W Tatrach zeszła lawina. Trwa akcja ratowników, którzy z psami przeszukują zwały śniegu

W rejonie Niskiej Przełęczy w Tatrach Zachodnich w sobotę zeszła lawina śnieżna w kierunku Doliny Jarząbczej. Ratownicy TOPR z psami tropiącymi przeszukują lawinisko, bo jest podejrzenie, że pod śniegiem znalazł się człowiek.

O zejściu lawiny, która porwała turystę, powiadomił telefonicznie centralę TOPR przypadkowy świadek, który z dystansu widział maszerującą w tym rejonie osobę tuż przed zejściem lawiny.

Jak podał dyżurny ratownik TOPR Tomasz Wojciechowski, ratownicy na pokładzie śmigłowca dotarli na lawinisko, gdzie za pomocą sond i psów przeczesują zwały śniegu.

Również w sobotę ze szlaku na najwyższy szczyt w Polsce - Rysy, z dużej wysokości spadł turysta. Ratownicy TOPR przetransportowali ciężko rannego mężczyznę śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala.

W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego.

Więcej o:
Komentarze (5)
W Tatrach zeszła lawina. Trwa akcja ratowników, którzy z psami przeszukują zwały śniegu
Zaloguj się
  • grabnik

    Oceniono 6 razy 4

    Co poniższe komentarze mają wspólnego z dzisiejszym zejściem lawiny w Tatrach???

  • ceasarc

    Oceniono 8 razy 4

    sondaże się pogorszyły to jak widać gołym okiem na nowo trzeba było troli zatrudnić. żałosne

  • qqracza

    0

    Ale po co wysyłają TOPR utrzymywany z podatków?Co ten gość robił? Pasał owce? Dość mam płacenia za durniów, którzy 'kochają góry'. Niech się sami ubezpieczą

  • jami100

    Oceniono 8 razy 0

    Taki mamy klimat, wiosna śnieg zaczyna topnieć i coś sie oderwało. O tej porze się nie chodzi, chyba ze sie szuka śmierci.

  • supertlumacz

    Oceniono 9 razy -9

    Nie, to tylko Antoś oszalały od niepowodzeń usiłuje odrodzić tradycje KOR.

    KOR rzekomo utrzymywał szlak łączności z czechosłowackimi dysydentami których znamienitym przedstawicielem był Vaclav Havel. Tak naprawdę to był to szlak przemytniczy - do Czechosłowacji suchą kiełbasę, a z powrotem części do motocykla JAWA.

    Oczywiście naród czeski wiedział że KOR jest tylko bajką, ale opurtunistycznie przyłączyli się do legendy przez tak zwanej aksamitną rewolucję.

    Wielu Czechów słuchało polskiego radia, Ich było nie do zniesienia. W roku 1997 wycieczki turystyczne np. do Turcji, Kenii, czy Egiptu były tańsze niż w Polsce. Byłem na dwóch z Czedoku (ich odpowiednik Orbisu) . Na 2 dni przed wylotem przeceniali o 50% ze sloganem CENOWA BOMBA. Na obu spotkałem Czecchów mówiących po polsku bez akcentu., od słuchania polskiego radia. Razem kpiliśmy z Bolka i z KOR.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX