On był w ekipie, która ratowała małych harcerzy w Suszku. "Rozpacz dzieci. Nasza niemoc"

Skutki burzy na Pomorzu

Skutki burzy na Pomorzu (Renata Dąbrowska)

Dwie nastolatki nie żyją, wiele dzieci zostało rannych w nawałnicy, jaka w nocy z piątku na sobotę przeszła nad obozem harcerskim w Suszku. "Fakty" TVN dotarły do strażaka, który ratował dzieci.

Strażacy sześć godzin walczyli, by przedostać się do harcerzy z obozu harcerskiego w Suszku. Drogę zatarasowały powalone przez nawałnicę drzewa. Pomagali mieszkańcy pobliskiej wsi. Bez nich drogę w tym chaosie zniszczeń byłoby trudno znaleźć.

Tragiczna noc w Suszku

- Rozpacz dzieci. Nasza niemoc - mówi łamiącym się głosem Dariusz Cysewski, strażak z Chojnic, który był w ekipie ratunkowej. - Byłem przy tym namiocie. Byłem jednym ze strażaków, który wyciągał tą dziewczynkę. Jedną i drugą - opisuje w rozmowie z reporterem "Faktów" TVN

Widać, że z trudem powstrzymuje łzy. - To są dzieci. Dopiero im na świat, a już musiały odejść. W taki sposób - mówi. 

Wiele dzieci zostało rannych, ale ich życiu nic nie zagraża - mówią lekarze. Na obóz harcerski przyjechali z Łodzi. Mieli poznawać przyrodę i uczyć się samodzielności. Ich doświadczenia będą jednak o wiele poważniejsze. Grupa musiała zostać objęta opieką psychologa.

Las połamany jak pudełko zapałek 

Obraz zniszczeń w Pomorskiem doskonale pokazuje to nagranie z kabiny ciężarówki. Kierowca jedzie przez coś, co kiedyś było lasem. Dziś drzewa leżą pokotem, jak okiem sięgnąć, połamane jak zapałki. 

 

Nawałnice uderzyły w nocy z piątku na sobotę nie tylko na Pomorzu. Tragiczny bilans to 5 ofiar i dziesiątki rannych. W Bydgoszczy z bloku burza zerwała dach, a w Gnieźnie piorun uszkodził katedrę. Zobacz zdjęcia fotoreporterów Agencji Gazeta >>>

Premier Beata Szydło zapowiedziała pomoc materialną dla poszkodowanych przez nawałnice. Kondolencje złożył prezydent Andrzej Duda.

Tymczasem sytuacja w pogodzie się ustabilizowała. Na razie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie wydał kolejnych ostrzeżeń pogodowych.

Z naturą nie ma żartów. Jak uniknąć porażenia piorunem, gdy zastanie nas burza?

Zobacz także
Komentarze (27)
Tragedia na obozie harcerskim w Suszku. Strażak opisuje akcję
Zaloguj się
  • buk.horror.dulszczyzna.00

    Oceniono 10 razy 8

    Rozkaz Specjalny Druha Przewodniczącego
    12 sierpnia 2017

    Rozkaz Specjalny 1/2017
    Człowiek jest bezradny wobec potęgi i sił natury. Z pokorą stajemy wobec tego faktu w momentach dla nas najboleśniejszych. Stawiamy sobie pytanie – czy mogliśmy uczynić coś jeszcze, aby tego uniknąć, aby temu zapobiec?

    Nie potrafimy też zrozumieć jaki Boży Plan przewidział takie wydarzenie, ale pokładamy w Bogu nadzieję i ufamy, że mamy w Nim oparcie i znajdziemy u Niego tak potrzebne dziś pocieszenie. Wierzymy, że wezwanych do siebie otoczył blaskiem i ciepłem Najwyższego.(...)
    Koniec cytatu.
    Przypominam,e mamy XXI wiek

  • vega.vincent

    Oceniono 26 razy 6

    Wycinajcie jeszcze więcej drzew , to będą coraz większe armageddony.

  • ogniesteoczy

    Oceniono 14 razy 4

    a naziole chcą aby cały kraj tak wyglądał.
    Wielka polska im się marzy

  • Seba Kulka

    Oceniono 5 razy 3

    Bełkot kogoś oderwanego od ziemi, jakiegoś urzędnika który majaczy ze za ludzkie zaniedbania odpowiada Pan Bóg, a nie funkcyjni działacze, którzy biorą za to pieniądze.

  • blski

    Oceniono 19 razy 3

    A jakiz to przestepstw te dzieci sie dopuscily, ze dobry Pan skrocil im meke na tym lez padole

  • herbalworld

    Oceniono 9 razy 1

    To nie był obóz przetrwania dla komandosów.To miał być zwykły, wakacyjny obóz harcerski.Organizowanie obozowiska pod drzewami, w czasie burzy, to prowokowanie losu, to jak przebieganie ulicy przy czerwonym świetle.Natura swoją drogą, ale zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek.Wystarczy iść do lasu w czasie burzy, aby zrozumieć, jak groźne jest to środowisko.

  • Jakaś Tam

    Oceniono 11 razy 1

    Jejku ja mam 10 lat i nie wyobrażam sobie co te dzieci muszą teraz czuć sama pochodze z województwa łódzkiego ale czemu nikt tych dzieci nie ostrzegł przecież to była noc a to tylko małe dzieci

  • glunek

    Oceniono 11 razy 1

    BÓG sie stara...
    dzis te dzieci.
    jutro tamte...
    wierzyć czy strata czasu?

  • michalmos

    0

    Wyobrażam sobie, co czuł....to jest straszne...iść tam, gdzie wiesz, że nie wszystkim już pomożesz....wypada powiedzieć...nic tylko się rozpłakać, ale przecież oprócz tych dwóch dziewuszek, było tam jeszcze ponad 140 osób, które też oczekiwały na pomoc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje