Międlar i Rybak świętują na filmie wycofanie oskarżenia. "To dzięki reformom Jakiego i Ziobry"

09.09.2017 09:55
Jacek Międlar i Piotr Rybak

Jacek Międlar i Piotr Rybak (Fot. wprawo.pl / YouTube)

Akt oskarżenia w mojej sprawie zostanie wycofany - oświadczył Jacek Międlar. Były duchowny decyzję Prokuratury Krajowej postanowił uczcić wspólnie z Piotrem Rybakiem, skazanym kilka miesięcy temu za spalenie kukły Żyda.

Jacek Międlar został postawiony w stan oskarżenia w lipcu przez wrocławską prokuraturę. Śledczy zarzucili mu wówczas szerzenie nienawiści wobec Żydów i Ukraińców podczas zeszłorocznych obchodów Święta Niepodległości.

Dwa miesiące później Międlar ogłosił w internecie, że akt oskarżenia zostanie wycofany. O decyzji Prokuratury Krajowej poinformował w specjalnie nagranym filmie w towarzystwie Piotra Rybaka, który w kwietniu tego roku został prawomocnie skazany na trzy miesiące więzienia za spalenie kukły Żyda na wrocławskim rynku. Rybak - przynajmniej na razie - nie trafi jednak za kratki, gdyż wciąż nie rozstrzygnięto, czy może odbyć swoją karę w ramach tzw. dozoru elektronicznego.

- To wielka, ale to wielka iskra nadziei w związku z reformami (wymiaru) sprawiedliwości, które dokonują się z inicjatywy Patryka Jakiego i Zbigniewa Ziobry - cieszy się na filmie Międlar, który zapewnia, że wcale nie zabiegał o interwencję polityków.

- Tym bardziej cieszymy się z decyzji Prokuratury Krajowej, która nacisnęła na wrocławskie sądy i prokuratury, które są zależne od tego typu nacisków. I to jest dobry sygnał - stwierdza były duchowny.  

Wyraził jednocześnie nadzieję, że wymiar sprawiedliwości będzie odtąd w rękach "prawdziwych Polaków", po czym wzniósł razem z Rybakiem symboliczny toast wodą.

 

"Niepełny materiał dowodowy"

Prokuratura Krajowa rzeczywiście poleciła wycofać akt oskarżenia - podała wrocławska "Wyborcza". Rzeczniczka PK Ewa Bialik tłumaczyła w rozmowie z "GW", że akt ten trzeba uzupełnić.

"Stwierdzono, że został oparty na niepełnym materiale dowodowym" - mówi Bialik i dodaje, że błędy popełnione w trakcie postępowania przygotowawczego "nie pozwalają na prawidłowe procedowanie w tej sprawie".

Jak zauważa "Wyborcza" rzeczniczka nie wyjaśnia jednak, na czym polegały wspomniane przez nią błędy. Wiadomo jednak, że postępowanie przygotowawcze zostanie przeprowadzone w sprawie byłego księdza jeszcze raz.

Byłbyś dobrym marynarzem? Wskaż, które morze zaznaczyliśmy na mapie
1/11Uczymy się o nim już w podstawówce. Wiesz, które morze zaznaczyliśmy?
Zobacz także
Komentarze (300)
Jacek Międlar bez aktu oskarżenia. Decyzja prokuratury
Zaloguj się
  • bkiton

    Oceniono 57 razy 45

    Pani Szydło, proszę umieścić tych panów na swoim bilbordzie.
    Świetna promocja naszego kraju.
    Tak właśnie wygląda ziobrowa prokuratura po reformie.
    I tak mają wyglądać jeszcze sądy, prawda Szydło????????????????????

  • minkipinki

    Oceniono 49 razy 43

    A Owsiaka chcą zgnoić, bo zaklął na scenie. Podłość i Skundlenie.

  • Dobra Zmiana

    Oceniono 33 razy 29

    Teraz wiadomo po co te wszystkie reformy pisowskie. Tak się rodzi faszyzm.

  • tomtg123

    Oceniono 33 razy 27

    fuhrer i duce

  • nomadsoul

    Oceniono 30 razy 26

    No rzeczywiście, trudno o lepszą reklamę reform Ziobry i Jakiego

  • koment7

    Oceniono 36 razy 24

    Mam nadzieję, że ten kraj znormalnieje, a te indywidua znajdą się tam gdzie ich miejsce, czyli w więzieniu. Jeśli tak im zależy na dobru Polski, to zawsze mogą w trakcie trwania kary iść do pracy w jakiś kamieniołomach albo podobnym miejscu. Już ich protoplaści mówili, że "praca czyni wolnym".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje