Skradziono prywatne auto funkcjonariusza BOR. A razem z nim kartę dostępu do budynku

13.09.2017 11:21
Funkcjonariusze BOR (zdjęcie ilustracyjne)

Funkcjonariusze BOR (zdjęcie ilustracyjne) (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

W ręce złodziei wpadły karty dostępu do budynków ochranianych przez BOR - podało radio RMF FM. Rzeczniczka Biura Ochrony Rządu prostuje: zginęła karta, która uprawnia do wejścia tylko do jednego obiektu.

Informację o kradzieży auta jako pierwsze podało radio RMF FM. Stacja przekonywała jednak, że zaginiona wraz z nim karta dostępu uprawnia do wejścia do wszystkich obiektów chronionych przez Biuro Ochrony Rządu.

W rozmowie z Gazeta.pl rzeczniczka BOR Katarzyna Kowalewska zaprzeczyła tym ustaleniom. Potwierdziła nam, że prywatne auto funkcjonariusza Biura zostało skradzione, ale w środku była tylko jedna karta dostępu.

- Ona uprawnia do wejścia tylko do jednego obiektu chronionego przez BOR. Tego, w którym pracuje ten konkretny funkcjonariusz - tłumaczy Kowalewska. - To w żaden sposób nie wpływa na bezpieczeństwo chronionych osób i pozostałych obiektów - podkreśliła.

Oto skutki afery z reparacjami. Będziemy jeździć z paszportem na Open'era? [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Zobacz także
Komentarze (119)
Skradziono prywatne auto funkcjonariusza BOR
Zaloguj się
  • polakadam

    Oceniono 21 razy 17

    Spotyka się Kaczyński z Hitlerem w piekle.
    kaczyński mówi:
    - jakbym miał twoje gestapo to w miesiąc rozprawiłbym się z opozycję
    Na co Hitler:
    - A jakbym ja miał twoją telewizję to do dzisiaj nikt by nie wiedział, że przegrałem wojnę

  • mam45

    Oceniono 23 razy 15

    Pełny profesjonalizm, karty dostępu w prywatnym samochodzie.Dobra zmiana w rozkwicie.

  • krynolinka

    Oceniono 21 razy 13

    Zamiast wydawać kasę na bilbordy powinni powołać Służbę Ochrony BOR-u.

  • def11

    Oceniono 19 razy 11

    Dzień bez wtopy BOR-u po "dobrej zmianie",dniem straconym :)
    Błaszczak&Zieliński mistrzowie świata niekompetencji

  • ziggybum

    Oceniono 18 razy 10

    Miejmy nadzieję, że dzięki takim akcjom pojawia się masowe podsłuchy działaczy PiS. Muszą teraz oni posmakować jak traci się władzę, przez to że się mówi co się myśli.

  • remo29

    Oceniono 9 razy 9

    Inwazja na Polskę odbyłaby się w 24 godziny, ale o tym, że nas najechano, dowiedzielibyśmy się dopiero po tygodniu. Taki burdel.

  • km1957

    Oceniono 17 razy 9

    W pierwszej chwili przeczytałam: "Skradziono auto z funkcjonariusza BOR razem z nim"
    :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje