Gwałtowne burze przeszły nad Polską. Zginęło pięć osób. Tysiące ludzi bez prądu

12.08.2017 07:16
Burze nad Polską. Nawałnica przeszła m.in. nad Dolnym Śląskiem

Burze nad Polską. Nawałnica przeszła m.in. nad Dolnym Śląskiem (Fot. materiały prywatne)

Pięć ofiar śmiertelnych i blisko 40 rannych - to najnowszy bilans nocnych nawałnic, które przeszły nad Polską. Jeszcze kilka godzin temu była mowa o trzech ofiarach. Najwięcej szkód odnotowano na Pomorzu, ale niespokojnie było też na Kujawach i Dolnym Śląsku.

Wszystkie pięć osób zginęło w województwie pomorskim. Dwie z nich to dziewczynki, 12- i 14-latka, które brały udział w obozie harcerskim w Suszku w Borach Tucholskich (powiat chojnicki). Po nocnych burzach ponad 150 uczestników obozu było przez pewien czas odciętych od świata. Przeszła tamtędy trąba powietrzna, łamiąc i wyrywając drzewa.  Strażakom udało się do nich dotrzeć - i przeprowadzić ewakuację - dopiero za trzecim podejściem.

Kolejna ofiara to 56-letnia kobieta. W Zielonej Hucie (powiat chojnicki, gmina Konarzyny) zawalił się na nią domowy komin, który nie wytrzymał naporu silnego wiatru. W miejscowościach Sworne Gacie i Zapora zginęło natomiast dwóch mężczyzn (w wieku 37 i 48 lat). Obaj zostali przygnieceni przez drzewa - informuje trójmiejska "Wyborcza".

Czytaj więcej na Trójmiasto.wyborcza.pl

W całej Polsce są też ranni - co najmniej 36 osób.To m.in. kierowcy samochodów i jeden ze strażaków uczestniczący w interwencji. Najwięcej poszkodowanych jest na Pomorzu, aż 25 osób. Na Kujawach rannych zostało osiem osób, na Dolnym Śląsku - trzy.

Niespokojna noc

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, starszy kapitan Łukasz Płusa powiedział, że strażacy tylko na Pomorzu interweniowali do tej pory co najmniej 750 razy. Przede wszystkim usuwali powalone drzewa, które blokują drogi krajowe, jak drogi numer 20 i 25, oraz drogi wojewódzkie. Burze poczyniły największe szkody w powiatach: chojnickim, kościerskim, kartuskim i bytowskim.

W nocy niespokojnie było nie tylko na Pomorzu, ale także w Wielkopolsce, na Kujawach i Dolnym Śląsku, gdzie z powodu uszkodzeń trakcji na jakiś czas wstrzymano ruch pociągów. W sumie w całej Polsce interweniowano ok. 6 tysięcy razy.

Burze nad Polską - gdzie zagrzmi?

Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, w całym kraju bez prądu pozostaje ok. 287 tys. odbiorców. Najwięcej w województwie kujawsko-pomorskim (117 tys. osób), w Wielkopolsce (137 tys.), oraz na Dolnym Śląsku (26 tys.). W kulminacyjnym momencie bez dostępu do energii elektrycznej było nawet pół miliona osób.

W sobotę rano front burzowy przemieścił się z północy na południe Polski. Synoptycy ostrzegają jednak, że to nie koniec nawałnic. Obecnie ostrzeżenia przed burzami obowiązują dla pięciu województw: warmińsko-mazurskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego, łódzkiego i śląskiego. Zagrzmieć może także na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie.

Radar burz - sprawdź, gdzie są burze w Polsce >>>

Radar burz - sprawdź, gdzie są burze w Europie >>>

Front burzowy nad PolskąFront burzowy nad Polską Fot. blitzortung.org

Burza dotarła na Dolny Śląsk. W Oleśnicy tysiące osób jest bez prądu >>>

Beata Szydło: Poleciłam sprawdzenie wszystkich obozów dzieci i młodzieży

Zobacz także
Komentarze (98)
Burze nad Polską. Są ofiary śmiertelne
Zaloguj się
  • ws21

    Oceniono 40 razy 30

    A gdzie WOT? Trochę już te wojska nas kosztowały. Ponoć powołane w celu usuwania skutków takich klęsk żywiołowych. Egzamin oblany

  • wlodeek

    Oceniono 28 razy 16

    Czy rodziny ofiar dostaną milionowe odszkodowania i wypasione renty? Nie dostaną? Pewnie nie byli przy partyjnym korycie PIS.

  • Gabriel Olszewski

    Oceniono 24 razy 16

    Było ostro.Pierwszy raz w życiu baem się burzy.Jeszcze czegoś takiego nie widziałem.Po burzy na sygnałach ambulanse,policja,straż.No i coś co ostatni raz widziałem za PRL,ludzie wyszli na ulice i nagle się wszyscy znają,wszyscy ze sobą rozmawiają,chyba nikt nie siedział w domu.Jak burza może zbliżyć do siebie ludzi.

  • mokrekomnaty

    Oceniono 19 razy 11

    Żal tylu pięknych, starych drzew... I jeszcze ta szyszka musi się do tego dokładać!

  • sil.m

    Oceniono 14 razy 10

    Przez ostatnie 8 lat po każdym zdarzeniu / klęsce meteorologicznej pisi notable zjawiali się na miejscu i prowadzili swą propagandę o konieczności pomocy poszkodowanym np. prezes zjawił się przy foliaku u p.paprykarza a jego wierny giermek Obajtek to pod publikę przywiózł w darze 2 rolki folii. Poszkodowany dziwnym trafem wygłosił przemówienie na konwencji PIS o tym jak ta partia dba o przedsiębiorców/biznesmenów rolnych. Jak ten mezalians się zakończył –wszyscy wiemy – ślad po paprykarzu i jego przedsięwzięciu zaginął. Teraz z klęskami żywiołowymi muszą sobie radzić poszkodowani i straż pożarna –pisi przedstawiciele pojawiają się na cięciu wstęg przy zakończeniu inwestycji rozpoczętych w ostatnich słynących z „ruiny” 8 latach rządów PO-PSL.

  • zgryz3

    Oceniono 5 razy 3

    Dzięki Ci, Panie Boże, za ten wyraźny znak, że zbrzydła Ci pisowska Polska. Nic bez Twej woli się nie dzieje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje