"Ten krzyk zapamiętam do końca życia". Dzieci miały biopsje bez narkozy. Reaguje minister

24.06.2017 13:47
Dzieci chore na białaczkę muszą przechodzić bolesne biopsje szpiku

Dzieci chore na białaczkę muszą przechodzić bolesne biopsje szpiku (Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta)

"Niewyobrażalny ból" - tak biopsję szpiku opisał portal poświęcony białaczce. Po wstrząsających informacjach kontrole w szpitalach zapowiedziało Ministerstwo Zdrowia.

W poniedziałek pani Agata wywołała na facebookowej grupie zrzeszającej ok. 600 rodziców dzieci cierpiących na białaczkę spore poruszenie. Zadała krótkie pytanie: "Czy Wasze dzieci miały robiony zabieg biopsji szpiku w znieczuleniu ogólnym?". Administrator grupy błyskawicznie odpowiedział, że takie znieczulenie jest normą przy tego typu zabiegach. Wtedy inni rodzice zaczęli wymieniać kolejne szpitale, których dzieci nie doczekały się podania narkozy. Sprawę jako pierwsze opisało Polsat News.

"Rzeźnia"

Na stronie Białaczka.org czytamy, że biopsja szpiku kostnego oraz punkcja lędźwiowa to wyjątkowo bolesne zabiegi. Potwierdzają to komentarze osób, które obserwowały, jak wyglądały one u ich dzieci.

"Moja Antosia miała 5 lat, jak zachorowała. Ten krzyk przy biopsji szpiku i nakłuciu lędźwiowym zapamiętam do końca życia. I jej pytania: Mamusiu, jestem taka malutka, a oni mnie tak ciągłe klują", "rzeźnia", "krzyki jakby je mordowali" - to tylko część przytaczanych przez nich historii.

Jednak ból to nie jedyne przeciwwskazanie znieczulenia miejscowego w przypadku takich zabiegów.

Z rozmów z zaprzyjaźnionymi onkologami wiem, że dziecko nie poddane znieczuleniu ogólnemu stanowi podczas takiego zabiegu zagrożenie dla samego siebie… Wrzeszczy wniebogłosy, rzuca się, wije się, bije, kopie. Wykręca się na wszystkie strony. W przerażeniu próbuje uciec - bezskutecznie! 

 - napisał autor artykułu w portalu o białaczce. Na jego czarnej liście znalazły się szpitale w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Kielcach i Olsztynie.

Minister zdrowia zapowiada zmiany

Sprawą zainteresował się minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. - Właśnie się dowiedziałem, że jest taki problem - przyznał w rozmowie z Polsat News. Szef resortu zdrowia zauważył, że co prawda "każde świadczenie jest wykonywane zgodnie z wiedzą medyczną, a więc prawdopodobnie nie zawsze są wskazania do narkozy", ale obiecał, że wyśle kontrolę do każdego miejsca, w którym mogło dojść do zaniedbań.

Jeden ze szpitali, na które skarżyli się rodzice - Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II - wydał oświadczenie, że od tej pory we wszystkich przypadkach, w których opiekunowie wyrażą na to zgodę, dziecko będzie miało biopsję przy znieczuleniu ogólnym. Przy okazji zaznaczył, że do lekarzy nie docierały wcześniej informacje o tym, że stosowane znieczulenie nie jest wystarczające. "Za całą pewnością nie zostałyby zlekceważone" - podkreślił autor oświadczenia.

Korytarz ratunkowy jest przeznaczony dla karetek. Nie blokuj go, bo sam możesz kiedyś potrzebować pomocy

Czerń. Quiz wiedzy ogólnej
1/15Zawiszę Czarnego, słynnego polskiego rycerza, odnajdziemy na obrazie Jana Matejki:
Zobacz także
Komentarze (247)
"Ten krzyk zapamiętam do końca życia". Dzieci miały biopsje bez narkozy. Reaguje minister
Zaloguj się
  • elemir

    Oceniono 30 razy 22

    Panie Radziwiłł, proponuję zrobić SOBIE biopsję szpiku bez narkozy „zgodnie z wiedzą medyczną”. Będzie pan mógł się wypowiadać na temat wiedzy z pierwszej ręki.

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 21 razy 13

    Jeden ze szpitali, na które skarżyli się rodzice - Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II - patron nie uczulił ich na ból i cierpienie pacjentów ?

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 33 razy 7

    Przecież to Kopaczka tak zarządziła że najważniejszym kryterium dla lekarza jest jak najniższy koszt zabiegu, dobro pacjenta nie jest w żaden sposób istotne.
    Wiem że PiS rozwali Polskę w drobny mak, ale zanim to zrobią kilka skończonych mend typu Kopacz czy Tusk zgniją w lochu i to jest OK.

  • lubat

    Oceniono 23 razy 7

    Na litość boską, nie róbcie z lekarzy rzeźników, bo był już jeden taki, co mówił, że "ten pan już nikogo nie zabije". Skończyło się to fatalnie na przeszczepach i dawcach.
    Żaden lekarz nie zrobi dziecku takiego zabiegu bez znieczulenia. Znieczulenie miejscowe jest skuteczne, ale być może na dzieci działa nie ból, ale strach. Dlatego rzeczywiście lepsze jest w ich przypadku znieczulenie ogólne.

    PS. "PiS jest wredny, PiS jest zły" ale problemy służby zdrowia nie zaczęły się od ich rządów.

  • kayll

    Oceniono 13 razy 5

    ale macie stadiony za miliardy - za kredyty, ktore bedziecie splacac wy i wasze dzieci, zeby pilkarzyny I fifa mogly zarobic - spoleczenstwo zostalo z dlugami. za euro 2012 mozna bylo I utrzymac przez 10 lat 40 nowoczesnych szpitali, gdzie znieczulenie nie byloby problemem - ale nie, prymitywna rozrywka pilkarzyki i glupie transmisje. a jaka jest rzeczywistosc do dopiero do was dociera jak ktos bliski wam cierpi.

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 19 razy 5

    A co z obrzezaniem? Jak można niemowlakowi sprawiać taki ból, jakim trzeba być człowiekiem, aby ten ból sprawiać. Potem wyrastają jacyś.. popier........ ńcy których można posłuchać jak się kłócą, np. tu rozmowa rabina Moskwy i Żiranowskiego.

  • mejerewa

    Oceniono 74 razy 4

    Prof. Gabryś, przyjaciel Chazana uważa, że prawo boskie dominuje nad ludzkim i że cierpienie prowadzi do samodoskonalenia się. To akurat powiedział w sprawie kobiet domagających się znieczulenia przy zabiegach ginekologicznych i porodach. Ale co szkodzi prawo boże zastosować także do dzieci? Oczywiście nie własnych, bo tylko cudze cierpienie uszlachetnia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje