Chłopiec wrócił z kolonii. Na plecach penis, pod okiem siniak, w głowie "cwel"

To była pierwsza w życiu kolonia 7-letniego Mateusza. Chłopiec wrócił jednak z wakacji ze śladami znęcenia się przez swoich kolegów - pisze gliwicka "Wyborcza". Sprawę bada teraz policja.

Wychowywany przez samotną matkę Mateusz spędził nad morzem w sumie dwa tygodnie wraz z grupą 50 innych podopiecznych. Wyjazd organizowało katowickie kuratorium we współpracy z firmą wyłonioną w przetargu. - Kierowniczka kolonii to osoba z wieloletnim stażem i doświadczeniem. Zapewniła, że otoczy Mateusza specjalną opieką - mówi "Wyborczej" matka chłopca.

Przez telefon Mateusz zapewniał, że jest wszystko w porządku. Dopiero po powrocie okazało się, że w trakcie wakacji padł ofiarą innych dzieci. Na policzku miał czerwoną szramę, a na plecach otarcia i wymalowane markerem penisy. Chłopiec opowiadał, że bił bity przez kolegów z pokoju i wyzywany od "cweli". Relacjonował, że wychowawczyni mówiła wówczas jedynie, by chłopcy się uspokoili.

Co na to kierowniczka kolonii i wychowawczyni? W rozmowie z nimi matka dziecka dowiedziała się, że jej syn był "niezaradny, zgubił buty na plaży, a poza tym przecież na koloniach dzieci zawsze sobie dokuczają".

Sprawa trafiła już na policję. Funkcjonariusze będą badać wątek znęcania się nad Mateuszem przez nieletnich współkolonistów w wieku od 8 do 12 lat. Drugi wątek to nieprawidłowości w sprawowaniu opieki nad kolonistami, jakich mieli dopuścić się wychowawcy.

Czytaj więcej na Gliwice.wyborcza.pl

Więcej o:
Komentarze (114)
7-letni chłopiec z Gliwic nękany na kolonii nad morzem
Zaloguj się
  • elbertson

    Oceniono 52 razy 44

    Niech Pani nie odpuszcza , te bydleta , te młode i stare istnieją gdyż im odpuszczamy.
    Wychowawczyni niech w wakacje idzie rwać maliny a nie opiekuje sie dziecmi.

  • sunimica

    Oceniono 22 razy 20

    Te dzieci robily to, na co pozwalali opiekunowie... Bardzo smutna historia...

  • ual123

    Oceniono 22 razy 18

    Niech sie Pani nie poddaje. Niech maluszek ma wsparcie w Pani- przezyl koszmar zamiast wymarzonych wczasow. Wychowawcy powinni poniesc surowe konsekwencje.
    A rodzice tych dzieci co dokuczali - zycze aby i waszyM gow.nia.rzom ktos napisal cw..." na ryju

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 16 razy 14

    1 czy 2 lata różnicy w dorastaniu to wiele. A gdy różnica wynosi 5 lat, to 12-letni zdeprawowany kat jest dla 7-latka jak pijany Tyson.

  • ual123

    Oceniono 20 razy 14

    "Kierowniczka kolonii to osoba z wieloletnim stażem i doświadczeniem" - nazwiska tej baby i reszty. Chetnie sie z nimi rozlicze, mam marker. Gdzie ich spotkam?

  • moni_la

    Oceniono 15 razy 11

    Pani "kierowniczka" powinna zmienić dyscyplinarnie zawód i zatrudnić się do zbierania liści w parkach.Takim osobom nie oddaje się dzieci pod opiekę,one same mają braki a chcą wychowywać cudze dzieci.

  • hanusinamama

    Oceniono 10 razy 10

    Pięknie sie dzieci bawią, strach potem takich spotkać na ulicy za 10 lat. Swoja drogą szkoda dzieciaka. Drodzy rodzice takie zachowanie dzieci wynoszą z domów ale pewnie tutaj tatusiowie byliby dumni ze swych "pociech"...

  • kocisia

    Oceniono 11 razy 9

    Miałam łzy w oczach, kiedy czytałam o cierpieniach tego dziecka. Niestety jeden bydlak potrafi często zarazić okrucieństwem całą grupę.

  • Dominika Przybylek

    Oceniono 16 razy 6

    Przykład idzie z góry, od łachmyty wyzywającego protestujących przeciwko zawłaszczaniu państwa Polaków od kanalii i gorszego sortu, przez ulicę, na którą coraz śmielej, z przyzwoleniem reżimu i przy wsparciu granatowej milicji, wypełza spod kamieni neonazistowska hołota i kibolska patologia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX