, że zajmujesz się w pracy rozwiązywaniem problemów sprzętowych przy użyciu przylepca i bandaża dzianego.
31. Bardzo umiesz spać na siedząco.
32. Masz gorączkę. Kaszlesz. Bolą cię mięśnie. Leci ci z nosa. Dzwonisz do ordynatora i informujesz go, że nie przyjdziesz przez najbliższe trzy dni do pracy. Po rozłączeniu się masz poczucie winy. W pracy bowiem wciąż powtarza się, że nie ma kim robić.
33. W znajomych na fejsie masz koleżankę, która specjalizację rozpoczęła w Szkocji. Zaskakująco często wrzuca zdjęcia z zagranicznych wakacji. Ukrywasz ją, żeby się nie denerwować.
34. Powiedziałeś ostatnio przez pomyłkę do profesora „panie doktorze”. Od tamtego czasu profesor patrzy na ciebie spod oka.
35. Patryk Vega twierdzi, że koncerny farmaceutyczne sponsorują twoje wyjazdy na safari.
36. Po dyżurze pojechałeś drugą klasą TLK do Bydgoszczy na piętnaście godzin, żeby odwiedzić brata.
37. Koncerny farmaceutyczne przestają przynosić długopisy, więc zaczynasz kupować własne.
38. Jak masz chwilę, to wystarcza ci mocy intelektualnych na obejrzenie skrótu meczu Arka Gdynia - Piast Gliwice albo newsów na Pudelku. 18-letnia kuzynka Kardashianek walczy o popularność na Instagramie. Będzie gwiazdą?
39. Bardzo chciałbyś przeczytać książkę. W liceum czytałeś książki.
40. W ogóle to tak jakbyś nieco schamiał, przedstawicielu inteligenckiego zawodu.

41. Nie bierzesz łapówek.
42. Nikt nie chce ci dawać łapówek (i to jest ok).
43. Wczoraj po raz pierwszy od trzech tygodni wstałeś bez budzika. O dziewiątej. Wyspany. Nieprzyzwyczajony do takiego zasobu sił poważnie rozważałeś przebiegnięcie maratonu (z marszu) lub zdobycie ośmiotysięcznika (bez tlenu).
44. Krzysztof Ziemiec mówi w „Wiadomościach”, że chodzi ci o to, żeby zarabiać ponad dziewięć tysięcy.
45. W telewizyjnych relacjach z głodówki lekarzy co chwilę miga znajoma twarz.
46. Głodująca koleżanka wraca do pracy, bo ma dyżur. Pytasz koleżanki, czy podczas protestu podjadają na lewo kanapki w kiblu. Koleżanka zaprzecza.
47. Oglądasz w telewizji Konstantego Radziwiłła. Pamiętasz go z czasów bycia prezesem NRL. Pamiętasz go z zajęć na uczelni. Pamiętasz go z kongresów naukowych. Bardzo rozsądny chłop. Był.
48. Twoi starsi koledzy mówią „Młody musi zapie**alać”.
49. Zapie**alasz.
50. Popierasz protest głodowy lekarzy.

Zobacz także: "Nie popieram strajku lekarzy. Nikt ich siłą nie zmuszał do studiowania medycyny" [LIST CZYTELNIKA]

***

Popierasz strajk głodowy? A może jesteś lekarzem pracującym za granicą? Czekamy na Twoją opinię pod adresem: listydoredakcji@gazeta.pl

Sprawdź, czy nie mylisz tych wyrazów. Błąd może cię sporo kosztować
1/14Osoba, która została dopuszczona do matury to:
Zobacz także
Komentarze (92)
Wpis młodego lekarza o pracy w Polsce. "Bardzo umiesz spać na siedząco"
Zaloguj się
  • Marki Marecki

    Oceniono 12 razy 8

    Jak czytam te komentarze to płakać się chce . Czemu lekarze maja oddawać coś za studia? A może studenci innych kierunków po zakończeniu edukacji tez będę odpracowywac bezpłatna szkołę ? A np. uczniowie techników także ... czy oni są jacyś inni ? Ludzi czy wy nie rozumiecie ze Polską daje na służbę zdrowia najmniej w Europie ? Nie ma kasy , wzrost ma być do 2025 .... kuzwa 500 + załatwili w jeden wieczór , Rydzykowi dają w 5minut .... Polską zasłużyła na zaoranie bo my Polacy to jednak jesteśmy głupim narodem ....

  • 28balbina63

    Oceniono 12 razy 8

    Te wszystkie negatywne komentarze z pewnością stanowić będą doskonałą motywację do nauki...angielskiego niemieckiego czy norweskiego a wam zostaną szeptuchy a za jakiś czas wyjazdy za granicę na leczenie u polskich lekarzy

  • kzet69

    Oceniono 10 razy 6

    Świetny i prawdziwy tekst... dodam punkt
    51. po 20 latach pracy przeglądasz poprzednie 50 punktów i stwierdzasz że 45 z nich jest nadal aktualnych...
    pzdr. dr Jakuba Sieczko

  • krynolinka

    Oceniono 10 razy 6

    Podobno starszy kolega po fachu nazwał rezydentów "szczylkami ". Poziom debaty obiera coraz wyższy poziom.

  • Bogna Badowiec

    Oceniono 9 razy 5

    Uśmiechnęłam się, bo po 28 latach pracy większość punktów jest niesamowicie aktualna. Różnica jest taka, że ja zaczynałam od FSO 125p odziedziczonym po Tacie i nikt już nie mówi do mnie- "Młoda,, zapie...j" I nie powie - od września przestałam dyżurować, bo siły zaczynam oszczędzać- dzieci odchowałam i warto by dożyć do wnuków. Na mnie i moje koty wystarczy to co mam, a że Pacjenci prosili- mam prywatną praktykę- na masełko do chlebka wystarczy.
    TRZYMAM KCIUKI ZA WAS MŁODZIEŻY- ktoś musi przejąć schedę po nas.
    STARSZA JUZ NIECO PSYCHIATRA Z RUBIEŻY.

  • fakiba

    Oceniono 11 razy 5

    A Becia jet zadowolona

  • uliczniczka20

    Oceniono 11 razy 5

    Lobby znachorow odniosło triumf .

  • positivesdenken

    Oceniono 6 razy 4

    Popieram ten protest, ale akurat w przypadku autora tekstu to dobrze ze zostal lekarzem, bo na literata to on sie nie nadaje...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje