Pierwsze takie słowa katolickiego biskupa w Jedwabnem. Mówił też o winach Polaków

11.07.2017 07:56
Uroczystości w Jedwabnem

Uroczystości w Jedwabnem (AGNIESZKA SADOWSKA / Agencja Gazeta)

Tegoroczne uroczystości 76. rocznicy pogromu w Jedwabnem pod jednym względem były wyjątkowe. Polski episkopat reprezentował biskup Rafał Markowski. Jako pierwszy biskup w tym miejscu publicznie przeprosił.

Jak relacjonuje białostocka "Gazeta Wyborcza", Bp Markowski przeprosił w trakcie poniedziałkowych uroczystości za ból, jaki sprawili katolicy przedstawicielom narodu żydowskiego:

To jest wielki ból i wyrzut sumienia, za który to ból wszystkich braci i siostry narodu żydowskiego przepraszamy

Przy pomniku ofiar w Jedwabnem odmówiono kadisz, modlitwę za zmarłych, złożono wieńce.

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich mówił, że wspólnym obowiązkiem jest żałować razem, pamiętać razem i modlić się razem. - Kiedy tak robimy, jest jakaś szansa, że nigdy więcej nie będzie takiej tragedii wobec Żydów, Polaków czy innych narodów - mówił.

Biskup: Polacy "brali udział w tej kaźni"

Bp Rafał Markowski, przewodniczący Rady ds. Dialogu Religijnego i Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski, który na uroczystościach w Jedwabnem był po raz pierwszy, mówił, że "Kościół opłakuje wszystkich, którzy doznali tutaj kaźni, bólu, poniżenia i upokorzenia". I dodał: 

Jednocześnie Kościół ogarnia z wielkim bólem tych synów narodu polskiego, szczególnie tych katolików, którzy brali udział w tej kaźni, którzy bezpośrednio przyczynili się do tego bólu, upokorzenia i wreszcie do śmierci. 

Zbrodnia w Jedwabnem

10 lipca 1941 r. w Jedwabnem grupa polskiej ludności zamordowała co najmniej 340 żydowskich sąsiadów – ustalił w śledztwie IPN. Większość zostało spalonych żywcem w stodole. W ocenie IPN zbrodnia została dokonana z niemieckiej inspiracji, ale jej wykonawcami było co najmniej 40 polskich mieszkańców Jedwabnego i okolic.

W 2003 r. IPN umorzył śledztwo dot. zbrodni, gdyż nie udało się znaleźć wystarczających dowodów na udział osób innych niż osądzone za to już po II wojnie światowej.

W 2001 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski pod pomnikiem w Jedwabnem „w imieniu swoim i tych, których sumienie poruszone jest tamtą zbrodnią”, przeprosił za zbrodnię z czasu wojny.

Założymy się, że nie wiesz, czyj był ten przebój? [QUIZ]
1/15"Parostatkiem w piękny rejs" chciał płynąć:
Zobacz także
Komentarze (171)
Pierwsze takie słowa katolickiego biskupa w Jedwabnem. Mówił też o winach Polaków
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 53 razy 15

    Już widzę jak po tych słowach wścieklizna polskich katoli z Rydzykiem na czele

  • fakiba

    Oceniono 48 razy 12

    Ale zaraz zacznie się wycie pisiorów i Rydzyka , lewak , komuch i licho wie co jeszcze mu dopasują

  • morenowa38

    Oceniono 42 razy 10

    Jaki biskup, takie słowa. Brat Grzegorza Markowskiego z Perfectu od dawna wypada przyzwoicie na tle kolegów w czerwonych beretach.

  • mmeydey

    Oceniono 39 razy 9

    za chwile dostanie zakaz mówienia i uchwałą sejmu zostanie odwołany

  • octopusdei

    Oceniono 20 razy 8

    Wreszcie jakiś ksiądz-patriota:)

  • Dorota Wozniak

    Oceniono 27 razy 7

    Wielki szacunek. To odwaga powiedzieć taka prawdę w obecnych czasach przy obecnej ekipie zaklamania.

  • szlag_mnie_trafi

    Oceniono 20 razy 6

    Dyskretny sygnał zmiany kursu kościoła w stosunku do PiSowskiej polityki historycznej? Czy może do PiSu w ogóle? A może, póki co, tylko takie ogólne pogrożenie paluszkiem Jarkowi: "hej, hej - nie zapędzaj się, bo my możemy inaczej"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje