To nie reklama ani żart. Tak zdesperowany właściciel próbuje odnaleźć zaginionego kota

Na pierwszy rzut oka szczeciński billboard z zaginionym kotem wygląda na żart lub reklamę, tymczasem sprawa jest poważna. Kot zaginął bowiem naprawdę, a właściciel próbuje go odzyskać. Na wszelkie sposoby.

Billboard z fotografią zaginionego Leona zawisł przy ul. Floriana Krygiera - donosi "Głos Szczeciński". Obok zdjęcia znalazł się też numer telefonu oraz informacja o czekającej nagrodzie: 5 tysięcy złotych. No i wskazówka, Leon ma bowiem znak szczególny, a dokładniej bliznę na prawej łapie, gdzie brakuje mu też pazura.

Zwierzak zaginął w okolicach Ustowa, gdzie dziś wisi billboard. Pan Maciej nie traci nadziei, że kota uda się odnaleźć. Jak opowiada, pupil trafił w jego ręce, kiedy mieszkał jeszcze na Mazurach. Znalazł wówczas Leona przywiązanego do drzewa.

- Cztery miesiące temu przeprowadziłem się tutaj i Leon z kotką Luną przyjechały ze mną - mówi w rozmowie z "GS" pan Maciej, który dodaje, że zaginione zwierzę nie jest typowym kotem. Jak tłumaczy, Leon reaguje i zachowuje się jak pies, np. przybiega na dźwięk swojego imienia.

Orzechy arachidowe znajdziesz w prawie każdym produkcie spożywczym. Dlaczego?

Więcej o:
Komentarze (74)
Szczecin. Billboard z zaginionym kotem
Zaloguj się
  • chi-neng

    Oceniono 55 razy 51

    To jest prawdziwy czlowiek i przyjaciel zwierzat.
    Trzymam kciuki za powrot Leona do wlasciciela.

  • ochujek

    Oceniono 39 razy 39

    Nie jestem tak bogaty, ale doskonale go rozumiem. Mnie porzucona kotka wlazła pod maskę silnika i przejechała 10 km do mojej posesji. Wlazła na drzewo i miauczała, bo bała się psów. Chudzina z żebrami na wierzchu. Teraz rządzi w domu i jest w wielkiej przyjaźni z psem który jeszcze żyje (stara suka padła w zeszłym roku). Fajne harce odprawiają z tym rasowym kundlem - też znajdą.

  • break_my_fall

    Oceniono 38 razy 36

    Brawo dla tego pana za przygarnięcie kotka i za poszukiwania. Mam nadzieję, że się znajdzie, a swoją drogą ja bym takiej nagrody nie przyjęła...

  • kamil-t

    Oceniono 28 razy 28

    Podziwiam i szanuję tego pana. Widać, ile dla niego znaczy przyjaźń ze zwierzęciem. Tak, ja też bym nagrody nie przyjął lub przeznaczył ja na schronisko dla zwierząt.

  • zwolennik_twardej_reki

    Oceniono 29 razy 25

    Mam nadzieje ze Leon wroci do domu…nie wyobrazam sobie takiej straty 
    Moj kot nie wychodzi, ma chipa ale I tak jak jest na balkonie to co chwola sprawdzam czy jest OK. Balkon zabezpieczony siatka nawiasem mowiac. Scianki, gora etc.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 22 razy 22

    mój kot się szybko odnalazł w podobnych okolicznościach, nagroda wyniosła tylko 5 stów

  • vijet

    Oceniono 21 razy 21

    Dobry koles, God bless

  • drozd215a

    Oceniono 17 razy 15

    Niech poprosi ludzi którzy mieszkają tam gdzie mieszkał wcześniej, aby też popatrzyli czy nie wrócił.
    Koty potrafią kilometrami wędrować na stare miejsce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX