Idzie "zima stulecia". Oto, co o takich doniesieniach sądzi klimatolog

20.09.2017 14:03
Prognozy "zimy stulecia" pojawiły się już w mediach. Jednak teraz oficjalnie nikt nie powie nam, jaka będzie zima i czy czekają nas białe święta. Klimatolog z IMGW tłumaczy, dlaczego.

0°C przy gruncie w Jeleniej Górze, zaledwie jeden stopień w innych miastach - taka była pogoda we wtorek rano (19 września). Choć wrześniowe przymrozki nie są niczym niezwykłym, od razu zdają się ostrzegać przed nadchodzącą zimą. 

I choć pewnie był to przypadek, to również we wtorek pojawiły się doniesienia, że czeka nas w tym roku "zima stulecia". Czy rzeczywiście jest się czego obawiać? I czy w ogóle możemy dokładnie to przewidzieć?

Zimy stulecia raczej nie będzie...

Prognozę "zimy stulecia" skomentował autor bloga meteomodel.pl. Przytacza tzw. modele pogody, na podstawie których tworzone są prognozy. 

Z dwóch różnych modeli (amerykański CFSv2 i brytyjski Met Office) wynika, że zimowe miesiące miałyby być cieplejsze od średniej. Według modelu brytyjskich naukowców istnieje ok. 60 proc. szans, że zima w Polsce będzie cieplejsza niż średnio. 

Jednak na podstawie takich modeli trudno stworzyć wiarygodne prognozy. To, że zima może być cieplejsza od normy, nie oznacza, że nie czekają nas mrozy w konkretnym okresie. 

... ale na razie nie ma też wiarygodnych prognoz

Takich długoterminowych prognoz polski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w ogóle nie wydaje ani nie komentuje. Dlaczego? - Mają one niewystarczającą sprawdzalność, żeby narodowe służby meteorologiczne mogły się takimi prognozami "chwalić" i je oficjalnie publikować - tłumaczy w rozmowie z Gazeta.pl  Michał Kowalewski, klimatolog Instytutu. - Ryzyko, że taka prognoza się nie sprawdzi, jest byt duże - dodaje.

- Mówimy o okresie miesięcznym, a nawet kwartalnym - prognoza na cały sezon - mówi badacz z IMGW. Wspomina, że kilka lat temu wydano prognozę, że pogoda latem będzie w normie.

- I sprawdziła się. Tyle, że był bardzo nieudany lipiec, a za to lepszy sierpień i bardzo ciepły wrzesień. Z perspektywy Polaka, który w lipcu miał urlop, a w sierpniu i wrześniu siedział w biurze, ta prognoza była zupełnie nietrafiona. Bo my mówiliśmy, że będzie w normie, a on siedział nad morzem albo w górach w kurtce. Ale średnia z trzech letnich miesięcy była taka, jak miała być - opowiada klimatolog. 

- Teraz dziennikarze pytają, jakie będą święta, a to trzy konkretne dni. Można spodziewać się, że druga połowa grudnia będzie cieplejsza czy zimniejsza niż w normie. Ale czy to trafi na święta, czy na trzy dni przed lub po, tego z perspektywy trzech miesięcy nie powiemy.

Skąd biorą się prognozy na całą zimę?

Prognozy układane są w oparciu o modele. - Na ich podstawie widzimy na przykład, że grudzień będzie dwie klasy cieplejszy i jedną klasę bardziej wilgotny niż tzw norma wieloletnia - mówi klimatolog. Te dane odnosi się do średniej 30- 50-letniej dla danej lokalizacji, z poprawką na zmiany klimatu. - Sprawdzamy, jaką wartością będą te dwie klasy, dodajemy lub odejmujemy od średniej i otrzymujemy prognozę - tłumaczy.

Po zakończeniu danego okresu bada się sprawdzalność danej prognozy. - Patrzymy, jaka była średnia temperatura, suma opadów, i patrzymy, czy prognoza zmieściła się w danym przedziale. Na przykład jeśli miało być dwie klasy poniżej, czyli między -8 a -9 stopni, a było -7,8 stopnia, to - minimalnie - ale jednak się nie zmieściło - mówi Kowalewski. 

Ludowa mądrość przewidzi zimę? Szansa 50/50

Poza modelami, istnieją też "ludowe" metody "przewidywania pogody". Szyszki na świerkach, szybko odlatujące bociany, przysłowia: "gdy Kleofas we mgle chodzi, mokrą zimę zwykle zrodzi" itd. Niestety można im ufać jeszcze mniej niż trzymiesięcznym prognozom.

- Ta ludowa mądrość często jest zawarta w przysłowiach. Jest to pewna ludowa obserwacja pogody. Ale musimy po pierwsze spojrzeć na to, skąd ta obserwacja pochodzi. Przysłowia są często przypisane do regionów czy nawet konkretnych wsi, a z czasem stają się ogólnopolskie - mówi klimatolog. Jak dodaje, z analiz sprawdzalności przysłów pogodowych wynika, że wynosi ona około 50 proc. Zdarza się też, że sprawdzają się one przez kilka lat, a kilka następnych - nie.

- Musimy pamiętać, że takie przysłowie nie jest prawdziwe dla całej Polski, tylko dla jakiegoś fragmentu kraju. Po drugie, jeśli to przysłowie powstało np. w XIX wieku, to czy w ogóle było to na terenie dzisiejszej Polski. Dane powiedzenie np. pod Szczecinem raczej się nie sprawdzi, może za to doskonale sprawdzać się we Lwowie - mówi Kowalewski.

Dzisiejsza młodzież pewnie nie zrozumie. A ty? Pamiętasz te słowa?
1/11Dziadek wysyła cię na cepeen. Gdzie pójdziesz?
Zobacz także
Komentarze (56)
"Zima stulecia", pierwsze przymrozki? Oto, co o takich doniesieniach sądzi klimatolog
Zaloguj się
  • zaszczany_wolak_z_ciemnogrodu

    Oceniono 10 razy 8

    Ja tam zdam się na intuicję Hatakumbiego lub ekspertyzę Sochy. Nie wierzę jakimś tam klimatologom.

  • parazyd

    Oceniono 9 razy 7

    "w oficjalnych prognozach nikt nie powie nam, jaka będzie zima... Klimatolog z IMGW tłumaczy nam, dlaczego"
    Ja wam wyjaśnię prościej - nikt wam nie powie, bo nikt tego nie wie.
    Dopiero jak dzięki naszej umiłowanej Partii powstanie (z kolan) Meteorologia Narodowa, wtedy dopiero będzie wiadomo coś naprawdę. Może wtedy szamani w randze meteorologów orzekną, że nie ma globalnego ocieplenia bo.... w zimie były 3 dni mroźne i śnieżne... albo bo taka jest wola Wielkiego Wodza.

  • labeo

    Oceniono 8 razy 6

    Indianie przychodzą do szamana i pytają:
    Jaka będzie zima w tym roku?
    - Bardzo mroźna, zbierajcie chrust na opał.
    Jednak zima była łagodna. Po roku Indianie znów odwiedzają szamana.
    - Jaka będzie zima w tym roku?
    - Bardzo mroźna, zbierajcie chrust na opał.
    Jednak zima znów była łagodna.
    - Po roku szaman nie chcąc znów się ośmieszyć, poszedł do meteorologa i pyta:
    - Jaka będzie zima w tym roku?
    - Oj, bardzo mroźna! Indianie już dwa lata chrust zbierają!

  • tumaxer

    Oceniono 6 razy 4

    Co ciekawe, Rosyjskie instytuty co roku przepowiadają w Polsce zimę stulecia.

  • anty_jar

    Oceniono 3 razy 3

    W zeszłym roku jankesi przewidywali srogą,śnieżną i długą zimę. Nie wiele się pomylili. Opisana zima miała być w Europie, a wystąpiła w USA

  • kasan-der

    Oceniono 3 razy 3

    Jak na Świętego Prota jest pogoda lub słota, to na Świętego Hieronima jest deszcz albo go nima.

  • misiek12321

    Oceniono 7 razy 3

    Smieszy mnie dlugoterminowe przewidywanie pogody w momencie kiedy prognozy na 2 dni naprzod sie nie sprawdzaja.

  • justas32

    Oceniono 3 razy 3

    Gdy na świętego Konrada pada - to na świętego Hieronima jest dysc, albo go ni ma ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje