Sąd Najwyższy zawiesił postępowanie ws. ułaskawienia Kamińskiego. Chciała tego prokuratura

Na wniosek Prokuratury Krajowej i prezes TK Julii Przyłębskiej Sąd Najwyższy zawiesił rozpatrywanie sprawy kasacyjnej w sprawie Mariusza Kamińskiego i innych byłych funkcjonariuszy CBA.

Na dodatkowym posiedzeniu Sądu Najwyższego rozpatrzono dwa wnioski o zawieszenie postępowanie kasacyjnego ws. Mariusza Kamińskiego i innych byłych funkcjonariuszy CBA.

- Sąd Najwyższy postanowił stwierdzić zawieszenie powstępowania kasacyjnego - powiedział przedstawiciel SN na posiedzeniu. Chodzi o spór kompetencyjny dotyczący tego, czy Sąd Najwyższy może w ogóle sprawą aktu łaski wobec Mariusza Kamińskiego się zajmować.

W uzasadnieniu podkreślono, że SN nie uznaje, że zachodzi spór kompetencyjny, a jedynie, że na podstawie wniosków TK i Prokuratury Krajowej oraz odpowiednich przepisów postępowanie zostaje zawieszone.

- Dopiero po decyzji TK o tym, czy zachodzi spór kompetencyjny, będzie podstawa do dalszego postępowania - komentował chwilę później na antenie TVN24 rzecznik SN sędzia Michał Laskowski. Podkreślił, że Sąd przedstawił stanowisko, że zdaniem SN nie zachodzi spór kompetencyjny. - Liczę na szybką decyzję Trybunału - dodał rzecznik zapytany przez dziennikarzy, czy nie obawia się, że TK będzie starał się przedłużać postępowanie. 

Wnioski Przyłębskiej i prokuratury

Sąd rozpatrzył wnioski, które przesłała prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, wnosząc o zawieszenie sprawy kasacyjnej. W pierwszym dokumencie poinformowała ona, że Trybunał wszczął postępowanie w sprawie sporu kompetencyjnego pomiędzy prezydentem i Sądem Najwyższym.

Wniosek w tej sprawie zgłosił Marszałek Sejmu, który ma wątpliwości czy Sąd Najwyższy miał prawo badać prezydenckie prawo łaski. W drugim piśmie prezes Przyłębska przekazała kopię wniosku Prokuratora Krajowego, który domaga się zawieszenia sprawy Kamińskiego - byłego szefa CBA - do czasu rozpoznania sporu kompetencyjnego.

W 2015 roku sąd rejonowy skazał Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika oraz dwóch funkcjonariuszy Biura na karę bezwzględnego więzienia za prowokację wobec Andrzeja Leppera.

Zanim Sąd Okręgowy w Warszawie zbadał ich apelację, w listopadzie 2015 roku prezydent Andrzej Duda ułaskawił wszystkich czterech. Wobec tego sąd uchylił wyrok i umorzył sprawę, jednak oskarżyciele posiłkowi złożyli kasację do Sądu Najwyższego.

Więcej o:
Komentarze (343)
Sąd Najwyższy zawiesił postępowanie ws. ułaskawienia Kamińskiego. Chciała tego Przyłębska
Zaloguj się
  • Dariusz Sternal

    Oceniono 101 razy 89

    To raczej zadziwiający szpagat intelektualny pomiędzy opiniami autorytetów a podporządkowaniem się SN zwykłemu posłowi z Żoliborza. Smutne. Naród został sam na sam z okupantem. Jak w '39.

  • obserwatorfiubziu

    Oceniono 66 razy 56

    NIECH DALEJ KAMIŃSKI Z PARYSEM JEŻDŻĄ PO PIJAKU, NIECH DALEJ KAMIŃSKI ROBI PRZEKRĘTY W SŁUŻBACH SPECJALNYCH, ROBI NASTĘPNEGO LEPPERA, A ZASTĘPCA WĄSIK KRADNIE BENZYNĘ NA CPN!ROBIĄ Z WAS DURNI !

  • piotr_dorota

    Oceniono 68 razy 56

    już wiadomo po co Adrian wezwał prezes SN przed decyzją o weto. Po prostu postawił sprawe krótko: ja zawetuję a SN zawiesi postępowanie. Proste...

  • kamyczek54

    Oceniono 58 razy 50

    Zawiodłam się.Czego się boją? W trudnych czasach potrzeba odważnych decyzji .

  • def11

    Oceniono 55 razy 43

    Czy to prawo, czy już brak odwagi ?
    Czy SN nie widzi, że obecny TK to fikcja prawna ?!

  • def11

    Oceniono 31 razy 29

    Nie wygląda to dobrze, bo SN ma obowiązek rozpatrzenia indywidualnej sprawy Kamińskiego którą PiS próbuje zastopować pod pozorem sporu kompetencyjnego, a taki tu nie występuje. SN pozbywa się własnych kompetencji na rzecz TK, który nie ma prawa do rozpatrywania takich spraw...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX