Odprawił mszę i wybrał się na szczyt. Tajemnicze zaginięcie polskiego księdza w Alpach

21.09.2017 09:34
Ksiądz Krzysztof Grzywocz

Ksiądz Krzysztof Grzywocz (www.policevalais.ch)

Przerwano podjęte na nowo poszukiwania księdza Krzysztofa Grzywocza. 54-letni duchowny z Zabrza zaginął w Alpach 17 sierpnia. Najprawdopodobniej wpadł do szczeliny lub przysypała go lawina skalna.

Ks. Krzysztof Grzywocz był po raz ostatni widziany w schronisku Bortelhuetten. Wcześniej tego samego dnia rano duchowny odprawił mszę świętą w Betten w zastępstwie miejscowego proboszcza, który wyjechał na urlop.

Ksiądz zostawił w schronisku informację, dokąd się wybiera i zapowiedział swój powrót jeszcze tego samego dnia na godz. 17. Do ośrodka jednak nie wrócił. Następnego dnia szwajcarskie służby rozpoczęły jego poszukiwania. Oficjalnie przerwano je tydzień później.

Jego przyjaciele z Opolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej oraz z Klubu Wysokogórskiego postanowili na własną rękę wyruszyć na poszukiwania. Jednak i te nie przyniosły rezultatu. Trwająca sześć dni akcja zakończyła się w środę - podaje "Nowa Trybuna Opolska".

- Opolanie dokładnie spenetrowali górę Bortelhorn na granicy szwajcarsko-włoskiej, na którą prawdopodobnie wchodził ksiądz Krzysztof. We wtorek zdobyli szczyt, nie napotkawszy jednak żadnego śladu po zaginionym - relacjonuje "NTO" sekretarz biskupa opolskiego ks. dr Joachim Kobienia, który towarzyszył uczestnikom wyprawy.

Ks. Grzywocz był egzorcystą i teologiem, wykładał na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego. Autor opracowań dotyczących duchowości katolickiej. Publikował m.in. na łamach "Znaku" oraz "Więzi".

Ksiądz zaginął w rejonie Bortelhuetten:

Zobacz także
Komentarze (68)
Ksiądz Krzysztof Grzywocz zaginiony w Alpach
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 28 razy 24

    Pewien zaprzyjaźniony licencjonowany Przewodnik Tatrzański powiedział mi kiedyś, że NAJWIĘKSZY problem z księżmi w Tatrach, wynika z tego, że nie można im wytłumaczyć, że ambona i Kazalnica, to NIE TO samo :-))

  • pan.szklanka

    Oceniono 25 razy 23

    Wniebowstąpił. To nie pierwszy taki przypadek.

  • owrank

    Oceniono 22 razy 18

    a może się dowiedział, ze zostanie tatusiem więc dyskretnie zniknął ? i za iles lat się odnajdzie w klasztorze w Chile ? (widac, że lubi góry) Wykładając na uniwerystecie miał odstęp do ziemskich pokus :) więc każdy scenariusz jest możliwy

  • siwywaldi

    Oceniono 17 razy 15

    Egzorcysta? He, he... Tym razem widać, że diabeł wziął sobie odwet....

  • bog43

    Oceniono 17 razy 13

    Egzorcysta mówi samo za siebie .Widzę w tym tylko palec boży , wytępić ciemnotę raz na zawsze !

  • loneman

    Oceniono 15 razy 11

    Niech pisza o tym w GN czy Frondzie, nie ma sensu kopiowac newsow o idolach prawackich czytelnikow Naszego Dziennika czy GP:/
    Zyl, umarl i tyle tego co "dokonal" bo zywot kazdego klechy to "bicie piany" zakonczone w 99,99% banalna smiercia, sukcesem na miare cudu jest gdy nie uwikla sie w zadna afere obyczajowa, przekret lub nalog...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje