Połknął osiem żyletek, bo myślał, że wyjdzie z więzienia. W szpitalu bardzo się zdziwił

Skazany przebywający w więzieniu we Włodawie połknął żyletki. Jednak samookaleczając się, nie wiedział, że następnego dnia wraca do domu.

30-letni mężczyzna zdecydował się na samookaleczenie, ponieważ - jak mówi -  wychowawczyni w więzieniu „znęcała się nad nim psychicznie”. - Postanowiłem, że będzie miała mnie na sumieniu - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

Połamał pięć żyletek

Skazany (m.in. za wyłudzenia rozbójnicze) połamał pięć żyletek i połknął je, następnie trzy kolejne połknął w całości. Po zdarzeniu trafił do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego we Włodawie, lecz w momencie, gdy dowiedział się, że właśnie rozpoczęła się jego przerwa w odbywaniu kary, zrezygnował z leczenia. Wrócił do rodzinnych Puław

Operacji nie będzie 

Jednak to nie koniec kłopotów więźnia. Nazajutrz obudził się z silnym bólem w klatce piersiowej. Ponownie trafił do szpitala, tym razem w Puławach. Tu jednak operacji nie przeprowadzono. Dlaczego? - Na zdjęciu rentgenowskim widać było jedynie metaliczne cienie, tak naprawdę nie wiemy, gdzie dokładnie. Wymacanie ich może spowodować perforację, dlatego operacja byłaby ryzykiem, którego w mojej opinii nie powinniśmy obecnie ponosić. Liczę na to, że pacjent te żyletki po prostu wydali, pozbywając się ich bez medycznej ingerencji - tłumaczy, rozmawiając z "Dziennikiem Wschodnim" ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej Jarosław Furtak.

Przerażony mężczyzna zadzwonił do redakcji "DW", a po interwencji dziennikarzy lekarze zdecydowali zatrzymać 30-latka na oddziale. Zaproponowano mu także konsultację psychiatryczną, ale odmówił. Jednocześnie przyznaje, że "żałuje, że zdecydował się na samookaleczenie". 

Więcej o:
Komentarze (38)
Więzień połknął osiem żyletek. Myślał, że wyjdzie na wolność
Zaloguj się
  • zielona-galazka

    Oceniono 16 razy 14

    Czyli typowy wyborca PiSu.

  • uthark

    Oceniono 13 razy 11

    Operacja wyłącznie płatna. Z góry.

  • hatteras

    Oceniono 8 razy 8

    Nie wiedzialem ,ze Rysio Glupaszko siedzi w ciupie,myslalem ,ze znow jest Tworkach.

  • t0maszek44

    Oceniono 7 razy 7

    Poranek po kebabie na ostro to przyjemność w porównaniu z naturalnym wydalaniem żyletek :)

  • jojne.klajnszwanc

    Oceniono 7 razy 7

    Chciał pokazać, że jest twardym grypserem do końca. Kozakował, zrobił połyk mojki i spękał i teraz wielki git człowiek huczy do frajerów, że mu kiepsko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX