4-latka zaginęła na plaży w Sopocie. Zagadka rozwiązała się dopiero na granicy z Gdańskiem

13.07.2017 09:32
Zdjęcie poglądowe

Zdjęcie poglądowe (Fot. RENATA DĄBROWSKA/ Agencja Gazeta)

Rodzice z Norwegii wypoczywali razem z 4-letnia córką na plaży w Sopocie. Nagle dziecko zniknęło. Spanikowani opiekunowie od razu powiadomili ratowników WOPR i policję.

Dramat rodziców rozegrał się w środę, po godz. 15:00. Rodzina wypoczywała nieopodal Zatoki Sztuki. Para Norwegów, jak tylko zorientowała się, że nie może znaleźć 4-latki, powiadomiła ratowników WOPR. "Niestety wszczęte przez nich poszukiwania okazały się bezowocne" - informuje trójmiejska "Gazeta Wyborcza".

Na plażę przyjechała policja. Mundurowi wszczęli akcję poszukiwawczą, ale po dziecku nie było śladu. Przełom nastąpił ok. godziny 17:00. "Policjanci z Gdańska otrzymali informację od jednej ze spacerowiczek o błąkającym się dziecku na plaży” - podaje GW. Dziewczynkę znaleziono dokładnie przy hotelu Novotel, więc niemal przy granicy Sopotu z Gdańskiem. A to oznacza, że 4-latka przeszła aż... 3 kilometry.

Chociaż dziecku nic się nie stało, to obywatele Norwegii mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej za niezachowanie odpowiedniej opieki nad osobą małoletnią.

To nagranie z wypadku pokazuje, dlaczego powinniśmy wozić dziecko w foteliku

Jadalny, trujący czy niejadalny? Sprawdź się, zanim wybierzesz się na grzyby
1/22Na początek coś łatwego. Borowik szlachetny jest:
Zobacz także
Komentarze (78)
4-latka zaginęła na plaży w Sopocie. Zagadka rozwiązała się dopiero na granicy z Gdańskiem
Zaloguj się
  • antybandzior

    Oceniono 23 razy 5

    Z zimnej Norwegii do równie zimnego grajdołu na polskiej plaży???

  • laborantkolaborant

    Oceniono 26 razy 4

    Niebywała historia! W sam raz na główną wiadomości.
    A o tym jak płynęli kajakami, nie mieli nic do picia, a taaaaak im się pić chciało, kiedy napiszecie?

  • darmowy1

    Oceniono 5 razy 3

    Myślałem, że dzieciaka znaleźli pod granicą z Rosją jak skończyły się parawany...

  • ochujek

    Oceniono 2 razy 2

    Księdza na plaży nie było?

  • generationnext

    Oceniono 38 razy 2

    PARAWANY!!! ta historia to namacalny przykład szkodliwości tego dziadostwa. dzieci poruszają się jak w labiryncie. usunąć to z polskich plaż natychmiast.

  • Tomek Kanas

    0

    w takich sytuacjach wystarczy opaska na rękę z numerem telefonu Siband czy Infobund.

  • Janusz Jelecki

    Oceniono 2 razy 0

    Należy odebrać rodzicom to dziecko i oddać polskiej rodzinie na wychowanie!!!

  • yosemitesam

    Oceniono 2 razy 0

    Spodziewałem się, że mała znalazła ten plac zabaw przy deptaku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje