-
Francją lub Wielką Brytanią nie jesteśmy. Taniej ropy i gazu nie mamy i mieć nie będziemy. Nie będziemy Norwegią ani nawet Białorusią wspomaganą przez Rosję.
Przemysł istnieje jedynie w ścisłym powiazaniu z innymi gospodarkami Europy. Wydajność pracy w Polsce jest na dużo niższym poziomie niż np. w Niemczech. Na rynkach zagranicznych nie powalczymy zanadto o nowe rynki zbytu (w Niemczech 50% dochodu to eksport). Chemia (poza drogimi nawozami) w Polsce praktycznie nie istnieje.
Czym chcemy postarszyć inne kraje Unii ? -
-
A mi nie jest wszystko jedno. To mój kraj i żaden szczerbaty zasraniec nie będzie go psuł ani szczuł ludzi na siebie. Na marginesie - jak wiadomo, opozycję mamy na miarę partii rządzącej, czyli beznadziejną. Ale nie poprzestawajmy na załamywaniu rąk i na narzekaniu. Pomagajmy tym bałwanom. Lepsi oni niż pi.zda w jakiejkolwiek postaci. Co i rusz pojawiają się inicjatywy, ludzie się skrzykują na marszach i przy petycjach, przekazują sobie wieści przez fejsbuki i gugle. Nie poprzestawajmy. Jak sami się nie obronimy przed tą zarazą, to nikt tego nie zrobi za nas.
-
-
-
Oj oj joj!
A co z wielkim planem "wybitnego" ekonomisty, ministra rozwoju i finansów, Morawieckiego juniora?
Cały plan EKONOMICZNEGO ODRODZENIA POLSKI opiera się przecież na unijnych dotacjach.
Czy już kato bolszewicka sekta przy pomocy polskich faszystów dogadali się z Putinem, i ten obiecał rekompensatę w rublach?
Ja aż tak bardzo nie wierzę, że Władimir dotrzyma słowa danego dyplomatołom.
Orban ma większe szanse! -
To, że po 2020 Polska dostanie z EU tylko jakieś ewentualne ochłapy to rozumieją nawet najtępsze pisiory. Jednak sytuacja jest gorsza. Już w bieżącej perspektywie będzie korekta budżetu o sumę wpłacaną przez GB tj. 60 mld € . Kwaczor na bank będzie paplał, że to wina Tuska i że jesteśmy płatnikami netto. W tej sytuacji rozpuści propagandę o konieczności ewakuowania się z EU.
-
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



calmy
Oceniono 78 razy 68
choć obecnie Polacy są w zdecydowanej większości zwolennikami Unii, to może się to zmienić "pod wpływem "propagandy państwowej przeciwko Unii Europejskiej" i "obrzydzania UE"."
Wbrew pozorom bardzo realny scenariusz.
Zdołali wzniecić strach i nienawiść w stosunku do obcych.
Zdołali dotychczasowych sojuszników przedstawić jako wrogów.
Zdołali zrobić z ofiar afery podsłuchowej sprawców i zbrodniarzy.
Zdołali zrobić z wszystkich sił opozycyjnych "wrogów Polski"
Zdołali zrobić z Tuska wroga publicznego Nr. 1
To i z Unią sobie przez trzy lata poradzą.
A potem będziemy musieli pokochać portrety Putina na ścianach.
Scenariusz się powtarza.