Ojciec Igora Stachowiaka: Policja powiedziała mi, że syn spadł z krzesła i zmarł

Ojciec Igora Stachowiaka udzielił pierwszego wywiadu od momentu, kiedy TVN wyemitował głośny reportaż o okolicznościach śmierci jego syna. - Robiono wszystko, żebyśmy nie zobaczyli Igora - powiedział.

Ojciec Igora Stachowiaka w rozmowie z TVN24 wspominał m.in., w jaki sposób dowiedział się o śmierci syna. Ponad rok temu 25-letni chłopak zmarł po kilku godzinach pobytu na jednym z wrocławskich komisariatów.

Panowie policjanci przyjechali i powiadomili nas, że syn został pomylony z jakimś innym, młodym człowiekiem. I że spadł z krzesła i po prostu umarł, nie żyje. Taki był pierwszy przekaz

- relacjonował Maciej Stachowiak. Jak mówił, w wyjaśnienia policji zwątpił, kiedy identyfikował Igora w zakładzie medycyny sądowej. - Robiono wszystko, żebyśmy go nie zobaczyli. Nie wyglądał normalnie, na pewno nie był to upadek z krzesła - mówił ojciec Igora.

Śmierć Igora Stachowiaka

25-letni Igor Stachowiak zmarł w maju 2016 roku w komisariacie wrocławskiej policji. Mężczyzna był tam kilkukrotnie rażony paralizatorem. Kilka dni temu TVN ujawnił wyjątkowo drastyczne nagranie z tego urządzenia, na którym widać, że Igor był rażony prądem w policyjnej toalecie. Po emisji reportażu o sprawie znów zrobiło się głośno. Nastąpiła fala zwolnień - stanowiska stracili m.in. komendant wojewódzki policji we Wrocławiu oraz komendant miejski.

Komentarze (120)
Ojciec Igora Stachowiaka: Policja powiedziała mi, że syn spadł z krzesła i zmarł
Zaloguj się
  • megas123

    Oceniono 1 raz 1

    kiedy zarzut morderstwa dla kundli?

  • jr43

    Oceniono 6 razy 0

    Morderstwo Stachowiaka to test praworządności dla obecnej władzy.

  • jr43

    Oceniono 1 raz 1

    To na pewno nie jedyne "ciche morderstwo" umundurowanych bandytów. Chyba nie ostatnie gdyż mordercy mogą się czuć bezkarni. Ot, taka dobra zmiana.

  • pan-mario

    Oceniono 5 razy 3

    Taki ktoś co nosi imię "Igor" jest z reguły podejrzany. Prawdopodobnie zasłużył sobie na śmierć. Nikt normalny nie ma na imię "Igor". Szkoda, że w tyłek nie wsadzili mu tego porażacza. Na pewno i tak skończył by w kryminale. Policja zbyt się cacka z kryminalistami i złoczyńcami.

  • megas123

    Oceniono 3 razy 1

    kiedy zarzuty morderstwa dla policjantow?? ziobro jestes skonczony i ten twoj pis, ludzie wam tego nie wybacza, policja morduje bezkarnie

  • femur

    Oceniono 4 razy 0

    Czekam na hasło - ale uchodźcy odbiorą nam 500+!
    Zawsze jak coś sper... to idzie trolownia z tym przkazem!

  • m_caliban

    Oceniono 3 razy 1

    A co mieli powiedzieć? "Dzień dobry szanownemu panu, mamy złą wiadomość: niestety pomyliliśmy pańskiego syna z jakimś innym gościem i przez pomyłkę zatorturowaliśmy go na śmierć rażąc prądem w sraczu. Sorry!".

  • def11

    Oceniono 22 razy -6

    Spadł z krzesła, przetoczył się do łazienki, gdzie nadział się na gniazdko elektryczne, a bojler spadł ze ściany i ucisnął mu szyję. Tak było

    Błaszczak, Zieliński, Ziobro

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 26 razy -8

    policja PIS

    za rzadów PIS

    nadzorowana przez PIS

    ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX